Kaczyński nie wytrzymał. „Hańba dla Polaków”
Podczas niedzielnego spotkania w Skarżysku-Kamiennej Jarosław Kaczyński nie owijał w bawełnę. W mocnych słowach krytykował działania rządu Donalda Tuska i jasno stawiał granice w sprawie powyborczych układów.
- „Hańba dla Polaków” - Kaczyński ostro o Tusku i państwie
- Kaczyński stawia granice: żadnego sojuszu z Braunami
- Młody kandydat na premiera i Karol Nawrocki
„Hańba dla Polaków” - Kaczyński ostro o Tusku i państwie
Prezes Prawa i Sprawiedliwości w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na działania obecnego rządu, które, w jego ocenie - podważają fundamenty państwa i zaufanie do instytucji. Szczególnie mocno skrytykował zmiany w wymiarze sprawiedliwości, określając je jako „bezczelne”.
Podkreślił, że kluczowym zadaniem dla opozycji powinno być doprowadzenie do sytuacji, w której wybory będą transparentne i w pełni uczciwe.
To jest hańba dla Polaków - stwierdził w odniesieniu do kierunku zmian, które jego zdaniem szkodzą państwu.
W swoim przemówieniu Kaczyński wielokrotnie nawiązywał do konsekwencji politycznych i międzynarodowych decyzji władz, podkreślając, że bezpieczeństwo Polski i relacje z sojusznikami, w tym USA, nie mogą być narażone na kompromis. Jego słowa wywołały silne emocje wśród zgromadzonych sympatyków, którzy reagowali aplauzem i zgodą na stanowisko lidera PiS.
Kaczyński stawia granice: żadnego sojuszu z Braunami
Największe poruszenie wśród obecnych wywołała część poświęcona powyborczym koalicjom. Jarosław Kaczyński jednoznacznie odrzucił możliwość współpracy z Konfederacją Korony Polskiej i środowiskiem Grzegorza Brauna.
Kto chce głosować na Brauna, to głosuje w gruncie rzeczy na Tuska, na Putina - stwierdził.
Podkreślił, że jego decyzja wynika z odpowiedzialności za państwo, a ewentualny sojusz z Braunem mógłby zagrozić bezpieczeństwu Polski i relacjom międzynarodowym.
Jednocześnie zaznaczył, że rozmowy z innymi politykami Konfederacji, takimi jak Krzysztof Bosak, są teoretycznie możliwe, choć ostro skrytykował postulaty Sławomira Mentzena. Podczas spotkania Kaczyński wyraźnie rozdzielił środowiska prawicowe, pokazując, gdzie widzi granice współpracy i kogo uznaje za politycznie wiarygodnego partnera.
Młody kandydat na premiera i Karol Nawrocki
Na zakończenie spotkania Jarosław Kaczyński wspomniał o znaczeniu młodych, energicznych ludzi w polityce i wskazał Karola Nawrockiego jako osobę zasługującą na uznanie. Lider PiS podkreślił, że przyszły kandydat na premiera powinien być osobą przed 50. rokiem życia, zdolną do długofalowego prowadzenia państwa i wzmacniania bezpieczeństwa Polski.
Jego uwagi sugerują, że partia będzie szukała kogoś, kto łączy doświadczenie z młodzieńczą dynamiką, a jednocześnie potrafi sprostać wyzwaniom zarówno wewnętrznym, jak i międzynarodowym. Podkreślając konieczność odpowiedzialnych decyzji.