Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Nagły zwrot akcji w Sobolewie. "Psy są dowodami w sprawie"
Agata Piszczek
Agata Piszczek 24.01.2026 22:31

Nagły zwrot akcji w Sobolewie. "Psy są dowodami w sprawie"

Nagły zwrot akcji w Sobolewie. "Psy są dowodami w sprawie"
fot. Pogotowie dla Zwierząt/Facebook

To już nie tylko interwencja, ale akcja ratunkowa w trybie alarmowym. W podwarszawskim Sobolewie doszło do dramatycznego zwrotu – aktywiści mieli siłowo wejść na teren schroniska, rozcinając ogrodzenie. Powód? Obawa, że psy mogą „zniknąć”, zanim prawda o tym miejscu ujrzy światło dzienne. Każda godzina ma znaczenie, bo stawką jest życie zwierząt i kluczowe dowody w sprawie, która wstrząsnęła całą Polską.

  • Siłowe wejście do schroniska. „Nie było czasu na czekanie”
  • Psy jako dowody w sprawie. Trwa zabezpieczanie zwierząt
  • Co dalej z uratowanymi psami? Ważny apel 

Siłowe wejście do schroniska. „Nie było czasu na czekanie”

Sytuacja w Sobolewie eskaluje z dnia na dzień. Jak poinformował Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt, na terenie schroniska doszło do fizycznego naruszenia zabezpieczeń. Rozcięto siatki ogrodzeniowe, aby umożliwić natychmiastowy dostęp do zwierząt przetrzymywanych w placówce, o której od kilku dni mówi cała Polska.

Decyzja o tak radykalnym kroku nie była przypadkowa. Do organizacji prozwierzęcych docierały coraz bardziej niepokojące sygnały. Istniało realne ryzyko, że psy zostaną wywiezione lub uśmiercone, by zatrzeć ślady możliwych zaniedbań. Aktywiści nie ukrywają: obawiali się najgorszego scenariusza.

– To był wyścig z czasem. Każda zwłoka mogła kosztować życie zwierząt – przekazali przedstawiciele DIOZ w pilnym komunikacie.

Interwencja wkroczyła w decydującą fazę. Na miejscu działają wolontariusze i inspektorzy, którzy starają się opanować chaos i zabezpieczyć jak największą liczbę psów.

Psy jako dowody w sprawie. Trwa zabezpieczanie zwierząt

W tej sprawie każdy pies to nie tylko istota potrzebująca pomocy, ale również „żywy dowód” w postępowaniu, które może zakończyć się w sądzie. Dlatego priorytetem stało się nie tylko ratowanie zwierząt, ale także skrupulatne dokumentowanie ich stanu.

Organizacje biorące udział w akcji wprowadziły ścisłe procedury. Każde zabezpieczone zwierzę jest dokładnie spisywane, fotografowane i opisywane. Kluczową rolę odgrywają badania weterynaryjne. Obdukcje mają wykazać ewentualne ślady niedożywienia, chorób czy przemocy.

To właśnie dokumentacja medyczna może przesądzić o dalszych losach właścicieli schroniska. – Bez twardych dowodów sprawa może się rozmyć. Dlatego działamy szybko, ale metodycznie – podkreślają inspektorzy.

Zwierzęta są stopniowo wywożone w bezpieczne miejsca, gdzie mogą otrzymać pomoc i odpocząć po traumie.

Co dalej z uratowanymi psami? Ważny apel

W sieci pojawia się coraz więcej pytań. Internauci chcą adoptować psy lub sprawdzają, czy w Sobolewie nie znalazł się ich zaginiony pupil. DIOZ apeluje jednak o spokój i cierpliwość.

Zapowiedziano stworzenie specjalnej, oficjalnej bazy danych. To tam mają pojawić się zdjęcia i opisy wszystkich zabezpieczonych zwierząt wraz z informacją, pod opieką której organizacji się znajdują. Inspektorat ostrzega, by nie szukać informacji na przypadkowych grupach w mediach społecznościowych.

Jednym z celów akcji jest także identyfikacja psów i umożliwienie im powrotu do dotychczasowych właścicieli, jeśli zostaną oni ustaleni – na przykład dzięki czipom. Osoby, które rozpoznają swojego pupila, powinny śledzić oficjalne komunikaty i zgłosić się dopiero po uruchomieniu dedykowanej strony.

Adopcje? Te będą możliwe dopiero po zakończeniu kwarantanny i procedur prawnych. – Psy są dowodami w sprawie. To wymaga czasu – podkreśla DIOZ.

Jedno jest pewne: Sobolewo stało się symbolem walki o prawdę. A los „żywych dowodów” wciąż waży się z godziny na godzinę.

Wybór Redakcji
Samochód policyjny
Ogromna tragedia, nie żyje niemowlę. Służby zabezpieczyły nawet butelkę
Straż pożarna
Pożar w Wielkopolsce. Straż pożarna ewakuowała zwierzęta
Protest w schronisku w Sobolewie
Protest, który wstrząsnął dziś całą Polską. Padła ostateczna decyzja. Mocne słowa Tuska
Samochód policji
Dramat w Warszawie! Samochód zderzył się z łosiem
Dramatyczny ratunek psów ze schroniska. Groziło im zamarznięcie. "Są przestraszone"
Dramatyczny ratunek psów ze schroniska. Groziło im zamarznięcie. "Są przestraszone"
Tragedia na budowie
Tragedia na budowie! Nie żyje dwóch mężczyzn
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: