Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Nie żyje polski piłkarz. Jego dziewczyna jest w ciężkim stanie, ma tylko 18 lat
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 11.11.2025 13:08

Nie żyje polski piłkarz. Jego dziewczyna jest w ciężkim stanie, ma tylko 18 lat

Nie żyje polski piłkarz. Jego dziewczyna jest w ciężkim stanie, ma tylko 18 lat
fot. Facebook @Komenda Powiatowa Policji w Iławie

Chwila, która miała skończyć się zwykłym powrotem do domu, przerodziła się w dramat. Na drodze wojewódzkiej nr 521 pod Suszem zginął 20-letni Hubert, były zawodnik lokalnego klubu. Obok niego jechała 18-letnia Milena — dziś lekarze walczą o jej zdrowie. Kulisy tragedii wstrząsnęły małą społecznością: samochód rozbił się zaledwie kilkaset metrów od rodzinnego domu. 

300 metrów od domu: co wydarzyło się na DW521

Niedzielne popołudnie, 9 listopada, odcinek między Prabutami a Bronowem. Według wstępnych ustaleń kierowca, wracając po odebraniu dziewczyny z dworca, podjął manewr wyprzedzania i stracił panowanie nad autem. Pojazd zsunął się na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Hubert zginął na miejscu, jego partnerka w ciężkim stanie trafiła do szpitala w Iławie. Różne redakcje podają odmienne szczegóły techniczne (nawet co do marki auta), ale bieg spraw wyjaśniają śledczy z policji i prokuratury. Odległość od domu? Około 300 metrów — ta liczba dziś boli najmocniej. 

W tej samej okolicy służby od lat ostrzegają przed zdradliwymi poboczami i jesiennymi liśćmi, które potrafią działać jak smar. Mundurowi nie wykluczają, że warunki mogły dołożyć swoją cegiełkę do tragedii. Pełne przyczyny poznamy po analizie miejsca wypadku i opinii biegłych — to rutyna, ale w takich sprawach każdy szczegół ma wagę tonu.

Klub żegna, społeczność milknie

Hubert był „naszym chłopakiem z boiska” — tak żegna go UKS Orzeł Ulnowo, gdzie stawiał pierwsze kroki. Wzruszający wpis klubu, zamieszczony tuż po wypadku, krąży po lokalnych profilach. Współgracze mówią o uśmiechu, który potrafił rozbroić nawet po przegranym meczu; sąsiedzi o dziecku z talentem i planem na jutro. 

W sieci szybko rozeszła się też informacja, że wracał z dworca z Mileną, która studiuje w Trójmieście. Dla znajomych to dodatkow‍y cios: ich codzienność pękła w pół w ciągu kilku sekund. 

Śledztwo, bezpieczeństwo i pytanie „co dalej?”

Sprawę nadzoruje prokuratura w Iławie. Biegli sprawdzą prędkość, stan nawierzchni, widoczność, a także ewentualne ślady hamowania. Policja przypomina — i my to powtórzymy — że jesienią każda „prosta” potrafi zaskoczyć, a wyprzedzanie na drogach jednojezdniowych bywa rosyjską ruletką. Wstępne ustalenia mówią o utracie panowania w trakcie manewru i uderzeniu w drzewo. 18-latka wciąż walczy o życie.

Na koniec coś praktycznego: świadek wypadku ma trzy obowiązki — zabezpieczyć miejsce, wezwać służby i udzielić pierwszej pomocy. Ten schemat, z pozoru oczywisty, ratuje realne istnienia. Jeśli chcesz go odświeżyć, sięgnij po rzetelne instrukcje i kursy pierwszej pomocy.

Wypadek pod Suszem odbiera złudzenia: nawet „swoja” droga, przejechana setki razy, nie wybacza błędów. Klub zapowiada pożegnanie, znajomi organizują wsparcie dla rodziny, a my zostajemy z pytaniem, które nie lubi ciszy: czy ta tragedia sprawi, że choć jedna osoba zdejmie nogę z gazu na DW521 — zanim będzie za późno?

Elżbieta Włodarska
O autorze
Elżbieta Włodarska
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
rakotwórcze śniadanie
Ten produkt to drożdże dla raka jelita. Polacy codziennie kładą na talerz
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
Starsza kobieta z telefonem
Synowa chciała mnie oszukać. Załatwiłam ją jednym SMS
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Objawy owsików u dorosłych
Po tym poznasz, że możesz mieć owsiki. Objawy nie są oczywiste, a te robaki nie przytrafiają się tylko dzieciom
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: