To była pierwsza praca Karola Nawrockiego. Dla wielu to szok!
Karol Nawrocki — obecny Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej — jest dziś jedną z najgłośniejszych postaci polskiej sceny politycznej. W mediach kojarzony przede wszystkim z najważniejszym urzędem w państwie, symbolem stabilności i wzoru dla młodych ludzi, tymczasem jego droga do Pałacu Prezydenckiego była znacznie bardziej zwyczajna niż wielu mogłoby przypuszczać.
- Wzór i symbol państwowych aspiracji
- Tutaj zaczynał Karol Nawrocki
- Ile wtedy zarabiał?
Wzór i symbol państwowych aspiracji
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej to urząd, który dla wielu Polaków stanowi ideał obywatelskiej służby i najwyższy wyraz zaufania społecznego. Karol Nawrocki, urodzony 3 marca 1983 roku w Gdańsku, od lat funkcjonował w przestrzeni publicznej jako osoba odpowiedzialna, ambitna i konsekwentnie budująca swoją karierę zawodową i polityczną.
Jako głowa państwa Nawrocki stoi dziś na czele struktur, które mają reprezentować interesy Polski zarówno wewnątrz kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Choć wiele osób skupia się na jego decyzjach dotyczących polityki krajowej i relacji zagranicznych, to warto pamiętać, że za pozycją, którą dzisiaj zajmuje, stoi długa i różnorodna droga — od lat edukacji, przez pracę zawodową, aż po najwyższy urząd w państwie.
Dla sporej części społeczeństwa prezydent jest nie tylko symbolem państwowości, ale także wzorem do naśladowania — człowiekiem, który dzięki swojej pracy i determinacji osiągnął najwyższe stanowisko w kraju. W ten sposób Nawrocki inspiruje również młodsze pokolenia, pokazując, że nawet skromne początki mogą prowadzić na sam szczyt.
Tutaj zaczynał Karol Nawrocki
Zaskakujące, ale prawdziwe — Karol Nawrocki już jako nastolatek podjął swoją pierwszą pracę w… McDonald’s. To fakt, który sam polityk ujawnił w jednym z podcastów jeszcze w czasie kampanii wyborczej. Nawrocki opowiadał, że mając 17–18 lat, zdecydował się na pracę w restauracji fast‑foodowej, aby uzyskać środki na samodzielne życie i kontynuowanie nauki. Jak tłumaczył:
Gdy miałem 17-18 lat to pracowałem w w McDonaldzie ale podejmowała się też innych zadań. Potem już pracowałem w ochronie i ochraniałem choćby przestań jachtową Marina w Gdańsku. Szybko potrzebowałem środków finansowych po to aby móc ukończyć studia, a studiowałem dziennie, więc musiałem pracować w nocy - tłumaczył.
To niecodzienny początek drogi człowieka, który dziś sprawuje najważniejszą funkcję w państwie. Nawrocki przyznaje, że praca w McDonald’s była dla niego koniecznością — stanowiła solidny fundament, dzięki któremu mógł połączyć życie studenckie z obowiązkami zawodowymi.
Ile wtedy zarabiał?
Początki finansowe Karola Nawrockiego wcale nie były imponujące — wręcz przeciwnie. W McDonald’s pracował bardzo intensywnie, wykonując nawet 240 godzin pracy miesięcznie za stawkę 3,50 zł za godzinę. Po odliczeniu podatków jego wynagrodzenie wynosiło ponad 700 zł, co w tamtym czasie dawało mu możliwość samodzielnego utrzymania się i kontynuowania edukacji.
Dziś sytuacja prezydenta jest zupełnie inna. Jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymuje miesięczne wynagrodzenie brutto w wysokości 29 987,08 zł — kwotę znacznie wyższą niż pensja, którą miał w pierwszej pracy.
Dla porównania, zanim objął urząd prezydenta, jego pensja jako prezesa Instytutu Pamięci Narodowej wynosiła 17 786,83 zł brutto — również znacznie więcej niż skromna wypłata z czasów pracy w restauracji szybkiej obsługi.