Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tragiczne zdarzenie w domu. Mężczyzna poniósł śmierć przy piecu
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 23.01.2026 14:04

Tragiczne zdarzenie w domu. Mężczyzna poniósł śmierć przy piecu

Tragiczne zdarzenie w domu. Mężczyzna poniósł śmierć przy piecu
Fot. Canva

Dramatyczne zdarzenie w Piorunowie koło Łasku w woj. łódzkim. Wezwane na miejsce służby natrafiły na wstrząsającą sytuację — ciało mężczyzny znajdowało się w podajniku pieca na ekogroszek. Ratownicy przez około 40 minut prowadzili resuscytację, jednak jego życia nie udało się uratować.

  • Tragiczne zdarzenie w Piorunowie pod Łaskiem
  • Interwencja służb i przebieg akcji ratunkowej
  • Okoliczności zdarzenia i dalsze ustalenia

Koszmar w Piorunowie: 67-latek znaleziony w podajniku pieca – dramat pod Łodzią

W miejscowości Piorunów w powiecie łaskim (woj. łódzkie) w czwartek, 22 stycznia, doszło do porażającego wypadku, który wstrząsnął lokalną społecznością. Po godzinie 17.00 służby ratunkowe otrzymały dramatyczne zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który utknął w podajniku pieca na ekogroszek – specjalnego kotła służącego do ogrzewania domu. Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie dostępne siły: aż sześć jednostek Państwowej Straży Pożarnej, ratownictwo medyczne oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które lądowało w pobliżu posesji.

Strażacy, kierowani przez mł. bryg. Michała Kalistę z Komendy Powiatowej PSP w Łasku, po dotarciu na miejsce zastali przerażający widok: korpus 67-letniego mężczyzny znajdował się wewnątrz podajnika kotła, praktycznie całkowicie zakleszczony w mechanizmie podającym opał. Natychmiast rozpoczęto pracę nad wydobyciem poszkodowanego oraz organizowano akcję ratunkową bezpośrednio na miejscu zdarzenia.

Pomimo błyskawicznych działań ratowników, którzy walczyli o życie mężczyzny przez około 40 minut, jego życia nie udało się uratować. Lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon, a policja – po przeprowadzeniu wstępnych czynności – zakwalifikowała zdarzenie jako nieszczęśliwy wypadek. Na chwilę obecną nie ma informacji, by w zdarzeniu brały udział osoby trzecie, a służby nie podejrzewają celowego działania.

Tragiczne okoliczności: jak mogło dojść do wypadku?

Choć szczegóły dramatycznego wypadku w Piorunowie pozostają na razie niepełne, pierwsze ustalenia wskazują, że mężczyzna mógł przebywać przy podajniku pieca z powodu konieczności naprawy lub konserwacji instalacji. W domowych piecach na ekogroszek często dochodzi do zatorów lub usterek, które wymagają interwencji, jednak takie prace są bardzo niebezpieczne, zwłaszcza bez odpowiedniego zabezpieczenia i doświadczenia.

Podajniki kotłów działają na zasadzie mechanicznego transportu paliwa – węgla lub ekogroszku – z zasobnika do komory spalania. To urządzenie zawiera ostre i silne elementy, które przy nieostrożnej obsłudze mogą łatwo spowodować tragedię. Eksperci od instalacji grzewczych przestrzegają, że jakiekolwiek prace przy podajnikach powinny być prowadzone wyłącznie przy odciętym zasilaniu i profesjonalnym nadzorze.

W sezonie grzewczym tego typu wypadki, choć rzadkie, nie są całkowicie niespotykane. Właściciele domów często próbują samodzielnie naprawiać piec, zanim przyjedzie fachowiec – co może skończyć się tragicznie. Władze lokalne oraz straż pożarna tradycyjnie apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i niepodejmowanie samodzielnych działań, które mogą narazić życie.

Reakcje i refleksje: co dalej po tragedii?

Po zakończeniu akcji ratowniczej w Piorunowie lokalna społeczność pogrążyła się w żałobie. Mieszkańcy okolicznych miejscowości, którzy znali 67-latka, są wstrząśnięci jego śmiercią – wielu podkreślało, że był osobą znaną i lubianą w sąsiedztwie, często chętną do pomocy innym.

Taki dramat niesie ze sobą również ważne pytania o bezpieczeństwo instalacji grzewczych w domach jednorodzinnych. Strażacy i specjaliści od ogrzewania przypominają, że regularne przeglądy i konserwacje kotłów oraz instalacji przez certyfikowanych fachowców znacząco zmniejszają ryzyko wypadków – nie tylko mechanicznych, ale też pożarowych lub związanych z zatruciem tlenkiem węgla.

Policja nadal zaleca, aby w przypadku konieczności ingerencji przy piecu kontaktować się z odpowiednimi służbami i unikać podejmowania działań na własną rękę. Taki wypadek, choć zakwalifikowany jako nieszczęśliwy, jest bolesną lekcją dla całego regionu i przypomnieniem, jak kruche bywa ludzkie życie w obliczu codziennych, pozornie rutynowych obowiązków.

Kacper  Jozopowicz
O autorze
Kacper Jozopowicz
Redaktor GorąceTematy

Jestem absolwentem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Obecnie studiuję Produkcję medialną na studiach magisterskich. Piłka nożna to moja pasja, ale jestem również otwarty na inne dyscypliny sportowe. Bardzo lubię chodzić do teatru. 

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
rakotwórcze śniadanie
Ten produkt to drożdże dla raka jelita. Polacy codziennie kładą na talerz
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
błyskoporek podkorowy
Ten grzyb może leczyć raka. Przełomowe odkrycie polskich naukowców
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Objawy owsików u dorosłych
Po tym poznasz, że możesz mieć owsiki. Objawy nie są oczywiste, a te robaki nie przytrafiają się tylko dzieciom
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: