Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Była 19:21 gdy w "Faktach" podano szokującą wiadomość
Anna Kobryń
Anna Kobryń 18.02.2026 19:57

Była 19:21 gdy w "Faktach" podano szokującą wiadomość

Była 19:21 gdy w "Faktach" podano szokującą wiadomość
Fot. "Fakty"/screen

Była 19:21, gdy w „Faktach” podano szokującą informację. Andrzej Jeż, biskup tarnowski, stanął przed sądem jako pierwszy w Polsce tak wysoki hierarcha kościelny oskarżony o niezawiadomienie organów ścigania o molestowaniu małoletnich poniżej 15. roku życia. Sprawa wywołała burzę komentarzy i ponownie otworzyła debatę o odpowiedzialności Kościoła za wieloletnie zaniedbania.

  • Historyczny proces, który zmienia wszystko
  • Dramat ofiar i powracające pytania
  • Odpowiedzialność ponad sutanną

Historyczny proces, który zmienia wszystko

Proces, który rozpoczął się dziś przed sądem, już teraz określany jest jako bezprecedensowy w historii polskiego Kościoła. 

Dla sądu – biskup, dla prokuratury – oskarżony. Andrzej Jeż odpowiada za, zdaniem śledczych, zbyt późne zawiadomienie o przestępstwach seksualnych wobec dzieci, których mieli dopuścić się dwaj podlegli mu księża w diecezji tarnowskiej - informuje Renata Kijowska, reporterka “Faktów”.

Prawo w Polsce nakłada obowiązek niezwłocznego zgłoszenia takich czynów, jeśli dotyczą małoletnich poniżej 15. roku życia. Tymczasem, jak ustalono, choć biskup miał dowiedzieć się o sprawie w 2019 roku, zawiadomienie do prokuratury trafiło dopiero w sierpniu 2020 roku. 

Sam hierarcha broni się, twierdząc, że padł ofiarą paradoksu. 

Gdybyśmy nie dokonali tych zgłoszeń, nie byłoby całego tego procesu. Paradoksalnie za gorliwość jestem oskarżony - przekonywał podczas przesłuchania.

Te słowa wywołały jednak falę oburzenia, a sprawa natychmiast stała się jednym z najgorętszych tematów w kraju.

Dramat ofiar i powracające pytania

W centrum procesu są jednak nie przepisy i terminy, lecz dramat skrzywdzonych. Sprawa dotyczy m.in. księdza Stanisława P., którego były uczeń dziś dorosły mężczyzna, kilka lat temu w rozmowie z “Faktami” opisał traumatyczne doświadczenia z lekcji religii. 

Przy wszystkich dzieciach ściskał mnie za nogę, żebym nie uciekał, a drugą ręką grzebał mi w spodniach - relacjonował. 

Według relacji reporterki, duchowny został później wysłany do Ukrainy, gdzie dramat miał się powtórzyć. To właśnie brak natychmiastowej reakcji i zawiadomienia organów ścigania stał się osią aktu oskarżenia wobec biskupa. 

Komentatorzy podkreślają, że sprawa może stać się testem dla państwa i Kościoła w zakresie realnej ochrony dzieci. Głos w dyskusji zabrał m.in. publicysta Tomasz Terlikowski, który ostro ocenił postawę hierarchy, mówiąc, że takie tłumaczenia to „plucie ofiarom w twarz”.

Musi wiedzieć, że w ten sposób, w Środę Popielcową pluje ofiarom w twarz. Biskup jest sądzony za wieloletnie zaniedbania diecezji tarnowskiej także swoje własne - mówił Tomasz Terlikowski. 

 Emocje wokół procesu pokazują, jak głęboko temat rozliczeń za tuszowanie przestępstw seksualnych porusza opinię publiczną.

Odpowiedzialność ponad sutanną

Eksperci podkreślają, że proces biskupa może wyznaczyć nowy standard odpowiedzialności osób pełniących najwyższe funkcje kościelne. Dotąd sprawy karne dotyczyły głównie bezpośrednich sprawców. Teraz po raz pierwszy przed sądem stanął hierarcha tej rangi, oskarżony nie o sam czyn, lecz o zaniechanie obowiązku zgłoszenia przestępstwa. To istotna zmiana w podejściu do odpowiedzialności instytucjonalnej. 

Sprawa diecezji tarnowskiej może stać się precedensem i sygnałem, że prawo świeckie obowiązuje wszystkich - bez względu na godność czy urząd. Niezależnie od wyroku, który zapadnie, już dziś wiadomo, że proces będzie bacznie obserwowany zarówno przez wiernych, jak i środowiska walczące o prawa ofiar przemocy seksualnej. 

Dla wielu to moment przełomowy, który pokaże, czy deklaracje o „zero tolerancji” wobec nadużyć przekładają się na realne działania i odpowiedzialność także tych, którzy przez lata stali na czele kościelnych struktur.

Anna Kobryń
O autorze
Anna Kobryń
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Które nowotwory najczęściej rosną długo niezauważone?
Rozwijają się w ukryciu przez całe lata. Te 3 nowotwory nie dają wczesnych objawów
Tragedia na turnusie rehabilitacyjnym. 12 dzieci w szpitalu przez jeden błąd
Fatalny błąd na turnusie rehabilitacyjnym. 12 dzieci trafiło do szpitala
Pogrzeb
"Czy zmarły może nas skrzywdzić?". Duchowny odpowiada na pytanie, które nurtuje tysiące ludzi
Ten nowotwór coraz częściej dotyka milenialsów. Aż 77% długo czekało na diagnozę, mimo zgłaszanych objawów
Pojawiają się nagle u 30-latków. 3 nieoczywiste objawy rozwijającego się raka
Test diamentu: prosty sposób na wczesne wykrycie sygnałów raka płuc
Test diamentu: prosty sposób na wczesne wykrycie sygnałów raka płuc
spowiedź
Duchowni wyjawili, co sądzą o spowiedzi po latach. Kierują do wiernych ważny przekaz
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: