Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Trudna noc w Małopolsce. Strażacy podjęli dwie wyczerpujące akcje ratunkowe
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 02.01.2026 22:14

Trudna noc w Małopolsce. Strażacy podjęli dwie wyczerpujące akcje ratunkowe

Trudna noc w Małopolsce. Strażacy podjęli dwie wyczerpujące akcje ratunkowe
Fot. Canva

Dramatyczny wtorkowy wieczór w powiecie oświęcimskim – w krótkim odstępie czasu służby ratunkowe zmierzyły się z zatruciem groźnym gazem i dużym pożarem zabudowań. Akcja trwała w trudnych warunkach, a sytuacja trafiła na pierwsze strony lokalnych mediów.

  • Zatrucie czadem 15-latka – dramat w Oświęcimiu
  • Pożar zabudowań w Malcu 
  • Strażacy na granicy wytrzymałości – ciężki okres dla ratowników

Zatrucie czadem 15-latka – dramat w Oświęcimiu

We wtorkowe popołudnie, 2 stycznia o godz. 18:34, służby ratunkowe otrzymały pilne zgłoszenie o możliwym zatruciu tlenkiem węgla w jednym z budynków mieszkalnych przy ulicy Marchlewskiego w Oświęcimiu. Na miejsce natychmiast zadysponowane zostały jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Oświęcimia, które po przybyciu potwierdziły obecność niebezpiecznego gazu w pomieszczeniach – groźnego, bo bezbarwnego i bezwonnego tlenku węgla. 

Akcja ratownicza w budynku miała dramatyczny przebieg – strażacy wezwali także zespół ratownictwa medycznego. W efekcie poszkodowany został 15-letni chłopiec, u którego wystąpiły objawy zatrucia tlenkiem węgla. Po udzieleniu pierwszej pomocy medycznej na miejscu, nastolatek został przewieziony do szpitala w celu hospitalizacji. 

Tlenek węgla jest często nazywany „cichym zabójcą”, ponieważ nie ma barwy ani zapachu, a jego obecność w pomieszczeniach może prowadzić do szybkiej utraty przytomności i poważnych uszkodzeń organizmu – szczególnie w sezonie grzewczym, kiedy urządzenia grzewcze pracują intensywnie. 

Strażacy apelowali po akcji o większą czujność właścicieli pieców, piecyków i kominków oraz o regularne wietrzenie pomieszczeń, by zapobiec podobnym tragediom, które często kończą się hospitalizacją lub nawet śmiercią. 

Pożar zabudowań w Malcu – ogień tuż obok

Niespełna godzinę po interwencji ratowniczej związanej z zatruciem czadem, służby zostały ponownie wezwanie – tym razem do dużego pożaru zabudowań gospodarczych w miejscowości Malec, również w powiecie oświęcimskim. Alarm do straży strażacy odebrali o godz. 19:26. 

Pożar objął stodołę i przyległe budynki gospodarcze przy ulicy Świętojańskiej. Ogień szybko rozprzestrzeniał się na drewno oraz inne materiały łatwopalne, co stanowiło poważne zagrożenie dla całej zabudowy. W wyniku intensywnego zadymienia widoczność była utrudniona, a warunki pracy strażaków – wyjątkowo trudne. 

Na miejscu działało 8 jednostek straży pożarnej – ponad 40 strażaków OSP i PSP, którzy przez długi czas walczyli z żywiołem. Ich szybkie i skoordynowane działania pozwoliły nie tylko na ugaszenie ognia, ale także na uratowanie stojącego obok budynku mieszkalnego, który był bezpośrednio zagrożony przez ogień. 

Jak poinformował Zbigniew Jekiełek z Komendy Powiatowej PSP w Oświęcimiu, sytuacja została opanowana, a strażacy kontynuowali dogaszanie i kontrolowanie pogorzeliska, by wykluczyć możliwość wznowienia pożaru. 

Strażacy na granicy wytrzymałości – ciężki okres dla ratowników

Wtorkowe dwa poważne zdarzenia na terenie powiatu oświęcimskiego pokazały, jak intensywny i wymagający może być okres zimowy dla służb ratunkowych. W krótkim odstępie czasu jednostki PSP oraz OSP musiały przeprowadzić dwie skomplikowane akcje, każda wymagająca pełnej koncentracji, odpowiedniego sprzętu oraz koordynacji działań. 

W przypadku zatrucia tlenkiem węgla, strażacy musieli nie tylko monitorować zagrożone pomieszczenia, ale też zapewnić bezpieczeństwo osobom poszkodowanym i ratownikom medycznym – wszak tlenek węgla to bezbarwny i bezwonny gaz, który może łatwo zatruć kolejnych mieszkańców budynku. 

Z kolei w akcji gaszenia pożaru w Malcu ratownicy musieli zmierzyć się z trudnymi warunkami – silnym zadymieniem, ryzykiem zawalenia się konstrukcji budynków oraz możliwością rozprzestrzeniania się ognia na pobliskie zabudowania. Tego typu zadania wymagają wysokiej odporności fizycznej oraz doświadczenia.

Dla lokalnej społeczności i samych strażaków to był wyjątkowo ciężki wieczór, podczas którego każdy z ratowników musiał wykazać się maksymalnym profesjonalizmem. Akcje te przypominają o roli, jaką odgrywają służby ratownicze w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom, szczególnie w sezonie zimowym, kiedy ryzyko zatrucia czadem oraz pożarów budynków znacząco wzrasta. 

Wybór Redakcji
Straż pożarna
Tragedia we Wrocławiu. Nie żyje kobieta, to nie wszystkie ofiary. Pilny apel strażaków!
Strażacy
Tragiczny pożar w sylwestrową noc. Kilkudziesięciu strażaków walczyło z żywiołem, ludzie uciekali w pośpiechu
Wielki pożar
Pożar w polskim mieście. Nie żyje mężczyzna
Z ostatniej chwili
Płonie budynek ZUS! Natychmiastowa ewakuacja. Trwa akcja gaśnicza
Pożar
Z ostatniej chwili! Pożar domu jednorodzinnego pod Warszawą. Reanimacja na oczach rodziny
Pożar, pożar pszczelarni, Wołomin
Kolejny pożar pod Warszawą! Spłonęła pszczelarnia
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: