Masakra na ulicach Wielkopolski! Odwołane lekcje, utrudnienia w komunikacji. Policja alarmuje
W poniedziałek, 26 stycznia, Wielkopolska znalazła się w prawdziwej pułapce lodu. Chodniki i ulice pokryły się warstwą niebezpiecznej gołoledzi, co sparaliżowało komunikację, odwołano lekcje w szkołach, a mieszkańcy wciąż przewracają się na śliskich chodnikach. W regionie panuje chaos – nie kursują pociągi, autobusy gminne, a na drogach dochodzi do setek kolizji.
- Ulice i chodniki jak lodowisko – dramat w Poznaniu i całej Wielkopolsce
- Szkoły i komunikacja sparaliżowane – chaos od rana
- Kolizje, wypadki i blokady – policja bije na alarm
Ulice i chodniki jak lodowisko – dramat w Poznaniu i całej Wielkopolsce
Od samego rana w poniedziałek mieszkańcy Poznania i całego województwa walczą z lodową nawierzchnią. Warstwa lodu pokrywająca chodniki i ulice sprawia, że poruszanie się jest ekstremalnie trudne i niebezpieczne. Nawet sól i piasek, które zwykle pomagają w takich sytuacjach, nie dają rady.
– „Na Kaponierze oblodzenie totalne… jazda dowolna na lodzie zapewniona” – relacjonuje mieszkaniec stolicy regionu. – „Idąc z przystanku do pracy, dwa razy zaliczyłam glebę” – dodaje inna poznanianka.
W sieci pojawiają się kolejne dramatyczne relacje: „Górczyn/Raszyn co chwilę ktoś leży”, „Na pętli 651 na Dębcu tak ślisko, że auto wjechało w autobus”. Alarmujące jest też to, że warunki drogowe utrudniają przejazd nie tylko samochodom osobowym, ale również komunikacji miejskiej i pociągom.
Szkoły i komunikacja sparaliżowane – chaos od rana
Skutki oblodzenia odczuwają nie tylko kierowcy. W powiecie jarocińskim kilka gmin całkowicie wstrzymało kursy komunikacji szkolnej. W Swarzędzu decyzją lokalnych władz do godziny 10:30 odwołano lekcje we wszystkich szkołach.
W podpoznańskiej gminie Dopiewo nie kursuje komunikacja gminna, a Koleje Wielkopolskie poinformowały o wstrzymaniu połączeń na trasach Leszno-Poznań i Zbąszynek-Poznań z powodu oblodzenia trakcji.
– „Zdecydowałam się nie iść dzisiaj do pracy i zostać w domu, bo mogłoby się to skończyć tragedią” – mówi „Faktowi” nauczycielka jednej z poznańskich podstawówek. Sytuacja pokazuje, jak groźny może być marznący deszcz i gołoledź, które w nocy z niedzieli na poniedziałek spowiły region. Mieszkańcy otrzymali ostrzeżenia RCB, ale mimo to rano wielu znalazło się w pułapce lodu.
Kolizje, wypadki i blokady – policja bije na alarm
Wielkopolska policja informuje, że do obsłużenia jest już 190 kolizji, a liczba ta wciąż rośnie. Niebezpieczne warunki drogowe spowodowały również całkowite zablokowanie autostrady A2 na wysokości Teresina w kierunku Warszawy. Doszło tam do kolizji czterech samochodów, w tym jednej ciężarówki, na szczęście nikt nie ucierpiał.
Według prognoz IMGW poprawa warunków na drogach spodziewana jest dopiero około godziny 10:00. Policja i służby apelują o pozostanie w domach i zachowanie szczególnej ostrożności.
– „Nie ryzykujcie – jeden upadek może skończyć się poważnym urazem” – ostrzegają funkcjonariusze. Wielkopolska stanęła w lodowej pułapce, a dla mieszkańców najbliższe godziny będą testem cierpliwości i wytrzymałości.