Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Zam**dowali sześć seniorek w Warszawie. Ujawniono nowe ustalenia prokuratury
Agata Piszczek
Agata Piszczek 25.02.2026 10:51

Zam**dowali sześć seniorek w Warszawie. Ujawniono nowe ustalenia prokuratury

Zam**dowali sześć seniorek w Warszawie. Ujawniono nowe ustalenia prokuratury
fot. Canva

Warszawa wstrząśnięta! Trzech mężczyzn – Polak i dwóch Ukraińców – usłyszało zarzuty w sprawie sześciu brutalnych zabójstw starszych kobiet w stolicy. Jak ustaliła prokuratura, mężczyźni wchodzili do mieszkań pod pretekstem napraw hydraulicznych, by następnie rabować i zabijać swoje ofiary.

Jak działała grupa przestępcza

Stołeczna prokuratura ujawniła nowe szczegóły wstrząsającej sprawy zabójstw seniorek w Warszawie. Michał P., razem z Ihorem H. i Tarasem H., wchodził do mieszkań starszych kobiet pod pozorem wykonywania napraw hydraulicznych. Po krótkiej rozmowie zastraszali swoje ofiary, grożąc im zabójstwem i wymuszając ujawnienie miejsc przechowywania pieniędzy oraz kosztowności.

W niektórych przypadkach kobiety były krępowane, duszone, a następnie mieszkania były plądrowane. Po wszystkim sprawcy opuszczali lokale, zamykając drzwi na klucz. Co szokujące, Michał P. znał wiele swoich ofiar, gdyż wcześniej świadczył im usługi hydrauliczne.

Według ustaleń śledczych, przestępcy działali zarówno samodzielnie, jak i w różnych konfiguracjach. Michał P. miał dokonać dwóch zabójstw samodzielnie, a w trzech przypadkach współpracował z Ihorem H. i Tarasem H.

Zarzuty i zatrzymania

Michał P. został zatrzymany w lutym 2025 roku po zabójstwie kobiety przy ulicy Wąwozowej. Służby znalazły go ukrywającego się na balkonie pod mieszkaniem ofiary. Polak przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów, składając obszerne wyjaśnienia.

Taras H. również został zatrzymany tego samego dnia i przyznał się do większości zarzucanych mu przestępstw, choć twierdził, że nie planował zabójstwa jednej z pokrzywdzonych, a jedynie rabunek. Ihor H. nie przyznał się do winy i jego zeznania nie pokrywają się z dowodami ani wersjami pozostałych podejrzanych.

Czwarty mężczyzna, Jarosław O., nie był zaangażowany w same zabójstwa, lecz usłyszał zarzuty paserstwa przedmiotów pochodzących z kradzieży – dwa razy zbywał kosztowności w lombardzie na polecenie Michała P.

Michał P., Taras H. i Ihor H. zostali tymczasowo aresztowani, natomiast wobec Jarosława O. zastosowano dozór policyjny. Śledztwo w sprawie śmierci seniorek wciąż trwa.

Szczegóły śledztwa i zeznania podejrzanych

Śledczy ustalili, że przestępcy wchodzili do mieszkań z premedytacją. Po zastraszeniu ofiar często stosowali krępowanie rąk, a następnie duszenie, by wymusić dostęp do pieniędzy i kosztowności. W niektórych przypadkach kobiety umierały „z przyczyn naturalnych” podczas napadu, co wymagało szczegółowych ekspertyz, by ustalić przyczynę zgonu.

Michał P. przyznał się do wszystkich swoich działań, potwierdzając współpracę z Tarasem H. oraz Ihorem H. przy niektórych zbrodniach. Taras H. przyznał się częściowo, podkreślając, że jego udział w zabójstwie jednej z seniorek był niezamierzony. Ihor H. konsekwentnie zaprzeczał, co sprawia, że śledztwo nadal wymaga weryfikacji materiału dowodowego.

Prokuratura zaznacza, że praca nad sprawą jest rozległa i dotyczy zarówno wyjaśnienia wszystkich okoliczności zabójstw, jak i ustalenia pełnego katalogu odpowiedzialności poszczególnych podejrzanych. Sprawa wywołała w stolicy ogromne poruszenie – mieszkańcy są przerażeni, że napady na seniorki mogły dziać się pod ich nosem.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: