Zmiany dla Ukraińców w Polsce 2026. Rząd kończy specjalne regulacje
Po latach funkcjonowania nadzwyczajnych rozwiązań związanych z wojną za wschodnią granicą, rząd przygotowuje grunt pod jedną z największych zmian w polityce migracyjnej ostatnich lat. Nowe regulacje mają uporządkować system, ujednolicić zasady i odpowiedzieć na narastające napięcia społeczne.
- Co zmieni się w zasadach legalnego pobytu
- Nowe reguły dotyczące świadczeń i opieki zdrowotnej
- Skutki społeczne, budżetowe i dla rynku pracy
Co zmieni się w zasadach legalnego pobytu
Specjalne rozwiązania wprowadzone po wybuchu wojny w Ukrainie w 2022 roku zbliżają się do końca. Rząd zapowiedział wygaszenie przepisów, które dawały obywatelom Ukrainy wyjątkowy status prawny, odmienny od zasad obowiązujących innych cudzoziemców. Przełomową datą ma być 4 marca 2026 roku – to wtedy zakończy się okres obowiązywania dotychczasowych regulacji.
Po tej dacie osoby z Ukrainy, które chcą pozostać w Polsce, będą musiały zalegalizować swój pobyt w oparciu o standardowe procedury imigracyjne. Oznacza to konieczność składania indywidualnych wniosków o zezwolenie na pobyt czasowy lub stały, na podobnych zasadach jak w przypadku obywateli innych państw spoza Unii Europejskiej.
Nowy model zakłada większą przewidywalność: zezwolenia mają być wydawane nawet na trzy lata, co ma ułatwić planowanie życia zarówno samym cudzoziemcom, jak i pracodawcom. Zniknie automatyzm znany z dotychczasowych rozwiązań – każdy przypadek będzie oceniany indywidualnie, m.in. pod kątem stabilności dochodów, miejsca zamieszkania i posiadania ubezpieczenia zdrowotnego.

Nowe reguły dotyczące świadczeń i opieki zdrowotnej
Jednym z kluczowych obszarów reformy jest ograniczenie dostępu do świadczeń socjalnych, które do tej pory przysługiwały obywatelom Ukrainy na mocy wyjątkowych przepisów. Rząd otwarcie przyznaje, że szeroki katalog uprawnień – choć uzasadniony w czasie nagłego kryzysu humanitarnego – z czasem stał się źródłem społecznych napięć.
Po wejściu w życie nowych zasad pomoc publiczna ma mieć charakter doraźny i celowany. Zakwaterowanie finansowane przez państwo będzie dostępne głównie w sytuacjach nagłych oraz dla osób szczególnie narażonych, takich jak seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami czy samotni opiekunowie dzieci. Świadczenia rodzinne, w tym „800 plus”, pozostaną powiązane z aktywnością zawodową rodziców.
Znaczące zmiany obejmą również dostęp do publicznej ochrony zdrowia. Bezpłatne leczenie będzie przysługiwać wyłącznie osobom objętym ubezpieczeniem zdrowotnym – czyli pracującym, prowadzącym działalność gospodarczą lub opłacającym składki dobrowolnie. Osoby nieubezpieczone zachowają prawo jedynie do pomocy w stanach nagłego zagrożenia życia. Wyjątki przewidziano m.in. dla dzieci, kobiet w ciąży oraz ofiar przemocy i tortur.
Skutki społeczne, budżetowe i dla rynku pracy
W uzasadnieniu reformy rząd nie ukrywa, że jednym z jej celów jest uspokojenie emocji społecznych. Uprzywilejowany status jednej grupy cudzoziemców był coraz częściej postrzegany jako niesprawiedliwy, co sprzyjało narastaniu niechęci i radykalnych narracji. Ujednolicenie zasad ma wzmocnić poczucie równości i ograniczyć pole do społecznych konfliktów.
Nie bez znaczenia są również koszty finansowe. W ostatnich latach wydatki związane z pomocą dla uchodźców liczone były w miliardach złotych rocznie. Ograniczenie zakresu wsparcia ma przynieść realne oszczędności dla budżetu państwa i samorządów, które w dużej mierze dźwigały ciężar organizacyjny i finansowy pomocy.
Eksperci zwracają uwagę, że reforma może mieć także pozytywny wpływ na rynek pracy. Dłuższe zezwolenia na pobyt sprzyjają stabilizacji zatrudnienia, zmniejszają rotację pracowników i ułatwiają firmom planowanie kadrowe. Jednocześnie ukraińscy przedsiębiorcy, którzy rozpoczęli działalność w Polsce w czasie obowiązywania specustawy, zachowają możliwość jej kontynuowania do końca ważności uzyskanego pobytu.
Choć oceny zmian są podzielone, jedno jest pewne: odejście od nadzwyczajnych rozwiązań oznacza wejście w nowy etap polityki migracyjnej państwa. To moment, który na lata ukształtuje relacje społeczne, rynek pracy i sposób postrzegania migracji w Polsce.
