Trudna noc w Małopolsce. Strażacy podjęli dwie wyczerpujące akcje ratunkowe
Dramatyczny wtorkowy wieczór w powiecie oświęcimskim – w krótkim odstępie czasu służby ratunkowe zmierzyły się z zatruciem groźnym gazem i dużym pożarem zabudowań. Akcja trwała w trudnych warunkach, a sytuacja trafiła na pierwsze strony lokalnych mediów.
- Zatrucie czadem 15-latka – dramat w Oświęcimiu
- Pożar zabudowań w Malcu
- Strażacy na granicy wytrzymałości – ciężki okres dla ratowników
Zatrucie czadem 15-latka – dramat w Oświęcimiu
We wtorkowe popołudnie, 2 stycznia o godz. 18:34, służby ratunkowe otrzymały pilne zgłoszenie o możliwym zatruciu tlenkiem węgla w jednym z budynków mieszkalnych przy ulicy Marchlewskiego w Oświęcimiu. Na miejsce natychmiast zadysponowane zostały jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Oświęcimia, które po przybyciu potwierdziły obecność niebezpiecznego gazu w pomieszczeniach – groźnego, bo bezbarwnego i bezwonnego tlenku węgla.
Akcja ratownicza w budynku miała dramatyczny przebieg – strażacy wezwali także zespół ratownictwa medycznego. W efekcie poszkodowany został 15-letni chłopiec, u którego wystąpiły objawy zatrucia tlenkiem węgla. Po udzieleniu pierwszej pomocy medycznej na miejscu, nastolatek został przewieziony do szpitala w celu hospitalizacji.
Tlenek węgla jest często nazywany „cichym zabójcą”, ponieważ nie ma barwy ani zapachu, a jego obecność w pomieszczeniach może prowadzić do szybkiej utraty przytomności i poważnych uszkodzeń organizmu – szczególnie w sezonie grzewczym, kiedy urządzenia grzewcze pracują intensywnie.
Strażacy apelowali po akcji o większą czujność właścicieli pieców, piecyków i kominków oraz o regularne wietrzenie pomieszczeń, by zapobiec podobnym tragediom, które często kończą się hospitalizacją lub nawet śmiercią.
Pożar zabudowań w Malcu – ogień tuż obok
Niespełna godzinę po interwencji ratowniczej związanej z zatruciem czadem, służby zostały ponownie wezwanie – tym razem do dużego pożaru zabudowań gospodarczych w miejscowości Malec, również w powiecie oświęcimskim. Alarm do straży strażacy odebrali o godz. 19:26.
Pożar objął stodołę i przyległe budynki gospodarcze przy ulicy Świętojańskiej. Ogień szybko rozprzestrzeniał się na drewno oraz inne materiały łatwopalne, co stanowiło poważne zagrożenie dla całej zabudowy. W wyniku intensywnego zadymienia widoczność była utrudniona, a warunki pracy strażaków – wyjątkowo trudne.
Na miejscu działało 8 jednostek straży pożarnej – ponad 40 strażaków OSP i PSP, którzy przez długi czas walczyli z żywiołem. Ich szybkie i skoordynowane działania pozwoliły nie tylko na ugaszenie ognia, ale także na uratowanie stojącego obok budynku mieszkalnego, który był bezpośrednio zagrożony przez ogień.
Jak poinformował Zbigniew Jekiełek z Komendy Powiatowej PSP w Oświęcimiu, sytuacja została opanowana, a strażacy kontynuowali dogaszanie i kontrolowanie pogorzeliska, by wykluczyć możliwość wznowienia pożaru.
Strażacy na granicy wytrzymałości – ciężki okres dla ratowników
Wtorkowe dwa poważne zdarzenia na terenie powiatu oświęcimskiego pokazały, jak intensywny i wymagający może być okres zimowy dla służb ratunkowych. W krótkim odstępie czasu jednostki PSP oraz OSP musiały przeprowadzić dwie skomplikowane akcje, każda wymagająca pełnej koncentracji, odpowiedniego sprzętu oraz koordynacji działań.
W przypadku zatrucia tlenkiem węgla, strażacy musieli nie tylko monitorować zagrożone pomieszczenia, ale też zapewnić bezpieczeństwo osobom poszkodowanym i ratownikom medycznym – wszak tlenek węgla to bezbarwny i bezwonny gaz, który może łatwo zatruć kolejnych mieszkańców budynku.
Z kolei w akcji gaszenia pożaru w Malcu ratownicy musieli zmierzyć się z trudnymi warunkami – silnym zadymieniem, ryzykiem zawalenia się konstrukcji budynków oraz możliwością rozprzestrzeniania się ognia na pobliskie zabudowania. Tego typu zadania wymagają wysokiej odporności fizycznej oraz doświadczenia.
Dla lokalnej społeczności i samych strażaków to był wyjątkowo ciężki wieczór, podczas którego każdy z ratowników musiał wykazać się maksymalnym profesjonalizmem. Akcje te przypominają o roli, jaką odgrywają służby ratownicze w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom, szczególnie w sezonie zimowym, kiedy ryzyko zatrucia czadem oraz pożarów budynków znacząco wzrasta.