Wrocław. Przerażające sceny w szpitalu. Pielęgniarz usłyszał zarzut
Policja zatrzymała 48-letniego pielęgniarza podejrzanego o usiłowanie zabójstwa pacjenta w jednym z wrocławskich szpitali. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał dusić poduszką przebywającego na oddziale poszkodowanego, którego życie udało się uratować dzięki natychmiastowej reakcji personelu medycznego.
Prokuratura postawiła podejrzanemu zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Zatrzymanemu grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Pielęgniarz chciał udusić pacjenta
Jak podaje "Gazeta Wrocławska", do zdarzenia miało dojść 18 sierpnia na Oddziale Neurologii z Pododdziałem Udarowym w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka przy ul. Fieldorfa we Wrocławiu.
Według nieoficjalnych ustaleń, jeden z niedawno zatrudnionych pielęgniarzy chciał "ukarać" pacjenta, dusząc go poduszką.
- Piotrowi P. postawiono zarzut usiłowania zabójstwa - potwierdziła "Gazecie Wrocławskiej" asesorka Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna.
Mężczyzna usłyszał zarzut
Pielęgniarz został zatrzymany i tymczasowo trafił do aresztu. Dziennikarze "Gazety Wrocławskiej" poprosili o komentarz w sprawie przedstawicieli szpitala. Katarzyna Kapuścińska, p.o. dyrektora placówki, przekazała oświadczenie, z którego wynika, że pielęgniarz został przyłapany podczas duszenia pacjenta poduszką przez innych pracowników.
- O zdarzeniu niezwłocznie poinformowano policję, a osoba podejrzewana o dokonanie czynu została ujęta przez służbę ochrony obiektu na terenie szpitala, w celu przekazania jej wezwanej policji - przekazała Katarzyna Kapuścińska.
Dodała również, że obecnie toczy się postępowanie, więc nie może przekazać więcej informacji.
Odpowiedzialność karna i konsekwencje prawne
Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego usiłowanie zabójstwa jest zagrożone takimi samymi sankcjami jak popełnienie przestępstwa. W związku z charakterem zarzucanego czynu podejrzanemu grozi karą od 10 lat więzienia do dożywocia.
Organa ścigania kontynuują czynności dowodowe, przesłuchując świadków oraz analizując dokumentację medyczną. Zabezpieczone dowody pozwolą ocenić stan poczytalności mężczyzny w chwili popełnienia czynu oraz ustalić dokładny motyw jego działania.
