Pożar na terenie szpitala wojewódzkiego. W akcji wszystkie służby. Trwa akcja gaśnicza
Gęsty dym i błyskawiczna mobilizacja służb ratunkowych. Na terenie jednego z wrocławskich szpitali wybuchł pożar, który postawił na nogi straż pożarną i inne służby. Ogień pojawił się nagle na terenie placówki. Na miejscu trwa intensywna akcja gaśnicza.
- Pożar na terenie szpitala wojewódzkiego
- Trwa akcja gaśnicza. Strażacy walczą z ogniem
- Szpital zagrożony? Strażacy wciąż walczą z żywiołem
Pożar na terenie szpitala wojewódzkiego
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na terenie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu przy ul. Kamieńskiego. Jak przekazały służby, ogień pojawił się w jednym z budynków magazynowych znajdujących się w obrębie kompleksu szpitalnego. Płonący obiekt znajduje się w pobliżu lądowiska dla śmigłowców ratowniczych, które funkcjonuje przy tej placówce medycznej.
Informacja o pożarze dotarła do służb ratunkowych w piątek. Na miejscu natychmiast pojawiły się zastępy straży pożarnej, policja oraz inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Ogień objął budynek magazynowy zlokalizowany na terenie szpitala, co wywołało duże poruszenie wśród pracowników i osób przebywających w okolicy.
Według pierwszych informacji przekazywanych przez służby, pożar objął magazyn znajdujący się w rejonie lądowiska medycznego. To miejsce jest wykorzystywane przez śmigłowce ratunkowe, które mogą lądować tam zarówno w dzień, jak i w nocy podczas transportu pacjentów wymagających pilnej pomocy.
Trwa akcja gaśnicza. Strażacy walczą z ogniem
Na miejsce zdarzenia skierowano liczne zastępy straży pożarnej. Ratownicy natychmiast rozpoczęli działania gaśnicze, starając się opanować ogień i zapobiec jego rozprzestrzenianiu się na kolejne obiekty znajdujące się w pobliżu. W akcji biorą udział również inne służby, które zabezpieczają teren oraz dbają o bezpieczeństwo osób przebywających w kompleksie szpitalnym.
Na miejsce wysłano dziewięć zastępów strażaków - mówi kapitan Damian Górka z Komendy Miejskiej PSP we Wrocławiu.
Strażacy prowadzą działania bezpośrednio w płonącym magazynie, jednocześnie monitorując sytuację wokół budynku. W takich przypadkach kluczowe jest szybkie odcięcie źródła ognia oraz niedopuszczenie do zajęcia się ogniem sąsiednich obiektów. Służby pracują w pełnej mobilizacji, a akcja ratownicza prowadzona jest w sposób skoordynowany przez dowodzących na miejscu strażaków.
Najprawdopodobniej w magazynie znajdują się meble - zaznacza kpt. Górka
Jak relacjonują służby, działania wciąż trwają, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Strażacy koncentrują się na dogaszaniu ognia oraz sprawdzaniu, czy nie ma ukrytych zarzewi pożaru, które mogłyby doprowadzić do ponownego rozprzestrzenienia się płomieni.
Szpital zagrożony? Strażacy wciąż walczą z żywiołem
Mimo groźnie wyglądającej sytuacji, według przekazanych informacji sam szpital nie został objęty ogniem. Pożar dotyczy budynku magazynowego znajdującego się na terenie kompleksu, a nie głównej infrastruktury medycznej. Dzięki szybkim działaniom strażaków udało się uniknąć zagrożenia dla oddziałów oraz pacjentów przebywających w placówce.
Służby na bieżąco monitorują sytuację i kontrolują teren wokół szpitala. Priorytetem było zabezpieczenie obiektów medycznych oraz zapewnienie ciągłości pracy placówki. Na tym etapie nie pojawiły się informacje o osobach poszkodowanych.
Na szczęście nie mamy informacji o żadnych osobach poszkodowanych - podkreśla strażak
Akcja gaśnicza nadal trwa, a jej szczegóły będą znane po zakończeniu działań służb. Dopiero wtedy możliwe będzie ustalenie dokładnych przyczyn pojawienia się ognia w magazynie znajdującym się na terenie wrocławskiego szpitala.