Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tragiczny wypadek na kopalni! Zawalił się zbiornik na węgiel!
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 28.11.2025 07:14

Tragiczny wypadek na kopalni! Zawalił się zbiornik na węgiel!

Tragiczny wypadek na kopalni! Zawalił się zbiornik na węgiel!
Fot. Iberion

W kopalni Budryk w Ornontowicach doszło do poważnego wypadku. W nocy zawalił się ogromny zbiornik na węgiel, niszcząc część infrastruktury zakładu i odcinając drogę ewakuacji pracownikom znajdującym się przy sąsiednim obiekcie. Na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową.

Katastrofa w nocy: runął potężny zbiornik na węgiel

Do zawalenia doszło około północy, kiedy obsługa prowadziła rutynowe prace przy drugim, sąsiednim zbiorniku. Nikt nie spodziewał się tak nagłej katastrofy — masywna konstrukcja, mająca pomieścić ogromne ilości węgla, zaczęła się gwałtownie deformować, po czym runęła na ziemię, niszcząc wszystko, co znalazło się pod nią. 

Upadający zbiornik uszkodził taśmociąg transportujący surowiec oraz elementy konstrukcyjne hali. Siła uderzenia była tak duża, że w rejonie powstało rumowisko uniemożliwiające dojście do bezpiecznego wyjścia. Pracownicy przy drugim zbiorniku zostali praktycznie odcięci — znajdowali się wysoko, bez możliwości samodzielnego zejścia i w bezpośrednim sąsiedztwie niestabilnych elementów.

Trudna akcja ratunkowa: straż przejmuje ewakuację

Na miejsce natychmiast wezwano ratowników górniczych, którzy jako pierwsi dotarli pod uszkodzoną konstrukcję. Szybko okazało się jednak, że klasyczny sprzęt używany w kopalniach nie pozwala na przeprowadzenie bezpiecznej ewakuacji z tak dużej wysokości, szczególnie w warunkach świeżego zawaliska. 

Dlatego działania przejęła straż pożarna, dysponująca specjalistycznym sprzętem wysokościowym oraz technikami linowymi. Strażacy przez wiele minut przygotowywali punkt asekuracyjny w miejscu, gdzie grunt był niestabilny i obawiano się dalszego osuwania elementów konstrukcji. Ewakuacja pracownika wymagała precyzyjnego manewrowania w rejonie, gdzie każdy niekontrolowany ruch mógł wywołać kolejne naruszenia struktury. Ratownicy zabezpieczyli też teren tak, aby nikt nie zbliżył się do konstrukcji mogącej w każdej chwili ponownie osunąć się lub przewrócić.

Co dalej? Eksperci mówią o poważnych konsekwencjach

Na ten moment nie ma potwierdzonych informacji o ofiarach lub osobach poważnie poszkodowanych, jednak prowadzone są dalsze oględziny i kontrole. Zawalenie tak dużego elementu infrastruktury kopalnianej to sytuacja niezwykle poważna i wymaga szczegółowego śledztwa. Inspektorzy będą sprawdzać dokumentację techniczną, harmonogramy przeglądów, historię konserwacji oraz możliwe przeciążenia konstrukcji. Eksperci już teraz wskazują, że przyczyn mogło być wiele — od zużycia materiału, przez mikropęknięcia, aż po czynniki związane z intensywną eksploatacją i warunkami środowiskowymi.

Wypadek może otworzyć szeroką debatę o aktualnym stanie technicznym instalacji powierzchniowych w polskim górnictwie, zwłaszcza że kopalnia Budryk już kilka razy była miejscem incydentów wymagających interwencji. Nie można wykluczyć, że część infrastruktury zostanie czasowo wyłączona z użytku, a prace w zakładzie ograniczone do niezbędnego minimum. Decyzje zapadną po pełnej analizie stanu konstrukcji i ocenie ryzyka dla pracowników.

GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: