Granat w polskiej placówce. Natychmiastowa ewakuacja. Pilny komunikat służb
Chwila nieuwagi wystarczyła, by rutynowy dzień zamienił się w akcję na najwyższym poziomie zagrożenia. Służby błyskawicznie wydały polecenie opuszczenia budynku, a teren został odgrodzony. Wszystko przez niebezpieczny przedmiot, który mógł doprowadzić do tragedii.
- Alarm podczas kontroli
- Ewakuowano 19 osób. Pilny komunikat służb
- Służby wyjaśniają szczegóły
Alarm podczas kontroli
Do zdarzenia doszło na przejściu granicznym w miejscowości Dołhobyczów w województwie lubelskim. Jak poinformował portal RMF24, w trakcie rutynowej kontroli ujawniono niebezpieczny przedmiot — granat. Znajdował się on przy jednym z podróżnych przekraczających granicę.
Po odkryciu znaleziska natychmiast wdrożono procedury bezpieczeństwa. Teren został zabezpieczony, a osoby przebywające w budynku skierowano do ewakuacji. Na miejsce skierowano straż pożarną oraz policję. Służby sprawdzały pomieszczenia i upewniały się, że nie ma innych potencjalnie groźnych przedmiotów. Ruch graniczny został czasowo wstrzymany.
Jak podaje RMF24, działania miały charakter prewencyjny i były prowadzone zgodnie z obowiązującymi procedurami w przypadku ujawnienia materiałów wybuchowych. Sytuacja została szybko opanowana, jednak do czasu pełnego sprawdzenia obiektu obowiązywały nadzwyczajne środki ostrożności.
Ewakuowano 19 osób. Wśród nich podróżni i funkcjonariusze
W momencie odnalezienia granatu w budynku przebywało 19 osób. Wszystkie zostały ewakuowane. Jak przekazał dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie Łukasz Chomczyński, wśród ewakuowanych było 14 osób postronnych, 3 pracowników służby celnej oraz 2 funkcjonariuszy straży granicznej.
Ewakuacja przebiegła sprawnie i bez paniki. Nikt nie odniósł obrażeń. Osoby znajdujące się w budynku zostały wyprowadzone w bezpieczne miejsce do czasu zakończenia działań służb. Strażacy i policjanci dokładnie sprawdzili obiekt, aby wykluczyć obecność innych niebezpiecznych przedmiotów.
Po zakończeniu czynności i potwierdzeniu braku zagrożenia możliwe było wznowienie normalnego funkcjonowania przejścia granicznego. Jak podkreślono w komunikacie, sytuacja była traktowana z najwyższą powagą ze względu na charakter znaleziska.
Służby wyjaśniają szczegóły
Jak wynika z informacji przekazanych przez RMF24, znaleziony przedmiot był nieuzbrojonym granatem. Oznacza to, że nie posiadał zapalnika ani aktywnego mechanizmu detonującego. Mimo to każdorazowo tego typu znaleziska traktowane są jako potencjalnie niebezpieczne do czasu ich dokładnej identyfikacji.
Służby podkreślają, że nawet nieuzbrojony granat może stanowić zagrożenie, dlatego konieczne było wdrożenie pełnych procedur bezpieczeństwa, w tym ewakuacja budynku i zabezpieczenie terenu. Przedmiot został przejęty do dalszych czynności wyjaśniających.
Na ten moment nie przekazano dodatkowych informacji dotyczących okoliczności, w jakich granat znalazł się przy podróżnym. Sprawa jest wyjaśniana przez odpowiednie służby.