W pierwszej informacji w "Faktach" przekazano tragiczne wieści. Widzów przeszedł dreszcz
Mróz w Polsce nie odpuszcza, a jego skutki są coraz bardziej dramatyczne. Wczorajszy wieczór przyniósł tragiczną informację, która wstrząsnęła widzami „Faktów”. Liczba ofiar wychłodzenia wciąż rośnie, a statystyki nie pozostawiają złudzeń – zima zbiera swoje śmiertelne żniwo.
- Tragiczny bilans zmarłych w „Faktach”
- Ubieraj się na cebulkę – apel służb
- Reaguj na krzywdę innych – nie pozwól, by zamarzli
„Fakty": tragiczny bilans zmarłych
Już w pierwszej wiadomości w „Faktach” podano dramatyczny bilans z powodu wychłodzenia. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wydało pilny alert, informując o realnym zagrożeniu życia i zdrowia w związku z ekstremalnymi mrozami. Wczoraj odnotowano śmierć trzech osób: 93-letniej kobiety z gminy Konopnica, 67-letniego mężczyzny z gminy Niedrzwica Duża oraz 49-letniego mężczyzny z Jelnicy. Wszystkie przypadki były skutkiem wychłodzenia organizmu, bez udziału osób trzecich.
Pierwsza z ofiar to 93‑letnia kobieta, której ciało znaleziono rano na jednej z posesji w gminie Konopnica. Jak przekazały służby, wstępne ustalenia nie wykazały udziału osób trzecich, a do tragedii prawdopodobnie doszło wskutek upadku i następnego wychłodzenia organizmu.
Drugi przypadek dotyczył 67‑letniego mężczyzny w gminie Niedrzwica Duża. Zmarły został znaleziony we własnym domu po zgłoszeniu od członka rodziny. Policjantka informująca o zdarzeniu zaznaczyła, że również tutaj przyczyną zgonu było wychłodzenie organizmu, bez udziału osób trzecich.
Trzecią ofiarą był 49‑letni mężczyzna – jego ciało także odnaleziono na posesji w miejscowości Jelnica. Policja podała, że wstępne ustalenia wskazują, iż przyczyną śmierci mogło być najprawdopodobniej wychłodzenie.
Jak podkreśla RCB: „Niskie temperatury stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Pamiętaj, aby dbać o swoje bezpieczeństwo w czasie mrozów i nie pozostawać obojętnym wobec osób narażonych na wychłodzenie” Od początku sezonu zimowego liczba ofiar wychłodzenia sięga już 17 osób, co pokazuje, że zagrożenie jest poważne i wymaga natychmiastowych działań prewencyjnych.
Ubieraj się na cebulkę – apel służb
Specjaliści i służby ratunkowe przypominają, że kluczową ochroną przed wychłodzeniem jest odpowiednie ubieranie się. Wskazane jest nakładanie kilku warstw odzieży – tzw. „ubieranie na cebulkę” – które pozwala zatrzymać ciepło przy ciele i chroni przed wychłodzeniem. Szczególnie ważne jest, aby wewnętrzne warstwy były wykonane z materiałów odprowadzających wilgoć, takich jak bawełna czy wełna merino, a zewnętrzne – odporne na wiatr i wilgoć. Dzięki temu ciało utrzymuje optymalną temperaturę nawet podczas długiego przebywania na mrozie, a ryzyko hipotermii i odmrożeń znacznie maleje.
Nie mniej istotne jest zabezpieczenie odsłoniętej skóry. Rękawice, szaliki, czapki i dobrze dobrane obuwie zimowe nie tylko zatrzymują ciepło, ale też chronią przed chorobami wynikającymi z wychłodzenia, takimi jak zapalenie płuc. Eksperci ostrzegają, że alkohol, choć daje chwilowe uczucie rozgrzania, w rzeczywistości przyspiesza utratę ciepła i może prowadzić do szybkiej hipotermii. Ruch także odgrywa ważną rolę – regularne spacery, drobne ćwiczenia czy nawet energiczne poruszanie rękami i nogami zwiększają krążenie krwi, co pomaga organizmowi skuteczniej walczyć z zimnem.
RCB w komunikacie podkreśla: „Jeden telefon na numer alarmowy 112 może uratować życie”. Służby zachęcają także, aby osoby mieszkające samotnie lub w trudnych warunkach – np. w starych budynkach bez ogrzewania – były regularnie sprawdzane przez sąsiadów, wolontariuszy lub lokalne ośrodki pomocy społecznej. W przypadku najmłodszych i seniorów szczególnie ważne jest monitorowanie stanu zdrowia – nawet krótkie wychłodzenie może prowadzić do poważnych konsekwencji.
Dodatkowo służby zalecają, aby planując wyjście na zewnątrz w czasie silnego mrozu, informować kogoś o trasie i przewidywanym czasie powrotu. Warto mieć przy sobie telefon i środki umożliwiające szybkie ogrzanie dłoni, takie jak wkładki termiczne czy gorące napoje w termosie. Każda taka ostrożność znacząco zwiększa bezpieczeństwo w czasie zimy, która w tym roku okazała się wyjątkowo surowa.
Reaguj na krzywdę innych – nie pozwól, by zamarzli
Służby przypominają również o obowiązku reagowania na osoby zagrożone wychłodzeniem. Nawet drobna interwencja może uratować życie – zwłaszcza w przypadku osób bezdomnych lub starszych. Przykładem są interwencje we Włocławku, gdzie dwie osoby znaleziono we wraku samochodu z objawami hipotermii i skierowano je do szpitala.
RCB i policja apelują, by nie ignorować nikogo, kto może potrzebować pomocy. W ekstremalnych warunkach każdy moment jest cenny, a pozostawienie człowieka samego może skończyć się tragedią. Jak podkreśla komunikat RCB: „Alerty mają również przeciwdziałać obojętności przechodniów i zachęcać do pomocy osobom bezdomnym lub samotnym, które mogą być bezpośrednio zagrożone wychłodzeniem”.
Służby przypominają też, że proste działania, takie jak wezwanie pogotowia, podanie koca, gorącego napoju lub przewiezienie osoby w ciepłe miejsce, mogą uratować życie. Warto mieć świadomość, że w mroźne dni każda interwencja może oznaczać różnicę między życiem a śmiercią. Zima jest bezlitosna, a wspólna odpowiedzialność i czujność obywateli stają się realnym narzędziem ochrony życia i zdrowia.