To zacznie się w sobotę wieczorem 20 marca. Tysiące Warszawiaków musi być gotowych
To będzie trudny weekend dla tysięcy mieszkańców stolicy. Od sobotniej nocy w jednej z kluczowych części miasta szykują się poważne zmiany, które mogą sparaliżować ruch.
- Kluczowy moment, który odczują tysiące kierowców
- Objazdy, zmiany kierunków i nowe zasady ruchu
- Finał wielkiej inwestycji za miliardy złotych
Kluczowy moment, który odczują tysiące kierowców
Warszawa wchodzi właśnie w decydującą fazę jednej z największych inwestycji ostatnich lat. Już od 20 marca, od godziny 22:00, rozpocznie się etap prac, który całkowicie zmieni sytuację komunikacyjną w tej części miasta. Przez cały weekend, aż do poniedziałkowego poranka 23 marca, jedna z głównych arterii Mokotowa zostanie wyłączona z ruchu.
Odcinek pomiędzy ulicami Puławską a Kazimierzowską będzie nieprzejezdny, co oznacza konieczność korzystania z objazdów i liczenia się z poważnymi utrudnieniami. Zamknięcie obejmie również wyjazdy z przyległych ulic, w tym Kazimierzowskiej, Wiśniowej, Starościńskiej oraz Sandomierskiej.
Dla wielu mieszkańców oznacza to nie tylko dłuższy czas dojazdu do pracy czy na zakupy, ale też konieczność całkowitej zmiany codziennych nawyków komunikacyjnych. Władze miasta apelują, by już teraz zaplanować trasy alternatywne i, jeśli to możliwe, ograniczyć korzystanie z samochodu w tej części Mokotowa.
Objazdy, zmiany kierunków i nowe zasady ruchu
Aby częściowo zminimalizować skutki weekendowego zamknięcia, wprowadzona zostanie tymczasowa organizacja ruchu. Na wybranych ulicach pojawi się ruch dwukierunkowy, m.in. na fragmentach Kazimierzowskiej i Wiśniowej pomiędzy Narbutta a Rakowiecką, a także na Sandomierskiej, Rejtana i Starościńskiej. To rozwiązanie ma umożliwić mieszkańcom dojazd do posesji i rozładować lokalny ruch, jednak nie należy się spodziewać pełnej płynności przejazdu.
Kierowcy powinni rozważyć korzystanie z równoległych tras, takich jak ulice Madalińskiego czy Stefana Batorego, choć także tam w godzinach szczytu mogą tworzyć się korki. Dobra wiadomość dla pasażerów komunikacji miejskiej - tramwaje linii 19 będą kursowały bez zmian, co może okazać się najwygodniejszą alternatywą w czasie utrudnień. To właśnie transport publiczny może w najbliższy weekend uratować wielu warszawiaków przed staniem w długich zatorach.
Finał wielkiej inwestycji za miliardy złotych
Weekendowe prace to ostatni etap asfaltowania w ramach ogromnego projektu budowy trasy tramwajowej do Wilanowa. Cała inwestycja obejmuje nie tylko nowe torowisko, ale również modernizację infrastruktury drogowej, sygnalizacji świetlnej oraz zagospodarowanie przestrzeni wokół. Łączny koszt przedsięwzięcia przekracza 2 miliardy złotych, z czego około 900 milionów pochodzi z funduszy unijnych.
Po zakończeniu asfaltowania ruch na odcinku między Puławską a Kazimierzowską zostanie przywrócony, jednak fragment w kierunku Alei Niepodległości pozostanie jeszcze czasowo zamknięty. W kolejnych tygodniach prowadzone będą prace związane z oznakowaniem poziomym i dostosowaniem sygnalizacji. Ostateczne zakończenie inwestycji planowane jest na połowę kwietnia, a do czerwca mają pojawić się nowe nasadzenia zieleni. Choć najbliższe dni mogą być uciążliwe, miasto zapewnia, że efekt końcowy przyniesie znaczną poprawę komunikacji w tej części Warszawy.