Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Załamany rektor UW zabrał głos po tragedii. Poruszające, co obiecał rodzinie zmarłej portierki
Weronika Chmielewska
Weronika Chmielewska 08.05.2025 12:18

Załamany rektor UW zabrał głos po tragedii. Poruszające, co obiecał rodzinie zmarłej portierki

Załamany rektor UW zabrał głos po tragedii. Poruszające, co obiecał rodzinie zmarłej portierki
fot. East News/canva.com

Makabryczna zbrodnia na terenie kampusu Uniwersytetu Warszawskiego wstrząsnęła władzami placówki. Rektor zabrał głos po tragedii, w której zginęła pracownica, a jeden z ochroniarzy został ciężko ranny. Zdradził nieco więcej na temat ofiary. Osierociła dzieci. Serce się kraje po jego słowach.

Tragedia na terenie UW

Pozornie był zwykły środowy wieczór na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Studenci pobierali nauki na ostatnich zajęciach, a pracownicy szykowali się do zamknięcia obiektu. Około godziny 19:00 na teren weszła jeszcze jedna osoba. Początkowo nikt nie zwracał na nią uwagi. Młody student okazał się jednak sprawcą makabrycznej sytuacji.

Zaatakował dwie osoby na terenie kampusu. Naoczni świadkowie zeznają, że w ręku trzymał siekierę, którą wymachiwał bez opamiętania. Jego pierwszą ofiarą została 53-letnia kobieta, portierka, która w tamtym czasie zaczynała zamykać budynek Audytorium Maximum. Rany cięte pojawiły się w miejscach jej kończyn, a także głowy i brzucha. Zmarła na miejscu.

Drugą ofiarą został 39-letni ochroniarz, który zainterweniował. Z poważnymi ranami dłoni oraz głowy trafił do szpitala, gdzie walczy o życie. 22-letni sprawca został zatrzymany przez służby porządkowe. Nagranie z jego obezwładnieniem trafiło do sieci. Władze uczelni nie mogą uwierzyć w tragedię, która się rozegrała.

Załamany rektor UW zabrał głos po tragedii. Poruszające, co obiecał rodzinie zmarłej portierki
Uniwersytet Warszawski, fot. KAPiF

UW reaguje na śmierć pracownicy

W sprawie makabrycznego ataku prowadzone jest śledztwo, które ujawniło, że sprawcą zbrodni jest 22-letni mężczyzna, student III roku Uniwersytetu Warszawskiego. Wiadomo, że ma polskie obywatelstwo, jednak jeszcze nie potwierdzono, z jakiego miasta pochodzi. Władze uczelni są wstrząśnięte faktem. W mediach społecznościowych pożegnały pracownicę, a także ogłosiły 8 maja dniem żałoby.

Szanowni Państwo, w dniu dzisiejszym w godzinach popołudniowych Społeczność Uniwersytetu Warszawskiego dotknęła ogromna tragedia. Zamordowana została w bestialski sposób nasza Koleżanka, Pracownica UW. Sprawca został ujęty. Rodzinie i najbliższym wyrażamy ogromny żal i współczucie. Ciężko ranny został także pracownik straży uniwersyteckiej. W związku z zaistniałą sytuacją dzień jutrzejszy 8 maja 2025 roku ogłaszam dniem żałoby na Uniwersytecie Warszawskim - przekazano.

Odwołano także wszelkie przygotowania związane z organizacją tegorocznych Juwenaliów. Uczelnia nie może uwierzyć w ogromnej tragedii, do której doszło na kampusie. Większość studentów początkowo nie mieli pojęcia o ataku, część jednak była świadkami katastrofy. Teraz głos zabrał rektor, prof. Alojzy Nowak. Dochodzi do wzruszających scen przed gmachem budynku.

Rektor UW wydał poruszające oświadczenie

Śmierć 53-letniej portierki wstrząsnęła studentami i lokalną społecznością. Przed budynkiem Audytorium Maximum można zobaczyć dziś jej czarno-białe zdjęcie. Pod gmachem żałobnicy składają znicze i kwiaty makabrycznie zamordowanej ofierze. Rektor Uniwersytetu Warszawskiego w pożegnaniu przybliżył nieco postać kobiety. Była ona bardzo lubiana wśród pracowników oraz szanowana. Osierociła trójkę dzieci.

Uniwersytet przeżywa tę tragedię potrójnie. Po pierwsze dlatego, że zginęła nasza koleżanka, matka trójki dzieci, znakomity pracownik Uniwersytetu. Z drugiej strony, że zabójstwa tego dokonał student Uniwersytetu Warszawskiego. I z trzeciej strony, że ciężko ranny został także strażnik Uniwersytetu Warszawskiego. Osoba bardzo dzielna, bo stanął w obronie naszej koleżanki, stanął w obronie szacunku człowieka do człowieka. Wykazał się ogromnym człowieczeństwem - powiedział na konferencji prasowej.

W swoim oświadczeniu rektor obiecał, że rodzinie zamordowanej pracownicy niczego nie będzie brakować, bo uczelnia roztoczy nad nimi opiekę. Profesor zabrał głos także w sprawie sprawcy dramatycznego zdarzenia. 22-latek miał być "dobrym studentem". Na razie motywy jego działania pozostają nieznane.

22-latek, który dokonał makabry na kampusie UW był bardzo dobrym licealistą i studentem. Niewyróżniającym się ani w jedną, ani w drugą stronę. To wymaga głębokich analiz, dlaczego dokonał tego czynu - dodał rektor.

Uczelnia tak jak i mieszkańcy Warszawy pogrążyli się w żałobie po katastrofie, do której doszło 7 maja. Piątek, 9 maja, został dniem wolnym od zajęć z powodu tragicznej śmierci pracownicy. Rodzinie i przyjaciołom składamy szczere kondolencje.

Załamany rektor UW zabrał głos po tragedii. Poruszające, co obiecał rodzinie zmarłej portierki
Profesor Alojzy Nowak zabrał głos po tragedii na UW, fot. East News
Załamany rektor UW zabrał głos po tragedii. Poruszające, co obiecał rodzinie zmarłej portierki
Uniwersytet Warszawski ogłosił żałobę w związku z tragiczną śmiercią pracownicy, fot. Facebook
Weronika Chmielewska
O autorze
Weronika Chmielewska
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: