Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > "Ból w klatce piersiowej". Dramatyczne sceny chwilę przed metą
Anna Kobryń
Anna Kobryń 20.02.2026 18:11

"Ból w klatce piersiowej". Dramatyczne sceny chwilę przed metą

"Ból w klatce piersiowej". Dramatyczne sceny chwilę przed metą
Fot. Iwanczuk/Sport/REPORTER

Miał realną szansę na medal i prowadził stawkę, gdy nagle jego organizm odmówił posłuszeństwa. Tommaso Giacomel wycofał się z biegu masowego podczas zimowych igrzysk olimpijskich. Zawodnik nie był w stanie oddychać i osunął się na trasę.

  • Lider na półmetku, cisza kilka minut później
  • Nagle zabrakło powietrza. „Nie mógł oddychać”
  • Badania i niepewność. Co dalej z włoskim wicemistrzem?

Lider na półmetku, cisza kilka minut później

Piątkowy bieg masowy na 15 kilometrów miał być dla Włocha spełnieniem sportowych marzeń. Startował przed własną publicznością w Anterselvie, jako wicelider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i jeden z głównych kandydatów do podium. Po dwóch pierwszych strzelaniach wszystko układało się perfekcyjnie - dziesięć celnych strzałów i wyjście ze strzelnicy na pierwszej pozycji. 

Giacomel wyglądał pewnie, dynamicznie pracował na trasie i kontrolował sytuację. Do mety pozostawało jeszcze ponad osiem kilometrów, ale jego przewaga i forma dawały powody do optymizmu. Włoscy kibice wstrzymali oddech, czując, że indywidualny medal jest na wyciągnięcie ręki. Nikt nie spodziewał się, że w ciągu kilkudziesięciu sekund sytuacja zmieni się w dramatyczny sposób. Tempo nagle spadło, a lider zaczął tracić dystans do rywali w tempie, które nie miało sportowego wytłumaczenia.

Nagle zabrakło powietrza. „Nie mógł oddychać”

Kilkaset metrów później było już jasne, że dzieje się coś poważnego. Giacomel wyraźnie zwolnił, a kolejne grupy zawodników mijały go bez trudu. Komentatorzy zauważyli, że jego bieg stał się ciężki i nienaturalny, jakby całkowicie opadł z sił. W rzeczywistości problem był znacznie poważniejszy. 

Jak przekazał przedstawiciel włoskiej kadry, zawodnik nagle poczuł silny ból w okolicach serca i miał trudności z oddychaniem. W pewnym momencie nie był już w stanie kontynuować rywalizacji. Kamery uchwyciły go siedzącego na śniegu obok trasy - wyraźnie załamanego i walczącego o każdy oddech. Decyzja o wycofaniu była natychmiastowa i konieczna. W takich sytuacjach sport schodzi na dalszy plan, a najważniejsze staje się zdrowie zawodnika. Informacja o jego stanie błyskawicznie obiegła media, wywołując niepokój wśród kibiców.

Badania i niepewność. Co dalej z włoskim wicemistrzem?

Po zejściu z trasy Giacomel trafił pod opiekę medyczną. Według pierwszych informacji jego stan się ustabilizował, jednak przyczyna nagłego bólu w klatce piersiowej nie jest jeszcze znana. Lekarze przeprowadzają szczegółowe badania, by wykluczyć poważniejsze problemy zdrowotne. 

Nie wiadomo, czy konieczna będzie hospitalizacja ani jak zdarzenie wpłynie na dalszą część sezonu. Dla 25-letniego biathlonisty to szczególnie bolesny cios - igrzyska przed własną publicznością miały być zwieńczeniem znakomitej zimy. Jedyny medal w tej imprezie wywalczył dotąd w sztafecie mieszanej, a start w biegu masowym był jego ostatnią indywidualną szansą na podium. Sport potrafi jednak pisać najbardziej dramatyczne scenariusze. Tym razem zamiast walki o krążek pojawił się strach o zdrowie jednego z liderów światowego biathlonu. Kibice pozostają z nadzieją, że włoski zawodnik szybko wróci do pełni sił i jeszcze nieraz stanie na starcie najważniejszych zawodów.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: