Tragiczna historia ze Słowacji zwróciła uwagę na zagrożenia związane z kupowaniem żywności z niepewnego źródła. 63-letnia kobieta zmarła po zakażeniu bakterią Listeria monocytogenes. Śledztwo wykazało, że wcześniej kupiła sery od polskiego sprzedawcy prowadzącego obwoźny handel. Kontrola ujawniła liczne nieprawidłowości, a badania laboratoryjne potwierdziły obecność groźnej bakterii w zabezpieczonych produktach.
W Szpitalu Powiatowym w Myszkowie doszło do nieoczekiwanego odkrycia podczas kontroli Sanepidu. Część oddziałów natychmiast zamknięto, pacjentów przeniesiono do innych placówek, a blok operacyjny wstrzymał pracę. Sytuacja wywołała ogromne poruszenie. Co dokładnie się stało i czy jest się czego bać?
W czwartek, 26 marca, świat obiegła wiadomość o śmierci 25-letniej Noelii Castillo Ramos. Młoda Hiszpanka, która przez lata zmagała się z traumą po brutalnym gwałcie i nieudanej próbie samobójczej, podjęła dramatyczną decyzję o eutanazji. Zabieg został przeprowadzony w ośrodku opieki pod Barceloną. Przed budynkiem rozegrały się rozdzierające sceny, które wstrząsnęły opinią publiczną.
To, co wydarzyło się w jednym z parczewskich szpitali, przypomina sceny z filmu akcji. Jeden mężczyzna, jedna diagnoza i… totalna eksplozja gniewu, której nikt się nie spodziewał. Zniszczone gabinety, uszkodzone samochody i przerażony personel – tak wyglądała wizyta 27-latka, który nie mógł pogodzić się z tym, co usłyszał od lekarza.
Chwile grozy w Rzeszowie. W środku nocy spokojny oddział zamienił się w miejsce dramatycznych wydarzeń. 87-letni pacjent nagle zaatakował pielęgniarkę i lekarza nożem. Oboje zostali ranni, a na miejsce natychmiast wezwano policję.
Praca salowej to jeden z najmniej docenianych zawodów w ochronie zdrowia. Choć wielu osobom kojarzy się głównie ze sprzątaniem, rzeczywistość jest znacznie bardziej wymagająca. Salowe pracują w bezpośrednim otoczeniu pacjentów, często w trudnych warunkach i pod dużą presją czasu. Teraz ujawniono, ile mogą zarabiać w jednym z polskich szpitali – a także jak wygląda sytuacja tych, które pracują na stawce godzinowej.
W jednym z największych szpitali w Poznaniu doszło do poważnego ogniska zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby typu A — wirusem bardzo zakaźnym, znanym jako „żółtaczka pokarmowa” lub potocznie „choroba brudnych rąk”. Do tej pory potwierdzono już 16 zakażeń u pacjentów i pracowników Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu, co wywołało alarm wśród służb sanitarnych i mieszkańców regionu.Okoliczności zdarzenia: alarm sanepidu i ognisko w szpitaluJak doszło do zakażenia: wirus w kuchni szpitalnej?Co ze stanem zdrowia zakażonych?
Gęsty dym i błyskawiczna mobilizacja służb ratunkowych. Na terenie jednego z wrocławskich szpitali wybuchł pożar, który postawił na nogi straż pożarną i inne służby. Ogień pojawił się nagle na terenie placówki. Na miejscu trwa intensywna akcja gaśnicza.Pożar na terenie szpitala wojewódzkiegoTrwa akcja gaśnicza. Strażacy walczą z ogniemSzpital zagrożony? Strażacy wciąż walczą z żywiołem
W Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu wykryto kilkanaście przypadków wirusa. Zakażeni zostali zarówno pacjenci, jak i pracownicy. Osoby chore odizolowano, a sanepid prowadzi działania mające ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa.Ognisko wirusa w Szpitalu Wojewódzkim w PoznaniuIntensywne testy i szczepienia po kontakcie"Choroba brudnych rąk”?
Groźny cyberatak sparaliżował systemy informatyczne Szpitala Zespolonego w Szczecinie. Przestępcy zaszyfrowali część danych i zażądali wielomilionowego okupu. Sprawa jest na tyle poważna, że wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zdecydował o wysłaniu specjalnego zespołu z Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, który ma pomóc placówce odzyskać kontrolę nad systemami. Prokuratura nie ma wątpliwości – zagrożone mogło być zdrowie i życie pacjentów.
Szpital padł ofiarą poważnego cyberataku. Systemy informatyczne zostały sparaliżowane, a placówka wydała pilny komunikat do pacjentów dotyczący ochrony danych osobowych.System sparaliżowany, praca w trybie analogowymOgraniczenia i apel do lekarzy oraz pacjentówApel o zastrzeżenie PESEL i ochronę danych
Cyberprzestępcy uderzyli w Szpital Wojewódzki w Szczecinie. W wyniku ataku zainfekowany został system informatyczny placówki, a część danych została zaszyfrowana przez hakerów. Szpital musiał natychmiast przejść na awaryjny, papierowy tryb pracy. Dyrekcja uspokaja: zdrowie i życie pacjentów nie jest zagrożone, ale zwraca się z ważnym apelem do osób planujących wizytę.
To miał być zwykły dzień zabawy. Chwila na huśtawce zmieniła się w dramat, którego konsekwencje dziś wstrząsają całą społecznością. 12-letni chłopiec – pełen energii i jak każde dziecko spragniony ruchu – w jednej sekundzie znalazł się w sytuacji, która postawiła jego życie pod ogromnym znakiem zapytania. W wyniku upadku z urządzenia zabawowego dziecko trafiło do szpitala w stanie ciężkim, a lekarze prowadzą walkę o jego życie. Rodzice, służby i mieszkańcy z niedowierzaniem obserwują rozwój wydarzeń – to historia, której finału nikt się nie spodziewał.Okoliczności zdarzeniaUstalenia służbNajnowsze doniesienia ws. obrażeń
Podczas szkolnej wycieczki w Austrii 11 lutego 2026 r. doszło do dramatycznego wypadku, w którym ucierpiała 17-letnia Sandra z Mysłowic. Dziewczyna, uczennica I Liceum Ogólnokształcącego, uległa poważnemu wypadkowi podczas jazdy na snowboardzie i trafiła do szpitala, gdzie została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Obecnie lekarze rozpoczęli proces wybudzania nastolatki.Śmiertelne zagrożenieZbiórka na leczenieTrudna droga powrotu do normalności
Potężna awaria sparaliżowała jeden z najważniejszych szpitali na Dolnym Śląsku. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu wstrzymał przyjęcia nowych pacjentów i zaplanowane operacje. Placówka działa w trybie awaryjnym, a do pomocy wezwano straż pożarną i… wojsko. Wszystko przez wyciek w pobliżu stacji transformatorowej.
Szokujące zdarzenie w Szczawnicy! Wojciech Różycki (46 l.) przeżył koszmar podczas pracy przy drewnie w walentynkowe popołudnie. Poślizgnął się i piłą tarczową odciął sobie dłoń. Pomimo dramatycznych pierwszych diagnoz i trudnej lokalizacji domu, dzięki błyskawicznej interwencji specjalistki z Krakowa dłoń udało się uratować.
Gęsty dym unoszący się nad jednym z bloków na osiedlu Jagiellońskim w Kościanie postawił na nogi mieszkańców i służby ratunkowe. W mieszkaniu na trzecim piętrze wybuchł pożar. Dwóch mężczyzn – w wieku 50 i 86 lat – zostało rannych i trafiło do szpitala. Ogień pojawił się nagle, a sytuacja była bardzo niebezpieczna.
Temperatura ciała wynosiła zaledwie 26 stopni, serce nie biło przez 11 godzin, a lekarze w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym Kopernika w Łodzi dokonali niemal niemożliwego. Pan Tomasz powrócił do życia dzięki nowoczesnej metodzie, która w krytycznych przypadkach daje nadzieję tam, gdzie wydawało się jej już nie być.Dramatyczny transport i walka o życieECMO - urządzenie, które dało nadziejęSukces zespołu i znaczenie współpracy
Szpitale w Polsce doświadczają narastającego problemu zatorów na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych (SOR). Choć te jednostki mają ratować życie w stanach nagłych, coraz częściej stają się miejscem oczekiwania dla pacjentów, którzy nie powinni tam trafiać. Przez przepełnione kolejki, braki kadrowe i ograniczenia w podstawowej opiece zdrowotnej tysiące Polaków czekają na pomoc nawet ponad 6 godzin. Eksperci ostrzegają, że stan ten wynika z błędów systemowych, a zapowiadane zmiany prawne mogą nie rozwiązać najgłębszych przyczyn kryzysu.Dlaczego SOR-y w Polsce są przepełnione?Realny czas oczekiwaniaCzy zapowiadane zmiany rozwiążą problem?
Ogień, błyskawiczna ewakuacja i śledztwo – sceny jak z najgorszego koszmaru rozegrały się we wczesnych godzinach porannych w jednym z polskich szpitali. Alarm uruchomił lawinę działań ratunkowych i zabezpieczeniowych, które mogły ocalić życie i zdrowie niemal czterdziestu osób.Pożar na oddziale. Jak doszło do tragedii?Dramatyczna ewakuacja 39 osób. Jak przebiegała akcja?Komunikat służb! Policja bada przyczyny pożaru
Szpitalne Oddziały Ratunkowe (SOR) to miejsca, które kojarzą się z najwyższym poziomem medycznej pomocy w kryzysie – intensywna praca, ludzkie dramaty i ogromna odpowiedzialność za życie i zdrowie pacjentów. A jednak, mimo że system grozi zawaleniem, coraz trudniej znaleźć osoby gotowe na takie wyzwanie. Czy problem to tylko pieniądze? Jak wygląda praca na SOR-ze i ile naprawdę zarabiają tam lekarze?Na czym polega praca na SORCo o pracy na SOR mówią pracownicy?Ile zarabia lekarz na SOR?
Ponad 300 tysięcy złotych w zaledwie miesiąc – tyle zarobił lekarz na kontrakcie w jednym z mazowieckich szpitali. Dane ujawnione przez „Menedżera Zdrowia” pokazują skalę wynagrodzeń, które dla wielu Polaków są wręcz niewyobrażalne. Co więcej, ta sama placówka dominuje także w zestawieniu najwyższych pensji na etacie.
Codziennie sprząta sale po ciężkich operacjach, dezynfekuje łóżka po zakażonych pacjentach i pomaga chorym w najbardziej intymnych chwilach. Pracuje w cieniu lekarzy i pielęgniarek, choć bez niej szpital nie mógłby funkcjonować ani jednego dnia. Gdy jednak spojrzymy na to, ile faktycznie trafia na jej konto, trudno nie zadać pytania: czy to naprawdę godna zapłata za tak odpowiedzialną i wymagającą pracę?Salowa w szpitalu — co naprawdę robi?Jakie wymagania stawiają pracodawcy?Ile zarabia salowa w szpitalu?
Niepokojące zdjęcie prosto z sali szpitalnej i lawina komentarzy w sieci. Znany milionom widzów aktor z kultowego polskiego serialu, trafił na oddział chirurgii. Aktor zabrał głos.Szok wśród fanów Z planu zdjęciowego do oktagonu. Ostatnie miesiące były dla niego intensywneWdzięczność zamiast dramatu
Wstrząsająca historia z Warszawy. 31-letnia pani Kalina, będąca w 14. tygodniu ciąży, zmarła po rutynowym zabiegu w jednym ze stołecznych szpitali. Zamiast tlenu podano jej podtlenek azotu. Wszystko wskazuje na to, że doszło do fatalnej pomyłki przy podłączeniu aparatury po zmianie konfiguracji sprzętu. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie, a na jaw wychodzą kolejne niepokojące ustalenia.Błąd przy kolumnie anestezjologicznej. „Decydowała cena”Nowy sprzęt, nowe podłączenie i pierwszy zabiegŚledztwo nabiera tempa. Kto odpowie za śmierć ciężarnej?
W ostatnich dniach życie Jarosława Kaczyńskiego znów wystawione zostało na ciężką próbę. Ledwie co opuścił szpital walcząc z poważną infekcją układu oddechowego, a los serwuje mu kolejne komplikacje, które wbrew zdrowemu rozsądkowi utrudniają mu nawet zwykły odpoczynek. Bez chwili wytchnienia, pełen wyzwań i presji – tak wygląda teraz każdy dzień prezesa największej partii opozycyjnej.Pobyt w szpitalu KaczyńskiegoOdpoczynek Kaczyńskiego znów zakłóconyCo na to prezes PiS?
Polska zamarła, gdy dotarły dramatyczne wieści od jednej z największych gwiazd lekkoatletyki. Pięciokrotny mistrz świata w rzucie młotem ujawnił, że trafił do szpitala i przeszedł poważny zabieg chirurgiczny. Jego wpis z sali szpitalnej poruszył fanów sportu i wywołał lawinę pytań o jego zdrowie i przyszłość startów.Okoliczności zdarzeniaDlaczego niezbędna była operacja?Co ze zdrowiem polskiej gwiazdy?
Grypa uderza z niespotykaną siłą. W ciągu zaledwie jednego tygodnia stycznia zmarło aż 260 osób, a łączna liczba ofiar od początku sezonu przekroczyła już tysiąc. Lekarze biją na alarm: oddziały są przepełnione, a najgorsze może być dopiero przed nami.Epidemia nabiera tempa. Dramatyczne dane z całego krajuSzpitale na granicy wydolności. „Grypa to nie przeziębienie”Nowy podtyp wirusa sieje spustoszenie. Jak się chronić?