Znaleziono szczątki obiektu latającego w polskim lesie. Na miejscu interweniuje wojsko
Niepokojące doniesienia z województwa lubelskiego. W lesie na terenie powiatu włodawskiego odnaleziono szczątki niezidentyfikowanego obiektu powietrznego. Na miejscu pracują służby, a sprawą zajęła się także Żandarmeria Wojskowa. Wstępne ustalenia wskazują, że może to być obiekt wojskowy.
Szczątki tajemniczego obiektu w lesie
Do niecodziennego odkrycia doszło w jednym z lasów w powiecie włodawskim w województwie lubelskim. Jak poinformowała podkom. Bożena Szymańska, szczątki niezidentyfikowanego obiektu powietrznego zostały odnalezione przez osoby przebywające w okolicy. Informację o zdarzeniu przekazano służbom, które natychmiast pojawiły się na miejscu.
Jak ustalił reporter RMF FM, Krzysztof Zasada, w poniedziałek przed południem włodawscy policjanci otrzymali zgłoszenie od 70-letniego mieszkańca regionu. Mężczyzna prowadził wycinkę drzew na swojej działce leśnej, gdy natrafił na niepokojące fragmenty wbite w jedno z drzew oraz w ziemię.
Z relacji zgłaszającego wynika, że mogą to być szczątki należące do wojskowego obiektu powietrznego – prawdopodobnie drona lub rakiety. Elementy mają po kilkadziesiąt centymetrów długości i są w kolorze szarym.
Służby natychmiast zabezpieczyły teren
Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano policję oraz inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Teren wokół znaleziska został zabezpieczony, aby uniemożliwić dostęp osobom postronnym.
Sytuacją zainteresowało się także wojsko. W działania włączyła się Żandarmeria Wojskowa, która prowadzi czynności wyjaśniające. Specjaliści sprawdzają, czym dokładnie jest odnaleziony obiekt i czy może on stanowić jakiekolwiek zagrożenie.
Jak przekazały służby, na niektórych fragmentach widoczne są oznaczenia w języku angielskim. Znalezisko znajduje się około dwóch kilometrów od najbliższych zabudowań, w trudno dostępnym terenie leśnym.
Na miejscu pracują policjanci, strażacy oraz Żandarmeria Wojskowa. Teren został zabezpieczony, a znalezione elementy są dokładnie sprawdzane przez specjalistów.
O sprawie poinformowano także Prokuratura Okręgowa w Lublinie, której 8. Wydział do spraw Wojskowych nadzoruje postępowanie.
Czy to element sprzętu wojskowego?
Rzecznik Żandarmerii Wojskowej, ppłk Paweł Durka, potwierdził, że faktycznie odnaleziono szczątki obiektu. Jak zaznaczył, wstępne ustalenia wskazują, że „najprawdopodobniej jest to obiekt wojskowy”.
Na razie nie podano szczegółów dotyczących jego pochodzenia ani funkcji. Służby analizują znalezione elementy, aby ustalić, skąd pochodziły i w jaki sposób trafiły do lasu w powiecie włodawskim.
Śledczy nie wykluczają, że odkryte fragmenty mogą mieć związek z wydarzeniami z września ubiegłego roku. Wtedy ponad 20 rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną.
Część z nich spadła na terenie kraju – w niektórych przypadkach po zestrzeleniu przez lotnictwo NATO. Szczątki znajdowano głównie w województwie lubelskim, ale także w świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim.
Jedno z najgroźniejszych zdarzeń miało miejsce w miejscowości Wyryki-Wola, gdzie uszkodzony został dach domu mieszkalnego oraz samochód osobowy. Teraz śledczy sprawdzają, czy nowe znalezisko z lasu pod Włodawa jest kolejnym fragmentem z tamtych incydentów.