Dramat w Stargardzie! 23-letni żołnierz nie żyje. Służby na miejscu
Niedzielny poranek przyniósł w Stargardzie dramatyczne odkrycie. W rejonie cmentarza na jednym z osiedli odnaleziono ciało młodego żołnierza. Okoliczności jego śmierci pozostają na razie owiane tajemnicą.
- Ciało 23-latka znalezione przy cmentarzu
- Śledztwo pod nadzorem prokuratury wojskowej
- Wiele pytań bez odpowiedzi
Ciało 23-latka znalezione przy cmentarzu
Do zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem w rejonie tzw. nowego cmentarza na osiedlu Giżynek w Stargard. Jak informuje Eska.pl, w okolicach ul. Spokojnej szybko pojawiły się liczne służby - teren został zabezpieczony, rozstawiono parawan, a dostęp do miejsca zdarzenia był ograniczony.
Jak potwierdzono w rozmowie z portalem, odnalezione ciało należało do 23-letniego żołnierza Wojska Polskiego. Na miejscu pracowali funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, policja oraz prokurator. Informację o ujawnieniu zwłok przekazał rzecznik Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie, mjr Tomasz Zygmunt. Wiadomo, że młody mężczyzna nie pełnił służby ani w garnizonie Stargard, ani w Szczecinie. Na tym etapie to jedyne oficjalnie potwierdzone dane.
Śledztwo pod nadzorem prokuratury wojskowej
Na miejscu przez wiele godzin pracowała grupa operacyjno-procesowa, która zabezpieczała ślady i prowadziła wstępne czynności wyjaśniające. Ciało 23-latka ma zostać poddane sekcji zwłok - to właśnie jej wyniki mają odpowiedzieć na pytanie o bezpośrednią przyczynę śmierci.
Sprawą zajmuje się prokuratura wojskowa, która bada zarówno okoliczności zdarzenia, jak i ewentualny związek tragedii z pełnioną przez mężczyznę służbą. Śledczy nie informują na razie, czy do śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie. Funkcjonariusze podkreślają, że do czasu zakończenia kluczowych czynności procesowych nie będą przekazywane szczegółowe informacje.
Wiele pytań bez odpowiedzi
Na ten moment nie wiadomo, czy zmarły był mieszkańcem Stargardu ani w jakich okolicznościach znalazł się w rejonie cmentarza. Brak oficjalnych informacji rodzi liczne pytania, jednak służby apelują o powściągliwość i cierpliwość do czasu zakończenia wstępnego etapu śledztwa.
Okoliczności tragedii pozostają niejasne, a kolejne komunikaty mają zostać wydane dopiero po uzyskaniu wyników sekcji zwłok oraz analizie zabezpieczonych dowodów. Sprawa budzi duże poruszenie wśród lokalnej społeczności, która z niepokojem oczekuje na ustalenia śledczych.