Rynek kolorowych napojów w Polsce bije niechlubne rekordy – jak alarmują raporty oparte na danych NFZ, sprzedaż słodzonych napojów gazowanych, energetyków i izotoników sięgnęła w naszym kraju zawrotnych 2336 milionów litrów. Dane Eurostatu bezlitośnie obnażają ten nałóg: niemal co dziesiąty dorosły Polak codziennie wlewa w siebie tę potężną dawkę pustych kalorii, a ponad 30 proc. robi to od kilku do kilkunastu razy w miesiącu. Z pozoru niewinne orzeźwienie to w rzeczywistości metaboliczna katastrofa, która omija naturalne mechanizmy sytości. Dr Jeremy London, amerykański kardiochirurg, stawia sprawę jasno i publicznie nazywa ten nawyk "płynną śmiercią". To nie jest przelotna moda dietetyczna, ale dramatyczny apel oparty na dowodach klinicznych, łączących regularne spożywanie płynnego cukru z plagą zawałów, stłuszczeniem wątroby i otyłością trzewną.Dlaczego kardiochirurdzy domagają się całkowitego wyeliminowania słodzonych napojów?Jakie ukryte substancje w kolorowych butelkach niszczą Twój metabolizm?Dlaczego podawanie gazowanych napojów dzieciom to ogromne ryzyko zdrowotne?
Trucizna wydaje nam się czymś, co nie ma prawa znaleźć się na sklepowych półkach, z naszych lodówkach. Nie sądzimy, że chętnie będziemy dawać ją naszym dzieciom i sami sięgać po nią niemal codziennie. A jednak taka właśnie jest prawda o tym groźnym płynie, który miliony Polaków pije każdego dnia. Na hasło ‚trucizna’, każdy natychmiast przestałby się zachwycać smakiem spożywanego jedzenia i pobiegł do lekarza. Jednak kiedy słyszymy, że to ostrzeżenie dotyczy tego konkretnego produktu, znajdą się i tacy, którzy parskną śmiechem. Skąd bierze się to zupełne lekceważenie swojego zdrowia w przypadkach takich jak ten? Może to być uzależnienie.