Entuzjazm bezprecedensowej solidarności, która w pierwszych miesiącach po rosyjskiej inwazji połączyła Polskę i Ukrainę, z biegiem czasu zaczął ustępować miejsca znużeniu, wzajemnym pretensjom i nieprzepracowanym traumom przeszłości. Kruchy most budowany na odruchu serca milionów obywateli coraz wyraźniej chwieje się pod naporem politycznych kalkulacji i niezagojonych ran, które przez dziesięciolecia ciążyły na relacjach obu narodów.
Wybory sercowe rzadko poddają się sztywnym regułom socjologii, jednak statystyki dotyczące polsko-ukraińskich małżeństw wyraźnie ukazują intrygującą dysproporcję. Choć w ostatnich latach w Polsce zawarto tysiące takich związków, to polscy mężczyźni pięciokrotnie częściej poślubiają Ukrainki, niż Polki decydują się na ślub z partnerem zza wschodniej granicy.
Relacje polsko-ukraińskie, które tuż po wybuchu pełnoskalowej wojny stały się dla całego świata wzorem międzyludzkiej solidarności i bezinteresownego wsparcia, przechodzą obecnie głęboki, niezwykle trudny kryzys. Obraz początkowej życzliwości coraz wyraźniej ustępuje miejsca narastającemu chłodowi, a w codziennej przestrzeni publicznej wybrzmiewają ciche lęki oraz bolesne uprzedzenia.
Obietnica bezpiecznego schronienia, stabilnej pracy i szansy na nowy początek dla milionów kobiet uciekających przed koszmarem wojny przez długi czas wydawała się w Polsce w pełni spełniona. Dzisiaj jednak ten budowany na fali ogromnej solidarności obraz zaczyna pękać w szwach, a w jego miejscu pojawia się gorycz, strach i poczucie głębokiego rozczarowania.
Kolejny głośny skandal w mediach społecznościowych wywołał potężną falę uzasadnionego oburzenia i powracającą dyskusję na temat granic wypowiedzi w sieci. Wszystko za sprawą szokującego nagrania, które pojawiło się na platformie TikTok.
Potężna eksplozja i ogromny pożar tuż przy granicy z Polską. Nad regionem uniósł się toksyczny dym, a mieszkańcy w popłochu zamykali okna i drzwi. Skutki ataku mogły dotknąć nawet dziesiątki tysięcy osób.Okoliczności zdarzenia. Uderzenie w infrastrukturę blisko PolskiCzy ktoś został ranny? Skala zagrożenia dla mieszkańców
Od 5 marca 2026 r. w życie wchodzi ustawa kończąca obowiązywanie tzw. specustawy z 12 marca 2022 r., która dotychczas upraszczała procedury pobytu, pracy i dostępu do świadczeń dla obywateli Ukrainy przebywających w Polsce. Nowe regulacje formalnie wygaszają szczególne przepisy i wprowadzają szeroki pakiet zmian, które dotkną około 1,5 mln osób, zarówno uchodźców wojennych, jak i ich pracodawców. Nowe zasady legalizacji pobytuZmiany w dostępie do opieki zdrowotnej i świadczeń społecznychOgólne zasady dla cudzoziemców w Polsce
Łzy, ból i mocne słowa, które poruszyły wiernych na całym świecie. W czwartą rocznicę wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie papież Leon XIV nie krył emocji. Podczas modlitwy Anioł Pański na placu św. Piotra padły słowa, które wybrzmiały jak alarm dla całej ludzkości. – Ile ofiar, ile niewypowiedzianego cierpienia! Niech umilknie broń! – zaapelował Ojciec Święty. To jedno z najmocniejszych wystąpień od początku konfliktu.
Papież rusza z kolejną, konkretną pomocą dla Ukrainy – w odpowiedzi na dramatyczną sytuację humanitarną związana z czteroletnim konfliktem i skutkami rosyjskiej agresji, Watykan wysłał przesyłkę o łącznej wartości przekraczającej milion euro. Pomoc trafiła do regionu Zaporoża.Papież reaguje na prośby z UkrainyPomoc kosztowała ponad milion euroCo znalazło się w przesyłce Leona XIV?
Wołodymyr Zełenski po raz pierwszy otwarcie przyznaje, że nie każda bitwa musi być stoczona natychmiast. Prezydent Ukrainy podkreśla w szczerej rozmowie dla BBC, że kluczem do zwycięstwa jest cierpliwość, przemyślana strategia i ochrona życia ludzkiego, nawet jeśli oznacza to odkładanie ofensywy na później.Strategia cierpliwości w czasach wojnyMatematyka ludzkich kosztówDyplomacja i długofalowe gwarancje
W całej Polsce wierni odpowiadają na apel, który trudno zignorować. W niedzielę w świątyniach rozgrywa się cicha, ale niezwykle ważna mobilizacja. To gest solidarności, który ma realnie zmienić życie tych, którzy każdego dnia mierzą się z dramatem wojny.Niedziela solidarności. Parafie w całym kraju otwierają sercaApel biskupów i miliony złotych wsparciaPomoc, która dociera na miejsce. Ciepło i nadzieja w środku zimy
Szokujące słowa padły z ust jednego z najważniejszych ludzi Kremla. Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji i wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa, wprost zagroził Wołodymyrowi Zełenskiemu. W państwowych mediach użył literackiej aluzji, która w rosyjskiej kulturze nie pozostawia wątpliwości. To nie była metafora bez znaczenia, lecz mroczna zapowiedź. Moskwa znów podnosi temperaturę, a granice zostały wyraźnie przekroczone.Groźby zamiast dyplomacji. Co dokładnie powiedział Miedwiediew„Annuszka już rozlała olej”. Dlaczego ten cytat jest tak niepokojącyKreml wysyła sygnał światu. Konsekwencje ostrych słów z Moskwy
Tragiczne wydarzenia, do których doszło w Kępnie w województwie wielkopolskim, wstrząsnęły lokalną społecznością. W jednym z mieszkań odnaleziono ciało 14-letniej dziewczynki. Okoliczności jej śmierci są niejasne, a sprawą zajmuje się prokuratura. Śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza i czekają na kluczowe wyniki sekcji zwłok.Makabryczne odkrycie w mieszkaniuZatrzymany 24-letni mężczyznaSekcja zwłok kluczem w sprawie
Wojna i kryzys humanitarny nie oszczędzają nikogo. Badania pokazują, jak mieszkańcy Ukrainy postrzegają wsparcie zagraniczne w walce o bezpieczeństwo i stabilność. Okazuje się, że ich ocena może zaskakiwać, zwłaszcza jeśli chodzi o wizerunek Polski w porównaniu z innymi krajami europejskimi.Kto zyskuje w oczach Ukraińców? Zaskakujące wynikiPolscy politycy w oczach sąsiadów - umiarkowane uznanieWnioski - Polska musi zadbać o widoczność swojego wsparcia
Niespodziewana rozmowa telefoniczna Donalda Trumpa z Władimirem Putinem wywołała polityczne poruszenie na całym świecie i postawiła pytanie, czy za kulisami toczy się gra, która może na zatrzymać wojnę.Wojna rosyjsko-ukraińskaApel Trumpa do PutinaNa co przystał Putin?
Warszawa rusza z konkretną pomocą dla Kijowa. Do ogarniętej przerwami w dostawach prądu i ogrzewania ukraińskiej stolicy wyruszył transport 90 agregatów prądotwórczych. Sprzęt ma pomóc przetrwać najtrudniejsze momenty zimy – wtedy, gdy ataki na infrastrukturę energetyczną pozbawiają mieszkańców światła i ciepła. W akcję zaangażowały się miejskie spółki oraz Państwowa Straż Pożarna.Apel z Kijowa i szybka reakcja WarszawyCo dokładnie jedzie na Ukrainę i kto to organizujeGeneratory na wagę złota. „Bez nich miasta stają”
Ukraina stoi na krawędzi katastrofy energetycznej. W środku zimy, po latach rosyjskiej agresji i rosnącej skali ataków na infrastrukturę, kraj znalazł się w sytuacji krytycznej. Rządowe źródła alarmują, że zasoby paliwa w elektrowniach wystarczą jedynie na około 20 dni funkcjonowania systemu energetycznego — jeśli dostawy nie zostaną natychmiast uzupełnione, miliony ludzi mogą wkrótce zostać bez prądu i ogrzewania. To ostrzeżenie brzmi jak wyrok — realne zagrożenie blackoutu w najbliższych trzech tygodniach mogłoby wywołać humanitarny kryzys w całym regionie Europy Środkowej.Co dzieje się na Ukrainie?Dlaczego zostało im tylko 20 dni?Jakie są perspektywy?
Po latach funkcjonowania nadzwyczajnych rozwiązań związanych z wojną za wschodnią granicą, rząd przygotowuje grunt pod jedną z największych zmian w polityce migracyjnej ostatnich lat. Nowe regulacje mają uporządkować system, ujednolicić zasady i odpowiedzieć na narastające napięcia społeczne.Co zmieni się w zasadach legalnego pobytuNowe reguły dotyczące świadczeń i opieki zdrowotnejSkutki społeczne, budżetowe i dla rynku pracy
Krzysztof Jackowski, znany w całej Polsce jasnowidz, przedstawił swoją wizję wydarzeń, które — jego zdaniem — mogą ukształtować sytuację w Europie w 2026 roku. W rozmowie z dziennikarzami „Super Expressu” odniósł się przede wszystkim do możliwego zakończenia wojny w Ukrainie oraz skutków politycznych, jakie taki scenariusz mógłby przynieść dla regionu. Według Jackowskiego negocjacje pokojowe prowadzone z udziałem Stanów Zjednoczonych nie oznaczają rzeczywistego pokoju, lecz stanowią ustępstwo Zachodu wobec Rosji. W jego opinii takie porozumienie może w przyszłości zagrozić suwerenności Polski oraz innych państw Europy Środkowo-Wschodniej.
Biały Dom potwierdził, że prezydent USA Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, której tematem była wojna w Ukrainie. Ta rozmowa między dwoma najważniejszymi światowymi przywódcami pojawia się w kluczowym momencie międzynarodowych starań o zakończenie konfliktu, który wciąż przynosi ogrom ludzkiego cierpienia i geopolitycznej niepewności.
W nocy z piątku na sobotę Rosja przeprowadziła zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. W odpowiedzi na działania rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu Polska i jej sojusznicy poderwali myśliwce, by zabezpieczyć własną przestrzeń powietrzną. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a służby cały czas monitorują rozwój wydarzeń.
Trzy dni intensywnych rozmów na Florydzie przyniosły znaczące efekty w relacjach Ukrainy z USA i partnerami europejskimi. Spotkania miały charakter produktywny i konstruktywny, a ich przebieg sugeruje możliwe istotne zmiany w strategicznych planach obu stron. Choć szczegóły na razie nie były szeroko ujawniane, atmosfera rozmów wskazuje na duże ambicje i konkretne cele.Ukraińska delegacja na Florydzie – intensywne spotkania z partnerami USA i EuropyPriorytety strategiczne i kluczowe dokumenty omawiane w rozmowachZnaczenie spotkań dla przyszłości bezpieczeństwa i odbudowy Ukrainy
Rozmowy prowadzone daleko od Europy wywołały spore poruszenie w Kijowie. Choć oficjalnie padają słowa o konstruktywnym dialogu, ukraińskie władze jasno sygnalizują, że czegoś w tym układzie brakuje. W tle pojawiają się Stany Zjednoczone, Rosja i pytania o realne intencje Kremla. Głos Wołodymyra Zełenskiego rzuca nowe światło na to, jak Ukraina postrzega obecny etap rozmów.Rozmowy USA–Rosja na Florydzie i ich międzynarodowy kontekstApel Zełenskiego o szersze konsultacje z EuropąDlaczego Ukraina nie ufa deklaracjom Rosji?
Ukraińskie drony zniszczyły rosyjski samolot transportowy An-26 na lotnisku Kacza na Krymie, powodując ofiary wśród personelu i kolejne osłabienie rosyjskiej logistyki wojskowej na okupowanym półwyspie. Atak potwierdzają zarówno źródła ukraińskie, jak i rosyjskie.
Roman Oleksiv ma 11 lat, a jego życie zmieniło się w ciągu jednej chwili. Podczas rosyjskiego ataku rakietowego na Winnicę stracił matkę, a sam został ciężko ranny. Teraz stanął przed Parlamentem Europejskim, by opowiedzieć o swoich przeżyciach i zaapelować o wsparcie dla innych ukraińskich dzieci dotkniętych wojną.
Marcin Kierwiński liczy na współpracę z Ukraińskimi władzami ws. aktów dywersji w Polsce. Ma nadzieję na sprawniejsze ujawnianie informacji o przestępcach.
W centrum Warszawy policjanci zatrzymali toyotę, w której podróżowało trzech cudzoziemców. Ich zachowanie wzbudziło podejrzenia, a przeszukanie auta ujawniło specjalistyczny sprzęt elektroniczny mogący służyć do działań hakerskich i szpiegowskich. Prokuratura już postawiła im zarzuty.
Nagły dźwięk syren o wczesnej godzinie sprawił, że mieszkańcy zaczęli nerwowo szukać odpowiedzi, a pytania o działanie systemu bezpieczeństwa tylko narastały. Choć emocje z minionych godzin wciąż są wyczuwalne, nie milkną spekulacje o tym, co mogło uruchomić alarm. W tle pojawia się także szersza dyskusja o procedurach, które teoretycznie powinny chronić przed takimi sytuacjami. Czy to tylko błąd, czy sygnał do głębszej refleksji?