Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Dwie osoby nie żyją, budynek w ruinie. Tragiczne skutki pożaru, strażacy aż zasłaniali oczy
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 18.03.2026 11:04

Dwie osoby nie żyją, budynek w ruinie. Tragiczne skutki pożaru, strażacy aż zasłaniali oczy

Dwie osoby nie żyją, budynek w ruinie. Tragiczne skutki pożaru, strażacy aż zasłaniali oczy
Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie/Facebook, zdjęcie poglądowe

Noc, ogień i dramatyczna walka o życie. W jednej chwili dom zamienił się w pułapkę. Gdy strażacy weszli do środka, było już za późno – znaleźli to, czego nikt nie chciał zobaczyć.

  • Pożar wybuchł w środku nocy. Ogień błyskawicznie objął budynek
  • Wstrząsające odkrycie podczas akcji. Strażacy natrafili na ciała
  • Kim były ofiary tragedii? Trwa ustalanie tożsamości

Pożar wybuchł w środku nocy. Ogień błyskawicznie objął budynek

Do tragedii doszło w nocy z wtorku na środę w miejscowości Nowy Kościół w województwie dolnośląskim. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb około godziny 23:00. Płonął dom jednorodzinny przy ulicy Dynowice.

Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratunkowe. W akcji uczestniczyło aż osiem zastępów straży pożarnej, które rozpoczęły intensywną walkę z żywiołem. Ogień był już jednak w pełni rozwinięty – płomienie objęły jedno z pomieszczeń na parterze i szybko rozprzestrzeniały się na kolejne części budynku.

Sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna. Jak przekazali strażacy, dodatkowym zagrożeniem była znajdująca się w środku butla z gazem propan-butan. Ratownicy musieli ją najpierw schłodzić i wynieść w bezpieczne miejsce, by zapobiec wybuchowi.

Mimo trudnych warunków ogień udało się stosunkowo szybko opanować. Budynek był jednak poważnie zniszczony, a jego wnętrze praktycznie doszczętnie spalone. Już w trakcie akcji strażacy obawiali się najgorszego – wiedzieli, że w środku mogą znajdować się ludzie.

Wstrząsające odkrycie podczas akcji. Strażacy natrafili na ciała

Po ugaszeniu największych płomieni strażacy przystąpili do przeszukiwania pogorzeliska. To standardowa procedura, ale tym razem zakończyła się dramatycznym odkryciem. W zniszczonym wnętrzu budynku ratownicy natrafili na dwa ciała.

Jak relacjonował przedstawiciel straży pożarnej, w trakcie działań „odnaleziono dwa ciała osób przebywających w obiekcie”.

Na miejscu policja wciąż prowadzi czynności, budynek jest w bardzo złym stanie. Na ten moment mogę jedynie potwierdzić, że doszło do tragedii. Więcej informacji będziemy mieli po oględzinach - powiedziała w rozmowie z "Gazetą Wrocławską" podkom. Dominika Kwakszys z Komendy Powiatowej w Złotoryi.

Ciała były w bardzo złym stanie – według relacji mediów były zwęglone, co tylko potwierdza skalę tragedii i temperatury, jakie panowały w budynku podczas pożaru. Po zakończeniu działań gaśniczych strażacy prowadzili jeszcze prace rozbiórkowe, by wyeliminować wszystkie zarzewia ognia. Na miejsce weszła także policja, która zabezpieczyła teren i rozpoczęła czynności dochodzeniowe.

Śledczy będą teraz ustalać dokładne okoliczności tragedii, w tym przyczynę pożaru. Na ten moment nie wiadomo, co doprowadziło do wybuchu ognia. Jak podkreślają służby, odpowiedzi mają przynieść szczegółowe oględziny i ekspertyzy.

Kim były ofiary tragedii? Trwa ustalanie tożsamości

Na obecnym etapie śledztwa służby potwierdzają jedynie, że w pożarze zginęły dwie osoby przebywające w domu. Ich tożsamość nie została jeszcze oficjalnie ujawniona. Stan ciał znacząco utrudnia identyfikację ofiar, dlatego konieczne mogą być dodatkowe badania, w tym sekcja zwłok oraz analizy genetyczne. Takie procedury są standardem w przypadku ofiar pożarów, szczególnie gdy doszło do znacznego zwęglenia.

Na miejscu tragedii od początku pracowali także policjanci oraz ratownicy medyczni. To właśnie funkcjonariusze będą teraz prowadzić postępowanie, które ma wyjaśnić zarówno tożsamość ofiar, jak i przyczynę wybuchu pożaru. Wstępne informacje wskazują, że ofiary znajdowały się w budynku w momencie pojawienia się ognia i nie zdołały się ewakuować. Nie wiadomo jednak, czy spały, czy próbowały się ratować.

Śledztwo w tej sprawie trwa, a służby apelują o ostrożność i przypominają o znaczeniu czujników dymu i tlenku węgla, które mogą uratować życie w podobnych sytuacjach.

Wybór Redakcji
wątroba
Bierzesz statyny i łykasz ten naturalny suplement? Twoja wątroba może tego nie wytrzymać
Leki na nadciśnienie - z czym nie łączyć? fot.Oporty/canva
Nigdy nie łącz z nim leków na nadciśnienie. Gwałtownie obniża ciśnienie tętnicze
Na co skarżą się pacjenci onkologiczni?, pixelshot/canva
To główny objaw zaawansowanego nowotworu. Pacjenci zbyt późno proszą o pomoc
Ten domowy nawyk ratuje pomidory przed zarazą, fot. Raksan36studio/shutterstock
Ogrodnicy ujawniają 1 prosty nawyk. Ratuje pomidory i podwaja zbiory
Rossmann wycofuje produkt, fot. Marek BAZAK/East News
Rossmann wycofuje popularny produkt. Salmonella w przekąsce dla dzieci
Dramat po operacji. Żona dziennikarza doznała udaru, sprawa trafia do prokuratury, fot. vm/Getty Images Signature
Żona dziennikarza doznała udaru po operacji. Sprawą zajmie się prokuratura
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: