Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Wypadek w woj. mazowieckim. Troje rodzeństwa wybiegło na ulicę
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 24.01.2026 07:44

Wypadek w woj. mazowieckim. Troje rodzeństwa wybiegło na ulicę

Wypadek w woj. mazowieckim. Troje rodzeństwa wybiegło na ulicę
Fot. Canva

Spokojne popołudnie w niewielkiej mazowieckiej miejscowości w jednej chwili zamieniło się w koszmar. Chwila nieuwagi, kilka sekund chaosu i dramat, który poruszył nie tylko mieszkańców okolicy, ale i internautów w całym kraju. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby, a napięcie rosło z każdą minutą. To jedna z tych historii, po których długo nie można dojść do siebie.

  • Spokojne popołudnie i nagły dramat
  • Akcja służb i relacje świadków
  • Skutki zdarzenia i dalsze wyjaśnienia

Nagły bieg zdarzeń i walka o każdy oddech – kulisy wypadku w Niemirach

Do dramatycznej chwili doszło około godziny 17:15 w czwartek, kiedy słońce chyliło się już ku zachodowi, a temperatura spadała poniżej zera. Troje rodzeństwa wyszło z posesji i w jednej chwili znalazło się na jezdni. Dwoje starszych dzieci przebiegło na drugą stronę bez szwanku, ale najmłodszy trzyletni chłopiec został uderzony przez nadjeżdżającego fiata prowadzonego przez 42-letniego mężczyznę jadącego z kierunku Brańszczyka w stronę Trzcianki. 

Kierowca był trzeźwy i od razu podjął próbę zatrzymania auta, jednak przyczyniły się do tego warunki drogowe – śnieg i lód na jezdni znacznie wydłużyły drogę hamowania. Na miejscu natychmiast pojawili się strażacy z JRG Wyszków oraz druhowie ochotnicy, którzy udzielili dziecku pierwszej pomocy do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Ze względu na trudne warunki nie mógł przylecieć helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, więc malec trafił karetką do szpitala w Warszawie.

Policja oraz służby ratunkowe podkreślają, że nawet chwila nieuwagi może prowadzić do dramatycznych konsekwencji, zwłaszcza w warunkach zimowych. Apelują o zachowanie rozsądku za kierownicą i rozmowy z dziećmi na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Dramat w Niemirach: trzyletni chłopiec ciężko ranny po potrąceniu przez samochód

W czwartek popołudniu niewielka miejscowość Niemiry w woj. mazowieckim stała się miejscem tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością. Troje małych dzieci bawiło się na podwórku i nagle wbiegło na jezdnię. 

Dwoje starszych zdążyło bezpiecznie przejść na drugą stronę drogi, ale najmłodszy – zaledwie trzyletni chłopiec – nie zdążył uniknąć nadjeżdżającego samochodu. Kierowca próbował zahamować, jednak śliska nawierzchnia i trudne warunki zimowe uniemożliwiły zatrzymanie auta na czas. Chłopiec został potrącony i w ciężkim stanie przewieziony do szpitala, gdzie lekarze walczą o jego życie.

Co na to mieszkańcy?

Reakcje mieszkańców i apel o ostrożność po tragedii w Niemirach

Wieść o wypadku błyskawicznie rozniosła się po okolicy. Mieszkańcy Niemir i sąsiednich miejscowości nie kryją wstrząsu i obaw o zdrowie małego chłopca, który w jednej sekundzie z zabawy z rodzeństwem trafił na oddział szpitalny w stolicy. W mediach społecznościowych pojawiają się słowa wsparcia i prośby o modlitwę za jego zdrowie, a lokalna społeczność organizuje symboliczną akcję „Trzymaj się, bohaterze”, by dodać nadziei rodzinie w tych trudnych chwilach.

Policja wykorzystuje tę tragedię również do przypomnienia kierowcom o konieczności dostosowania prędkości do panujących warunków drogowych, a rodziców i opiekunów zachęca do prowadzenia częstych rozmów z dziećmi na temat zasad bezpieczeństwa na ulicy. Jak podkreślają funkcjonariusze, nawet krótka chwila rozproszenia uwagi u najmłodszych może skończyć się tragedią.

Czy ten wypadek skłoni lokalne władze do wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń przy ruchliwych drogach w okolicy? To pytanie, które coraz częściej pojawia się w komentarzach mieszkańców.

Wybór Redakcji
Blok wieczorem
Funkcjonariusz SOP pozbawił życia 4-letnią córeczkę. Sąsiad przerwał milczenie
Pogotowie
Tragiczny wypadek w polskim mieście! Samochód wjechał w dom, są ranni
Pilna wiadomość
Z ostatniej chwili! Zderzenie pociągu z samochodem
Straż pożarna
Pożar w polskim mieście. Nie żyje jedna osoba
Tragedia na zimowej górce. Nagła śmierć młodego ojca. Córka była obok
Tragedia podczas zimowej zabawy. Nagła śmierć młodego ojca. Córka była obok
Tragedia na budowie
Tragedia na budowie! Nie żyje dwóch mężczyzn
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: