Dramat we Wrocławiu. Potężna awaria w szpitalu, operacje wstrzymane. Na miejsce jedzie wojsko
Potężna awaria sparaliżowała jeden z najważniejszych szpitali na Dolnym Śląsku. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu wstrzymał przyjęcia nowych pacjentów i zaplanowane operacje. Placówka działa w trybie awaryjnym, a do pomocy wezwano straż pożarną i… wojsko. Wszystko przez wyciek w pobliżu stacji transformatorowej.
Awaria sparaliżowała kluczową placówkę
Do groźnego incydentu doszło w niedzielę, 1 marca. Jak poinformowały władze szpitala, przyczyną problemów był wyciek ciepłej wody w pobliżu stacji transformatorowej zasilającej główny budynek oraz obiekty wspomagające.
— Najprawdopodobniej pękła rura z ciepłą wodą zasilającą szpital. Niestety, doszło do tego w pobliżu stacji transformatorowej, która zasila budynek główny oraz budynki wspomagające, na przykład tlenownię — wyjaśniła pełniąca obowiązki dyrektora placówki Beata Freier.
Sytuacja była na tyle poważna, że konieczne stało się natychmiastowe przejście na zasilanie awaryjne. Wstrzymano przyjęcia nowych pacjentów oraz zaplanowane operacje. Decyzja obowiązuje do odwołania.
W szpitalu przebywają obecnie setki pacjentów, w tym osoby wymagające specjalistycznej opieki. Priorytetem było zapewnienie im bezpieczeństwa i ciągłości leczenia.
Agregaty straży pożarnej i wsparcie wojska
Na miejsce błyskawicznie skierowano służby ratunkowe. Szpital został podłączony do agregatów prądotwórczych dostarczonych przez straż pożarną. To jednak nie koniec wsparcia.
Jak poinformował Tomasz Jankowski, rzecznik prasowy Wojewody Dolnośląskiego, do Wrocławia przyjedzie także konwój wojskowy z trzema dodatkowymi agregatami.
— Uruchomiliśmy procedury, które pozwalają w trybie awaryjnym zapewnić szpitalowi zasilanie. Prąd dostarczają agregaty straży pożarnej, ale przyjedzie też konwój wojska z trzema agregatami — przekazał.
Sytuacja pokazuje, jak poważne było zagrożenie. Awaria w miejscu, które odpowiada za zasilanie nie tylko głównego budynku, ale również infrastruktury krytycznej, takiej jak tlenownia, mogła doprowadzić do dramatycznych konsekwencji.
Na szczęście procedury kryzysowe zadziałały natychmiast. Szpital funkcjonuje, choć w ograniczonym zakresie.
Pacjenci kierowani do innych szpitali
Z powodu awarii ograniczono także działalność Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Karetki zostały przekierowane do innych wrocławskich placówek.
Pacjenci, którzy mieli zaplanowane przyjęcia na poniedziałek, 2 marca, muszą liczyć się z odwołaniem wizyt i zabiegów. Władze szpitala apelują, aby w nagłych przypadkach zgłaszać się do innych lecznic w mieście.
Chodzi o:
Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. T. Marciniaka przy ul. Fieldorfa 2
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Wrocławiu przy ul. Kamieńskiego 73a
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego przy ul. Koszarowej 5
Szpital Specjalistyczny im. A. Falkiewicza przy ul. Warszawskiej 2
To właśnie tam trafiają obecnie pacjenci wymagający pilnej pomocy.
Nie wiadomo jeszcze, jak długo potrwa usuwanie skutków awarii. Wszystko zależy od skali uszkodzeń infrastruktury oraz tempa prac naprawczych. Szpital zapowiada, że będzie na bieżąco informował o rozwoju sytuacji.