Szokujące słowa padły z ust jednego z najważniejszych ludzi Kremla. Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji i wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa, wprost zagroził Wołodymyrowi Zełenskiemu. W państwowych mediach użył literackiej aluzji, która w rosyjskiej kulturze nie pozostawia wątpliwości. To nie była metafora bez znaczenia, lecz mroczna zapowiedź. Moskwa znów podnosi temperaturę, a granice zostały wyraźnie przekroczone.Groźby zamiast dyplomacji. Co dokładnie powiedział Miedwiediew„Annuszka już rozlała olej”. Dlaczego ten cytat jest tak niepokojącyKreml wysyła sygnał światu. Konsekwencje ostrych słów z Moskwy
Tragiczne wydarzenia, do których doszło w Kępnie w województwie wielkopolskim, wstrząsnęły lokalną społecznością. W jednym z mieszkań odnaleziono ciało 14-letniej dziewczynki. Okoliczności jej śmierci są niejasne, a sprawą zajmuje się prokuratura. Śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza i czekają na kluczowe wyniki sekcji zwłok.Makabryczne odkrycie w mieszkaniuZatrzymany 24-letni mężczyznaSekcja zwłok kluczem w sprawie
Wojna i kryzys humanitarny nie oszczędzają nikogo. Badania pokazują, jak mieszkańcy Ukrainy postrzegają wsparcie zagraniczne w walce o bezpieczeństwo i stabilność. Okazuje się, że ich ocena może zaskakiwać, zwłaszcza jeśli chodzi o wizerunek Polski w porównaniu z innymi krajami europejskimi.Kto zyskuje w oczach Ukraińców? Zaskakujące wynikiPolscy politycy w oczach sąsiadów - umiarkowane uznanieWnioski - Polska musi zadbać o widoczność swojego wsparcia
Niespodziewana rozmowa telefoniczna Donalda Trumpa z Władimirem Putinem wywołała polityczne poruszenie na całym świecie i postawiła pytanie, czy za kulisami toczy się gra, która może na zatrzymać wojnę.Wojna rosyjsko-ukraińskaApel Trumpa do PutinaNa co przystał Putin?
Warszawa rusza z konkretną pomocą dla Kijowa. Do ogarniętej przerwami w dostawach prądu i ogrzewania ukraińskiej stolicy wyruszył transport 90 agregatów prądotwórczych. Sprzęt ma pomóc przetrwać najtrudniejsze momenty zimy – wtedy, gdy ataki na infrastrukturę energetyczną pozbawiają mieszkańców światła i ciepła. W akcję zaangażowały się miejskie spółki oraz Państwowa Straż Pożarna.Apel z Kijowa i szybka reakcja WarszawyCo dokładnie jedzie na Ukrainę i kto to organizujeGeneratory na wagę złota. „Bez nich miasta stają”
Ukraina stoi na krawędzi katastrofy energetycznej. W środku zimy, po latach rosyjskiej agresji i rosnącej skali ataków na infrastrukturę, kraj znalazł się w sytuacji krytycznej. Rządowe źródła alarmują, że zasoby paliwa w elektrowniach wystarczą jedynie na około 20 dni funkcjonowania systemu energetycznego — jeśli dostawy nie zostaną natychmiast uzupełnione, miliony ludzi mogą wkrótce zostać bez prądu i ogrzewania. To ostrzeżenie brzmi jak wyrok — realne zagrożenie blackoutu w najbliższych trzech tygodniach mogłoby wywołać humanitarny kryzys w całym regionie Europy Środkowej.Co dzieje się na Ukrainie?Dlaczego zostało im tylko 20 dni?Jakie są perspektywy?
Po latach funkcjonowania nadzwyczajnych rozwiązań związanych z wojną za wschodnią granicą, rząd przygotowuje grunt pod jedną z największych zmian w polityce migracyjnej ostatnich lat. Nowe regulacje mają uporządkować system, ujednolicić zasady i odpowiedzieć na narastające napięcia społeczne.Co zmieni się w zasadach legalnego pobytuNowe reguły dotyczące świadczeń i opieki zdrowotnejSkutki społeczne, budżetowe i dla rynku pracy
Krzysztof Jackowski, znany w całej Polsce jasnowidz, przedstawił swoją wizję wydarzeń, które — jego zdaniem — mogą ukształtować sytuację w Europie w 2026 roku. W rozmowie z dziennikarzami „Super Expressu” odniósł się przede wszystkim do możliwego zakończenia wojny w Ukrainie oraz skutków politycznych, jakie taki scenariusz mógłby przynieść dla regionu. Według Jackowskiego negocjacje pokojowe prowadzone z udziałem Stanów Zjednoczonych nie oznaczają rzeczywistego pokoju, lecz stanowią ustępstwo Zachodu wobec Rosji. W jego opinii takie porozumienie może w przyszłości zagrozić suwerenności Polski oraz innych państw Europy Środkowo-Wschodniej.
Biały Dom potwierdził, że prezydent USA Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, której tematem była wojna w Ukrainie. Ta rozmowa między dwoma najważniejszymi światowymi przywódcami pojawia się w kluczowym momencie międzynarodowych starań o zakończenie konfliktu, który wciąż przynosi ogrom ludzkiego cierpienia i geopolitycznej niepewności.
W nocy z piątku na sobotę Rosja przeprowadziła zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. W odpowiedzi na działania rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu Polska i jej sojusznicy poderwali myśliwce, by zabezpieczyć własną przestrzeń powietrzną. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a służby cały czas monitorują rozwój wydarzeń.
Trzy dni intensywnych rozmów na Florydzie przyniosły znaczące efekty w relacjach Ukrainy z USA i partnerami europejskimi. Spotkania miały charakter produktywny i konstruktywny, a ich przebieg sugeruje możliwe istotne zmiany w strategicznych planach obu stron. Choć szczegóły na razie nie były szeroko ujawniane, atmosfera rozmów wskazuje na duże ambicje i konkretne cele.Ukraińska delegacja na Florydzie – intensywne spotkania z partnerami USA i EuropyPriorytety strategiczne i kluczowe dokumenty omawiane w rozmowachZnaczenie spotkań dla przyszłości bezpieczeństwa i odbudowy Ukrainy
Rozmowy prowadzone daleko od Europy wywołały spore poruszenie w Kijowie. Choć oficjalnie padają słowa o konstruktywnym dialogu, ukraińskie władze jasno sygnalizują, że czegoś w tym układzie brakuje. W tle pojawiają się Stany Zjednoczone, Rosja i pytania o realne intencje Kremla. Głos Wołodymyra Zełenskiego rzuca nowe światło na to, jak Ukraina postrzega obecny etap rozmów.Rozmowy USA–Rosja na Florydzie i ich międzynarodowy kontekstApel Zełenskiego o szersze konsultacje z EuropąDlaczego Ukraina nie ufa deklaracjom Rosji?
Ukraińskie drony zniszczyły rosyjski samolot transportowy An-26 na lotnisku Kacza na Krymie, powodując ofiary wśród personelu i kolejne osłabienie rosyjskiej logistyki wojskowej na okupowanym półwyspie. Atak potwierdzają zarówno źródła ukraińskie, jak i rosyjskie.
Roman Oleksiv ma 11 lat, a jego życie zmieniło się w ciągu jednej chwili. Podczas rosyjskiego ataku rakietowego na Winnicę stracił matkę, a sam został ciężko ranny. Teraz stanął przed Parlamentem Europejskim, by opowiedzieć o swoich przeżyciach i zaapelować o wsparcie dla innych ukraińskich dzieci dotkniętych wojną.
Marcin Kierwiński liczy na współpracę z Ukraińskimi władzami ws. aktów dywersji w Polsce. Ma nadzieję na sprawniejsze ujawnianie informacji o przestępcach.
W centrum Warszawy policjanci zatrzymali toyotę, w której podróżowało trzech cudzoziemców. Ich zachowanie wzbudziło podejrzenia, a przeszukanie auta ujawniło specjalistyczny sprzęt elektroniczny mogący służyć do działań hakerskich i szpiegowskich. Prokuratura już postawiła im zarzuty.
Nagły dźwięk syren o wczesnej godzinie sprawił, że mieszkańcy zaczęli nerwowo szukać odpowiedzi, a pytania o działanie systemu bezpieczeństwa tylko narastały. Choć emocje z minionych godzin wciąż są wyczuwalne, nie milkną spekulacje o tym, co mogło uruchomić alarm. W tle pojawia się także szersza dyskusja o procedurach, które teoretycznie powinny chronić przed takimi sytuacjami. Czy to tylko błąd, czy sygnał do głębszej refleksji?
Mieszkańcy Lubartowa na Lubelszczyźnie zostali wybudzeni w sobotni poranek przez wycie syren alarmowych. Około godziny szóstej nad ranem miastem wstrząsnął dźwięk, który w kontekście trwającej za wschodnią granicą wojny, wywołał niepokój. Lokalne władze natychmiast wydały komunikat wyjaśniający przyczyny aktywacji systemu ostrzegawczego.
Dyplomatyczne starania o zakończenie wojny w Ukrainie napotkały na niespodziewane przeszkody. Zaplanowane rozmowy na najwyższym szczeblu w Brukseli nie dojdą do skutku, a wcześniejsze negocjacje w stolicy Rosji, mimo ich intensywności, nie przyniosły przełomu. Sytuacja na arenie międzynarodowej staje się coraz bardziej dynamiczna, podczas gdy kluczowi gracze wracają do swoich stolic bez konkretnych rozwiązań.
Na Florydzie trwały intensywne rozmowy amerykańsko-ukraińskie na temat planu pokojowego w Ukrainie. Spotkania miały być trudne, a zakończenie wojny wciąż pozostaje kwestią otwartą. Obie strony podkreślają, że mimo wyzwań, rozmowy mają charakter konstruktywny i mają prowadzić do konkretnych propozycji wobec Rosji.
W gabinecie prezydenta Ukrainy znów zgrzytnęły tryby. Po głośnej dymisji kluczowego współpracownika ruszyła giełda nazwisk. Na jej szczycie – polityczka, która ma bardzo bogatą karierę. Kim jest i dlaczego to właśnie ona ma przejąć rolę najważniejszej osoby w Ukrainie zaraz po Zełenskim?
W nocy z soboty na niedzielę obwód kijowski stał się sceną dramatycznych wydarzeń. Miejscowe służby zostały postawione w stan najwyższej gotowości, a mieszkańcy części regionów zmuszeni byli szukać schronienia przed trwającym zagrożeniem.
Wstrząs na najwyższych szczeblach władzy w Kijowie. W piątek, 29 listopada, doszło do wydarzenia, które może znacząco wpłynąć na kierunek ukraińskiej polityki i procesu pokojowego. Bliski współpracownik prezydenta Zełenskiego opuszcza swoje stanowisko w atmosferze skandalu.
Komenda Stołeczna Policji opublikowała w piątek ważną decyzję, która umożliwi międzynarodowe ściganie osób podejrzanych o poważne przestępstwa.Chodzi o sprawców, którzy mogli stworzyć realne zagrożenie dla bezpieczeństwa transportu.
W piątek 28 listopada 2025 roku rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow ujawnił, że Stany Zjednoczone przekazały Rosji zapisy swojego planu pokojowego dla Ukrainy, czyli planu, który miał być efektem ostatnich konsultacji w Genewie. Dokument, o którym mowa, ma zostać omówiony w Moskwie już w przyszłym tygodniu. To doniesienie, przekazane przez agencję TASS, otwiera nowy, nieoczekiwany rozdział w dyplomatycznej układance, która od miesięcy próbuje zatrzymać wojnę i znaleźć kompromis z udziałem wszystkich stron.
Ukraińskie służby antykorupcyjne rozpoczęły działania w najbliższym otoczeniu prezydenta. Jednym z głównych nazwisk, które znalazło się w kręgu zainteresowania, jest Andrij Jermak, szef Biura Prezydenta. Przeszukania i działania operacyjne odbiły się głośnym echem zarówno w Kijowie, jak i za granicą.
Czy Europa może jeszcze w tym roku odetchnąć z ulgą? Najnowsze komentarze sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego wprowadzają nadzieję na możliwe zakończenie wojny w Ukrainie przed końcem 2025 roku, choć równocześnie przypominają o nieustającym zagrożeniu ze strony Rosji i konieczności wzmocnienia bezpieczeństwa w Europie.
Rosyjski prezydent Władimir Putin zaskoczył świat swoją nagłą deklaracją — powiedział, że przedstawiony niedawno plan pokojowy, przygotowywany z udziałem USA, „może być podstawą” pokojowego rozwiązania konfliktu w Ukrainie. To niespodziewane uznanie dokumentu — mimo że formalnie nie podpisano żadnej umowy — wywołuje falę spekulacji: czy Moskwa faktycznie szykuje się do negocjacji, czy raczej stawia na taktyczny zysk dyplomatyczny?