Poszkodowani w wypadku na Węgrzech wracają do Polski. Znamy stan zdrowia kierowcy
Dwanaście osób poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech powraca w środę do kraju po przejściu niezbędnych badań medycznych. Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek, kiedy pojazd uderzył w barierę energochłonną i wpadł do rowu. W pojeździe znajdowało się łącznie 41 pasażerów oraz dwóch kierowców, z których jeden zginął na miejscu. Służby medyczne i konsularne zakończyły procedury organizacyjne związane z transportem pozostałych uczestników zdarzenia.
- W jakim stanie zdrowotnym znajdują się poszkodowani wracający do kraju?
- Jakie działania podjęły polskie służby dyplomatyczne i medyczne na miejscu zdarzenia?
- Jakie są dotychczasowe ustalenia dotyczące przyczyn tragicznego zdarzenia na drodze?
Stan zdrowia pasażerów i organizacja transportu
Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medziugorje (Bośnia i Hercegowina). 12 osób zginęło; wszystkie ofiary to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego.
Zgoda na wypisanie dwunastu pacjentów ze szpitali została wydana po przeprowadzeniu szczegółowej diagnostyki stanów powypadkowych. Transport medyczny do Polski objął osoby, których stan zdrowia pozwala na bezpieczną podróż bez ryzyka powikłań. Przedstawiciele polskiej ambasady w Budapeszcie pozostawali w stałym kontakcie z personelem medycznym opiekującym się obywatelami Polski.
Pacjenci trafili do szpitali w kilku węgierskich miejscowościach zlokalizowanych w pobliżu miejsca zdarzenia drogowego. Większość poszkodowanych doznała ogólnych potłuczeń oraz obrażeń niezagrażających bezpośrednio ich życiu. Służby medyczne zapewniły pacjentom niezbędną opiekę farmakologiczną oraz wsparcie na czas podróży powrotnej.
- 21 osób zostało zakwalifikowanych jako takie, które na dany moment nadawały się do transportu do kraju bez zagrożenia dla ich zdrowia i życia. Pozostałe osoby znajdują się w tej chwili w szpitalach - a jest to 17 osób. Prawdopodobnie 12 osób będzie gotowych do wypisania w dniu jutrzejszym - mówił we wtorek wiceminister spraw zagranicznych Wojciech Zajączkowski.
Sprawdź również: Parzę 10 minut i piję zamiast herbaty przed śniadaniem. Na cholesterol działa bosko
Sytuacja drugiego kierowcy oraz ustalenia służb
Wypadek pochłonął jedną ofiarę śmiertelną, którą był pierwszy kierowca prowadzący pojazd w chwili zdarzenia. Drugi kierowca autokaru przeżył wypadnięcie pojazdu z drogi i trafił pod opiekę specjalistów, a jego stan zdrowia określono jako stabilny. Mężczyzna został przesłuchany przez lokalną policję w charakterze świadka na potrzeby prowadzonego postępowania.
Węgierskie organy ścigania prowadzą czynności zmierzające do pełnego wyjaśnienia okoliczności zjechania autokaru z jezdni. Badane są zarówno kwestie techniczne związane ze stanem pojazdu, jak i potencjalne błędy popełnione na drodze. Wyniki sekcji zwłok oraz ekspertyzy biegłych zostaną przekazane polskiej stronie w ramach współpracy międzynarodowej.
- Strona węgierska w związku z tym, że wypadek miał miejsce na terytorium Węgier, podjęła działania śledcze. W tym momencie zwróciliśmy się do władz węgierskich z wnioskiem o odstąpienie od pewnych procedur, tak, by ciała mogły jak najszybciej trafić do kraju - dodał Zajączkowski.
Sprawdź również: Kapusta kiszona to balsam dla jelit, ale jest jeden haczyk. Te osoby powinny omijać ją szerokim łukiem
Działania konsularne i pomoc dla rodzin
Od momentu pojawienia się informacji o wypadku na miejscu działały polskie służby dyplomatyczne. Konsul w Budapeszcie koordynował działania pomocowe, organizując noclegi dla osób niepotrzebujących hospitalizacji oraz zapewniając stałą łączność z bliskimi w kraju. Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło ponadto specjalną infolinię dla rodzin poszkodowanych.
Osoby, które nie odniosły poważnych obrażeń, wróciły do Polski wcześniej zorganizowanym transportem zastępczym. Służby medyczne podkreślają, że wszyscy uczestnicy wypadku zostali objęci pomocą psychologiczną. Dalsze postępowanie powypadkowe będzie prowadzone we współpracy organów polskich i węgierskich.
Sprawdź również: Gnije i fermentuje w jelitach. Lepiej nie łącz tego z ziemniakami. Tłumaczy dietetyk

Źródło: Ministerstwo Spraw Zagranicznych