Tragiczny wypadek na Mazowszu. Nie żyje kilkuletnie dziecko, lądował śmigłowiec LPR. Droga całkowicie zablokowana
Wstrząsające sceny rozegrały się w sobotnie popołudnie na Mazowszu. W miejscowości Bielsk doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką. W wyniku potężnego uderzenia zginęło kilkuletnie dziecko. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a droga krajowa nr 60 została całkowicie zablokowana w obu kierunkach.
Czołowe zderzenie na łuku drogi. Auto wpadło na przeciwny pas
Do tragedii doszło w sobotę około godziny 12.30 w miejscowości Bielsk na ul. Płockiej, w ciągu drogi krajowej nr 60. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Płocku, ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 44-letni kierowca toyoty na łuku drogi z nieznanych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu.
W tym samym czasie z naprzeciwka nadjeżdżał samochód ciężarowy marki Daf, którym kierował 50-letni mężczyzna. Doszło do czołowego zderzenia. Siła uderzenia była ogromna – oba pojazdy zostały poważnie uszkodzone, a droga natychmiast została zablokowana.
Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Świadkowie mówią o dramatycznych scenach i natychmiastowej akcji ratunkowej.
Dramatyczna walka o życie dziecka. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Toyotą podróżowały trzy osoby – 44-letni kierowca, dorosła pasażerka oraz kilkuletnie dziecko. To właśnie najmłodszy uczestnik wypadku odniósł najcięższe obrażenia.
Ratownicy przez długi czas prowadzili reanimację dziecka. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec LPR, który lądował w pobliżu miejsca zdarzenia. Niestety, mimo intensywnej walki o życie, dziecka nie udało się uratować.
Dorośli podróżujący osobówką zostali przetransportowani do szpitala z ciężkimi obrażeniami. Kierowca ciężarówki był trzeźwy – informują wstępnie służby. Jego stan zdrowia nie został szczegółowo podany, jednak nie odniósł on tak poważnych obrażeń jak osoby z toyoty.
Śmierć dziecka wstrząsnęła zarówno ratownikami, jak i lokalną społecznością. Każdy taki wypadek to ogromna tragedia dla rodzin i świadków zdarzenia.
DK60 zablokowana. Policja wyznaczyła objazdy
W wyniku wypadku droga krajowa nr 60 została całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn oraz przebiegu tragedii.
Dla kierowców wyznaczono objazdy przez miejscowość Zągoty. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin, ponieważ na miejscu wciąż pracują funkcjonariusze oraz inne służby ratunkowe. Konieczne jest przeprowadzenie oględzin, zabezpieczenie śladów i sporządzenie szczegółowej dokumentacji.
Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności oraz stosowanie się do poleceń służb. Funkcjonariusze podkreślają, że każda próba omijania zabezpieczeń czy ignorowania wyznaczonych objazdów może nie tylko utrudnić pracę ratownikom, ale również stworzyć dodatkowe zagrożenie.
Jeśli planujesz przejazd DK60 w rejonie Bielska, warto wcześniej sprawdzić aktualne komunikaty drogowe i rozważyć alternatywną trasę. Tragiczny wypadek pokazuje, jak niewiele potrzeba, by na drodze doszło do dramatu. Śledczy będą teraz szczegółowo wyjaśniać, dlaczego kierowca osobówki zjechał na przeciwległy pas ruchu i czy do tragedii przyczyniły się dodatkowe czynniki, takie jak nadmierna prędkość, warunki drogowe czy chwilowa utrata kontroli nad pojazdem.
To kolejny bolesny przykład na to, jak kruche jest życie i jak ważna jest ostrożność za kierownicą – zwłaszcza na niebezpiecznych odcinkach dróg i łukach, gdzie margines błędu jest minimalny.
