Tragedia w polskim Parku Narodowym. Potworne doniesienia ws. zaginięcia
Na obrzeżach Kampinoskiego Parku Narodowego doszło do tragedii, która wstrząsnęła opinią publiczną. Spokojny spacer trójki dorosłych osób zamienił się w dramatyczną walkę o życie. W sobotę wieczorem w kompleksie leśnym zaginęły dwie kobiety i mężczyzna – od tej chwili ich los był niepewny. Po intensywnej akcji ratunkowej, zakończonej odnalezieniem poszukiwanych, okazało się, że najstarsza z kobiet nie przeżyła tej próby. To doniesienia, które budzą ogromny smutek i liczne pytania o szczegóły tej historii.
- Okoliczności zaginięcia
Okoliczności zaginięcia
W sobotni wieczór służby otrzymały zgłoszenie o trójce dorosłych osób, które zgubiły się w Kampinoskim Parku Narodowym podczas spaceru po lesie. Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, chodzi o dwie kobiety oraz mężczyznę, którzy po zachodzie słońca stracili orientację w terenie i nie byli w stanie samodzielnie odnaleźć drogi wyjścia z lasu. Alarm został ogłoszony w Komendzie Powiatowej Policji dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego, a na miejsce wysłano patrole ratownicze oraz dodatkowe siły, mające wspomóc poszukiwania.
Według relacji młodszej z kobiet, która udało się nawiązać kontakt z numerem alarmowym 112, spacer rozpoczął się jeszcze we wcześniejszych godzinach popołudniowych, jednak z czasem gęsty las i brak wyraźnych szlaków sprawiły, że cała trójka straciła orientację. Jak policjant Kamil Sobótka przekazał reporterowi Radia ZET, „z informacji, jakie uzyskaliśmy z numeru alarmowego wynikało, że starsza kobieta wcześniej zasłabła”. To właśnie ten moment – zasłabnięcie jednej z uczestniczek – miał być impulsem do próby wezwania pomocy.
Komunikat służb
Policja oraz strażacy szybko podjęli intensywne działania ratunkowe. Do akcji poszukiwawczej zaangażowano psy tropiące, oddziały Straży Pożarnej oraz funkcjonariuszy z pobliskich jednostek – wszystko po to, by jak najszybciej odnaleźć zaginionych. Sytuacja była niezwykle dynamiczna, a pogodowe warunki oraz zapadający zmrok dodatkowo utrudniały prowadzone czynności.
W komunikacie wydanym przez policję przekazano, że poszukiwania trwały około pół godziny – stosunkowo krótko, biorąc pod uwagę trudny teren i warunki atmosferyczne. Funkcjonariusze natrafili na zaginionych, jednak mimo natychmiastowej reakcji służb ratowniczych i przeprowadzenia czynności reanimacyjnych, życia najstarszej z kobiet nie udało się uratować. Policja poinformowała ponadto, że mężczyzna został przewieziony do szpitala z objawami silnego wychłodzenia i otrzymał specjalistyczną pomoc medyczną.
Pomimo bardzo szybkiej reakcji służb, krótkiego czasu od zgłoszenia do odnalezienia zaginionych oraz intensywnych działań ratowniczych i prowadzonych czynności reanimacyjnych, życia starszej z kobiet nie udało się uratować. Mężczyzna z objawami silnego wychłodzenia został przewieziony
Szokujące odkrycie słuzb
Dolny bieg akcji poszukiwawczej zakończył się odnalezieniem wszystkich trzech osób. Niestety, tragiczny finał spotkał najstarszą z uczestniczek spaceru – mimo starań ratowników i środków medycznych jej życia nie udało się uratować. Funkcjonariusze nie podali szczegółowych informacji o przyczynach jej śmierci, jednak wiadomo, że kluczową rolę mogły odegrać gwałtowne zmiany temperatury i zasłabnięcie w warunkach wychłodzenia.
Ratownicy znaleźli także mężczyznę i młodszą kobietę – oboje byli przytomni, jednak mężczyzna – z objawami ciężkiego wychłodzenia – został natychmiast przetransportowany do szpitala. Tam otrzymał specjalistyczną pomoc, która miała na celu stabilizację jego stanu zdrowia. Akcja poszukiwawcza, choć zakończona sukcesem w szybkim czasie, uwidoczniła jednak poważne ryzyko, jakie niesie za sobą gubienie się w lesie bez odpowiedniego przygotowania i orientacji w terenie.