Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Zorza to dopiero początek atrakcji na polskim niebie. Czeka nas jeszcze to niesamowite zjawisko
Wiktoria Klóska
Wiktoria Klóska 20.01.2026 21:37

Zorza to dopiero początek atrakcji na polskim niebie. Czeka nas jeszcze to niesamowite zjawisko

Zorza to dopiero początek atrakcji na polskim niebie. Czeka nas jeszcze to niesamowite zjawisko
fot. Canva

Noc z 19 na 20 stycznia 2025 roku wielu Polaków zapamięta na długo, bo niebo zafundowało widowisko, którego mało kto się spodziewał. Zorza polarna pojawiła się nad Polską i była widoczna znacznie szerzej, niż zwykle pozwalają na to nasze szerokości geograficzne. To, co wyglądało jak jednorazowy fenomen, w rzeczywistości może być zapowiedzią znacznie częstszych kosmicznych atrakcji.

  • Zorza polarna nad Polską nie była przypadkiem
  • Burza geomagnetyczna i mechanizm styczniowego spektaklu
  • Maksimum Słoneczne 2025–2026 i realne skutki dla Polski

Zorza polarna nad Polską nie była przypadkiem

Widoczność zorzy polarnej niemal w całym kraju w styczniową noc nie była efektem szczęśliwego zbiegu okoliczności. Tego typu zjawiska są ściśle powiązane z aktywnością Słońca oraz reakcją ziemskiego pola magnetycznego na impulsy docierające z kosmosu. Zorza polarna powstaje w wyniku oddziaływania naładowanych cząstek wyrzucanych ze Słońca z gazami znajdującymi się w górnych warstwach atmosfery Ziemi.

W normalnych warunkach zjawisko to ogranicza się do obszarów okołobiegunowych, jednak przy wyjątkowo silnych burzach geomagnetycznych granica widoczności przesuwa się znacznie na południe. Właśnie z takim scenariuszem mieliśmy do czynienia w nocy z 19 na 20 stycznia. Deformacja magnetosfery pozwoliła cząstkom słonecznym dotrzeć głębiej w atmosferę, co przełożyło się na możliwość obserwacji zorzy także w Polsce, często nawet bez użycia sprzętu fotograficznego.

Istotną rolę odegrały również warunki atmosferyczne. Bezchmurne niebo sprawiło, że zjawisko było dobrze widoczne, a zdjęcia wykonane w różnych regionach kraju potwierdziły zarówno jego zasięg, jak i intensywność.

Burza geomagnetyczna i mechanizm styczniowego spektaklu

Za spektakularne widoki odpowiadała wyjątkowo silna burza geomagnetyczna, wywołana uderzeniem w ziemską magnetosferę strumienia cząstek pochodzących z koronalnego wyrzutu masy lub silnego rozbłysku słonecznego. Elektrony i protony, docierając do atmosfery, zderzały się z atomami tlenu i azotu, powodując emisję światła.

Kolory obserwowane na polskim niebie nie były przypadkowe. Zielone i czerwone odcienie to efekt oddziaływania z tlenem na różnych wysokościach, natomiast jaśniejsze, białawe poświaty wiążą się z reakcjami zachodzącymi bliżej powierzchni Ziemi, głównie z udziałem azotu. Intensywność barw zależy zarówno od energii cząstek, jak i od skali zaburzeń pola magnetycznego.

Fakt, że zorza była widoczna tak daleko na południe Europy, świadczy o wyjątkowej sile zjawiska. Tego typu burze należą do najwyższych klas intensywności i są stosunkowo rzadkie, choć w nadchodzących miesiącach sytuacja może się zmienić.

Maksimum Słoneczne 2025–2026 i realne skutki dla Polski

Obserwowane zjawiska wpisują się w szerszy kontekst Cyklu Słonecznego 25, który zmierza w stronę swojego maksimum. Cykle aktywności Słońca trwają średnio 11 lat i obejmują okresy spokojniejsze oraz fazy, w których liczba plam słonecznych i rozbłysków wyraźnie rośnie. Najnowsze prognozy wskazują, że szczyt obecnego cyklu przypadnie na lata 2025–2026, a aktywność Słońca jest wyższa, niż pierwotnie zakładano.

Dla obserwatorów nieba w Polsce oznacza to znacznie większe prawdopodobieństwo występowania burz geomagnetycznych klasy G3 i G4, które sprzyjają pojawianiu się zorzy polarnej na naszych szerokościach geograficznych. Jesień i zima będą szczególnie korzystne ze względu na długie noce, choć kluczowe pozostanie monitorowanie prognoz pogody kosmicznej i indeksu Kp, który obrazuje skalę zaburzeń pola magnetycznego.

Wzrost aktywności słonecznej ma jednak również mniej widowiskową stronę. Silne burze mogą zakłócać działanie satelitów, systemów GPS, komunikacji radiowej oraz sieci energetycznych wysokiego napięcia. Styczniowa zorza była więc nie tylko efektownym spektaklem, lecz także przypomnieniem, że zbliżające się maksimum słoneczne będzie miało realny wpływ na funkcjonowanie nowoczesnej infrastruktury – także w Polsce.

Wybór Redakcji
zorza
Zorza polarna znów nad Polską. Teraz można ją zobaczyć w tych regionach
Zacznie się już tej nocy. W tych regionach termometry wskażą -25 stopni!
Zacznie się już tej nocy. W tych regionach termometry wskażą -25 stopni
Piotr Kraśko, Fakty
Była 19.01, gdy w Faktach przekazano wstrząsające wieści. Kraśko nie krył emocji
Pilne
Kilkadziesiąt obcych obiektów nad Polską! Pilny apel policji dla tego regionu
Krzysztof Jackowski
Nowa wizja Jackowskiego! Powiedział, co ma się wydarzyć w tym roku
Eurowizja
Gruchnęły wieści ws. Polski na Eurowizji. Tego nikt się nie spodziewał
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: