Zaginięcie żołnierza z Dęblina. Prokuratura potwierdziła tożsamość odnalezionych szczątków
Po wielu miesiącach niepewności i nadziei pojawiły się kluczowe ustalenia w sprawie zaginięcia młodego żołnierza pełniącego służbę w Dęblinie. Śledczy potwierdzili tożsamość szczątków odnalezionych w Wiśle, co nadało sprawie tragiczny finał i zamknęło jeden z najbardziej poruszających wojskowych wątków ostatnich lat.
- Zaginięcie, które wstrząsnęło rodziną i wojskiem
- Przełom po ponad roku od zaginięcia
- Nieodosobniony dramat młodych żołnierzy
Zaginięcie, które wstrząsnęło rodziną i wojskiem
Kordian Ś. miał 21 lat i od kilku miesięcy odbywał dobrowolną zasadniczą służbę wojskową w Szkole Podoficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Jak relacjonuje Wirtualna Polska, ostatni raz był widziany 10 lutego 2023 roku na terenie jednostki wojskowej. Tego dnia, około godziny 14:30, opuścił koszary, mając oficjalną przepustkę wystawioną na jedną godzinę. Celem miała być wizyta w przychodni przy ul. Rynek w Dęblinie, gdzie planował odebrać wyniki badań, w tym zdjęcie rentgenowskie płuc.
Gdy żołnierz nie wrócił do jednostki o wyznaczonej porze, rozpoczęto procedury poszukiwawcze. Analiza monitoringu szybko wykazała, że Kordian nie dotarł do przychodni. Kamery zarejestrowały natomiast jego przemieszczanie się w kierunku Wisły. W akcję włączono m.in. psa tropiącego, który podjął ślad, jednak trop urwał się na środku mostu nad rzeką. To właśnie ten obszar stał się głównym punktem intensywnych poszukiwań prowadzonych przez służby.
Dodatkowym elementem, który zaniepokoił śledczych, były wiadomości SMS wysłany przez Kordiana do matki tego samego dnia o godz. 16:16. Ich treść, jak ustaliła prokuratura, mogła być odczytywana jako pożegnanie. Mimo to przez wiele miesięcy rodzina nie traciła nadziei, że młodego żołnierza uda się odnaleźć żywego.
Przełom po ponad roku od zaginięcia
Dopiero 23 czerwca 2024 roku nastąpił przełom. W Wiśle, na wysokości miejscowości Piotrkowice, ponad 20 kilometrów w dół rzeki od Dęblina, przypadkowe osoby natrafiły na fragment ludzkich szczątków - podudzie z butem sportowym. O znalezisku natychmiast powiadomiono służby, a sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Kozienicach.
Śledczy zlecili szczegółowe badania, w tym analizę genetyczną, aby ustalić tożsamość osoby, do której należały odnalezione szczątki. Po ich zakończeniu potwierdzono, że należą one do zaginionego żołnierza z Dęblina. Sprawa została wówczas przekazana do działu ds. wojskowych Prokuratury Rejonowej w Lublinie.
W toku wymienionego postępowania ustalono, że ujawnione szczątki ludzkie należą do szer. Kordiana Ś. - kandydata na żołnierza zawodowego w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej ze Szkoły Podoficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie – przekazał WP prokurator Marek Zych, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
W tym tygodniu rodzina została oficjalnie poinformowana o wynikach opinii biegłych. Jak wynika z ustaleń, w najbliższym czasie można spodziewać się umorzenia wszystkich postępowań prowadzonych w sprawie zaginięcia żołnierza.
Nieodosobniony dramat młodych żołnierzy
Sprawa Kordiana Ś. nie jest jedynym tragicznym przypadkiem zaginięcia młodego żołnierza pełniącego służbę w Dęblinie. Kilka miesięcy wcześniej, w lipcu 2022 roku, zaginął 20-letni starszy szeregowy Szymon M., podchorąży Lotniczej Akademii Wojskowej. Początkowo znalezione nad rzeką Wieprz przedmioty osobiste wskazywały na możliwy trop, jednak okazał się on mylny.
Dopiero w styczniu 2024 roku, podczas inwentaryzacji obiektów na terenie 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego, natrafiono na ciało Szymona M. Znajdowało się ono w nieużywanym bunkrze, do którego wejście było zasłonięte roślinnością. Odkrycie to zakończyło kolejne, długotrwałe poszukiwania, pozostawiając wiele pytań o wsparcie psychiczne młodych ludzi rozpoczynających służbę wojskową.
W odpowiedzi na podobne dramaty Ministerstwo Obrony Narodowej uruchomiło Wojskowy Telefon Wsparcia Psychologicznego. Bezpłatna i całodobowa infolinia 800 300 311 jest dostępna dla żołnierzy, pracowników sił zbrojnych oraz ich rodzin, oferując anonimową pomoc w sytuacjach kryzysowych.