Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tragedia w górach. Zjeżdżali poza trasą, wywołali lawinę
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 27.11.2025 18:13

Tragedia w górach. Zjeżdżali poza trasą, wywołali lawinę

Tragedia w górach. Zjeżdżali poza trasą, wywołali lawinę
Fot. Canva

Tym razem lekkomyślność i chęć adrenaliny zamieniły zimową przyjemność w dramat. Grupa narciarzy zjeżdżała poza trasami, a ich zjazd uruchomił potężną lawinę. Rozpoczęła się dramatyczna akcja ratunkowa, której szczegóły i miejsce wydarzenia pozostają na razie tajemnicą. Ta tragedia przypomina, że w górach każda chwila nieuwagi może skończyć się katastrofą.

Chwile przed tragedią

W czwartek rano narciarze i snowboardziści zdecydowali się na zjazd poza przygotowanymi trasami. To ryzykowna praktyka, znana jako freeride, która w Alpach przyciąga coraz więcej amatorów ekstremalnej adrenaliny. W pewnym momencie ich zjazd spowodował uruchomienie potężnej lawiny, która porwała kilka osób i przemieściła ogromne masy śniegu na stromym stoku. Świadkowie mówią o hukach i falach śniegu spadających z wysokości kilkuset metrów, które zatrzymały się dopiero w dolnej części stoku.

Eksperci przypominają, że lawiny w takich warunkach mogą zejść praktycznie w każdej chwili, a ryzyko dramatycznie rośnie poza wyznaczonymi trasami. Nawet doświadczeni narciarze często nie są w stanie przewidzieć momentu zejścia śniegu, dlatego służby ratunkowe apelują o zachowanie ostrożności i planowanie zjazdów w bezpiecznych strefach.

Okoliczności zdarzenia i akcja ratunkowa

Tragedia miała miejsce w rejonie lodowca Stubai Glacier w Austrii, na przełęczy Daunscharte, w obszarze uznawanym za szczególnie niebezpieczny. Zwały śniegu zeszły także na dolną część oficjalnej trasy narciarskiej, co wymusiło jej natychmiastowe zamknięcie i wstrzymanie ruchu turystycznego.

Na ratunek ruszyło aż 250 ratowników, w tym zespoły z psami lawinowymi oraz trzy śmigłowce, które przeszukiwały trudno dostępne tereny. Akcja była bardzo trudna i czasochłonna ze względu na duże masy śniegu, stromiznę stoku i ograniczoną widoczność. Ratownicy musieli działać błyskawicznie, aby wydobyć osoby uwięzione pod śniegiem i udzielić im pierwszej pomocy w ekstremalnych warunkach.

Czy ich znaleziono? Czy ktoś zginął albo został ranny?

Ratownikom udało się uratować co najmniej dziewięć osób. Wśród nich było pięciu Niemców, dwóch Bułgarów oraz jedna Austriaczka. Trzech narciarzy zostało przetransportowanych śmigłowcem do szpitala, z powodu poważniejszych obrażeń, jednak szczegóły dotyczące ich stanu zdrowia nie zostały ujawnione. Na szczęście nie ma doniesień o śmierci poszkodowanych.

Akcja ratunkowa nadal była monitorowana, a służby apelowały do turystów o zachowanie rozwagi i przestrzeganie wyznaczonych tras narciarskich. Specjaliści od lawin podkreślają, że zjazdy poza trasami w górach zimą to ogromne ryzyko — nie tylko dla samego narciarza, ale również dla innych użytkowników stoku oraz służb ratunkowych, które muszą podejmować działania w ekstremalnie niebezpiecznych warunkach.

Ta tragedia ponownie pokazuje, że góry nie wybaczają lekkomyślności, a przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w Alpach jest absolutnie kluczowe dla życia i zdrowia.

GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: