Atak nożownika pod Warszawą. Służby w akcji, wiemy, co się dzieje
W jednym z lokali gastronomicznych w Żyrardowie doszło do brutalnego ataku nożownika. 45-letni mężczyzna został ciężko ranny po tym, jak został kilkukrotnie dźgnięty nożem. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, jednak został zatrzymany kilka godzin później przez policję.
- Okoliczności zdarzenia
- Działania policji
- Zatrzymanie sprawcy i dalsze kroki
Okoliczności zdarzenia
Do dramatycznych wydarzeń doszło 26 grudnia 2025 roku w jednym z lokali przy ulicy 1 Maja w Żyrardowie (woj. mazowieckie). Jak ustalili śledczy, pomiędzy dwoma mężczyznami — 43-letnim sprawcą oraz 45-letnim pokrzywdzonym — wywiązała się kłótnia, która eskalowała w kierunku przemocy.
Według relacji służb, podczas sprzeczki 43-latek użył noża, atakując 45-latka i zadając mu kilka ran kłutych. Rannego mężczyznę szybko zauważyli inni klienci oraz personel lokalu i wezwali pomoc. Na miejsce przybyli ratownicy medyczni, którzy udzielili poszkodowanemu niezbędnej pomocy medycznej, a następnie przetransportowali go do szpitala — jego obrażenia określono jako poważne.
Z relacji policji wynika, że po zadaniu ran sprawca opuszczając lokal oddalił się z miejsca zdarzenia, unikając początkowo odpowiedzialności. Pomimo dramatycznego charakteru ataku, nie odnotowano poważniejszego zagrożenia dla okolicznych mieszkańców po jego ucieczce — jednak wydarzenie wstrząsnęło lokalną społecznością i wymusiło natychmiastową reakcję służb.
Działania policji
Po otrzymaniu zgłoszenia o ataku nożownika policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie błyskawicznie podjęli działania operacyjne. Funkcjonariusze natychmiast otoczyli lokal i jego okolice, zabezpieczając miejsce zdarzenia oraz zbierając pierwsze ślady. Świadkowie zostali poproszeni o złożenie zeznań, co umożliwiło szybkie odtworzenie przebiegu incydentu.
Kluczowym elementem działań było uruchomienie alarmowego planu poszukiwawczego. Policjanci nie ograniczyli się jedynie do przeszukiwania okolicy — zgodnie z komunikatem służb, funkcjonariusze pionu kryminalnego wdrożyli analizę zgromadzonych dowodów oraz informacji od świadków, by zawęzić możliwe kierunki ucieczki sprawcy.
Dzięki precyzyjnym czynnościom operacyjnym i analizie materiału dowodowego, mundurowi ustalili miejsce pobytu 43-latka i już kilka godzin po ataku zatrzymali go w jego mieszkaniu w Żyrardowie. Zatrzymanie odbyło się bez użycia przemocy — sprawca został doprowadzony na komisariat, gdzie rozpoczęto dalsze czynności procesowe.
Policja podkreśliła, że szybka identyfikacja i zatrzymanie podejrzanego było możliwe dzięki sprawnej współpracy zespołów kryminalnych i operacyjnych oraz proaktywnemu podejściu funkcjonariuszy po otrzymaniu zgłoszenia o brutalnym ataku.
Zatrzymanie sprawcy i dalsze kroki
Po zatrzymaniu 43-latka policyjne czynności nie zakończyły się na doprowadzeniu go na komisariat. Jak podała Komenda Powiatowa Policji w Żyrardowie, mężczyzna został osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, gdzie oczekiwał na kolejne działania prokuratury.
Następnego dnia, 27 grudnia 2025 roku, podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Żyrardowie, gdzie usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. To najpoważniejsze z możliwych zarzutów w polskim Kodeksie karnym w takich przypadkach, wskazujące na intencję zadania śmiertelnych obrażeń ofierze.
Sąd, uwzględniając wniosek prokuratury, zastosował wobec 43-latka tymczasowy areszt na 3 miesiące. To standardowa praktyka w tego typu sprawach, mająca na celu zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania i zapobieżenie ewentualnej ucieczce lub utrudnianiu śledztwa przez podejrzanego.
Za zarzucane mu przestępstwo usiłowania zabójstwa grozi kara nie mniejsza niż 8 lat pozbawienia wolności, a nawet dożywotnie więzienie. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Żyrardowie; śledczy analizują wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym motyw i możliwe czynniki, które doprowadziły do eskalacji przemocy.