Ukraińcy wskazali największego sojusznika. Polacy będą zaskoczeni
Wojna i kryzys humanitarny nie oszczędzają nikogo. Badania pokazują, jak mieszkańcy Ukrainy postrzegają wsparcie zagraniczne w walce o bezpieczeństwo i stabilność. Okazuje się, że ich ocena może zaskakiwać, zwłaszcza jeśli chodzi o wizerunek Polski w porównaniu z innymi krajami europejskimi.
- Kto zyskuje w oczach Ukraińców? Zaskakujące wyniki
- Polscy politycy w oczach sąsiadów - umiarkowane uznanie
- Wnioski - Polska musi zadbać o widoczność swojego wsparcia
Kto zyskuje w oczach Ukraińców? Zaskakujące wyniki
Raport Centrum Mieroszewskiego „Polska i Polacy oczami Ukraińców” za 2025 rok pokazuje, że postrzeganie pomocy zagranicznej różni się od rzeczywistej skali wsparcia. Według badania przeprowadzonego przez pracownię Info Sapiens na próbie 1010 respondentów w listopadzie ubiegłego roku, największe uznanie mieszkańców Ukrainy w sferze wojskowej zdobyła Wielka Brytania (32 proc.) i Niemcy (29 proc.). Polska znalazła się dopiero na trzecim miejscu z wynikiem 14 proc.
W obszarze humanitarnym Niemcy uzyskały 25 proc. wskazań, Polska - 23 proc., a Wielka Brytania tylko 11 proc. Jednocześnie 26 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź „trudno powiedzieć”, co pokazuje, że wizerunek wsparcia nie jest jednoznaczny.
Bartosz Cichocki, były ambasador RP w Kijowie, tłumaczy, że „Niemcy są mistrzami autopromocji, a Brytyjczycy mocno zaznaczają swoją obecność - my wyspecjalizowaliśmy się w sprincie, podczas gdy oni prowadzą maraton wsparcia”. Polska pomaga skutecznie, ale nie zawsze potrafi o tym informować opinię publiczną po drugiej stronie granicy.
Raport wskazuje również, że Ukraińcy doceniają działania nie tylko w sferze wojskowej, lecz także humanitarnej. To pokazuje, że postrzeganie wsparcia zależy w dużej mierze od widoczności działań i komunikacji - nie tylko od faktycznej pomocy materialnej.
Polscy politycy w oczach sąsiadów - umiarkowane uznanie
Badanie obejmowało także postrzeganie polskich polityków. Najwyższe noty uzyskał premier Donald Tusk (47 proc. ocen pozytywnych), następnie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (37 proc.) i prezes PiS Jarosław Kaczyński (25 proc.). Eksperci zwracają uwagę, że wyniki pokazują, iż Polska cieszy się pozytywnym odbiorem w Kijowie, ale wizerunek państwa mógłby być silniejszy przy skuteczniejszej komunikacji swoich działań.
Różnice w percepcji wynikają m.in. z tego, że Niemcy i Wielka Brytania konsekwentnie dbają o widoczność pomocy w mediach, lokalnych akcjach i inicjatywach, podczas gdy polskie działania są mniej nagłaśniane, mimo ich skali i znaczenia. To pokazuje, że polityka wizerunkowa bywa równie istotna jak realna pomoc dla sąsiadów w czasie kryzysu.
Wnioski - Polska musi zadbać o widoczność swojego wsparcia
Analiza raportu sugeruje, że Polska pozostaje kluczowym partnerem Ukrainy, ale efekty jej działań są mniej rozpoznawalne niż Brytyjczyków czy Niemców. Eksperci podkreślają, że skuteczna autopromocja i ciągłe pokazywanie działań pomocowych mogłyby znacząco poprawić obraz Polski w oczach ukraińskich obywateli.
Raport pokazuje, że Ukraińcy doceniają nie tylko wysyłkę sprzętu wojskowego czy wsparcie humanitarne, ale także widoczność i ciągłość działań. Polska, mimo że wspiera swojego sąsiada w trudnych warunkach, musi inwestować w komunikację, aby jej wysiłki były lepiej rozpoznawane. To lekcja na przyszłość: realna pomoc to jedno, a wizerunek i rozpoznawalność tej pomocy wśród beneficjentów to drugie.