Od ołtarza do podium na Igrzyskach Olimpijskich. Tego nikt nie wiedział o Kacprze Tomasiaku
Kacper Tomasiak, 19-letni skoczek narciarski z Bielska-Białej, spełnił marzenie każdego sportowca – zdobył srebrny medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo! Radość jest tym większa, że Kacper przez lata pełnił w lokalnym kościele posługę ministranta-lektora, a mieszkańcy jego rodzinnych stron modlili się o jego olimpijski sukces.
- Od ołtarza na olimpijskie podium
- Wierni trzymali kciuki i modlili się za Kacpra
- Sukces, który inspiruje młodych ministrantów
Od ołtarza na olimpijskie podium
Kacper Tomasiak w wieku 19 lat zrobił coś, co wielu sportowcom zajmuje lata – stanął na podium najważniejszej imprezy czterolecia! Wicemistrz olimpijski w skokach narciarskich na skoczni normalnej (HS107) zachwycił nie tylko fanów sportu, ale także lokalną społeczność i kościół w Bielsku-Białej, gdzie przez lata pełnił funkcję ministranta-lektora.
To właśnie w duszpasterstwie Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej Kacper zdobywał pierwsze lekcje odpowiedzialności, skupienia i dyscypliny – cechy, które okazały się nieocenione na olimpijskim stadionie. Jego droga z kościoła na olimpijskie podium pokazuje, że pasja i wiara mogą iść w parze, a młodzi sportowcy mogą czerpać siłę z życia duchowego.
Wierni trzymali kciuki i modlili się za Kacpra
Na kilka dni przed konkursem w Bielsku-Białej i okolicach zawrzało. Duszpasterstwo opublikowało wzruszający wpis na Facebooku:
"Otoczmy modlitwą, Lektora z naszej Diecezji, skoczka narciarskiego Kacpra Tomasiaka, który już jutro rozpocznie zmagania na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich! Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie! PS. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary!"
Wierni z całej diecezji śledzili każdy skok, trzymając kciuki i modląc się za młodego sportowca. Ich wsparcie nie poszło na marne – po skokach na 103 i 107 metrów Kacper zdobył srebrny medal, a radość w kościele była ogromna. Na profilu duszpasterstwa pojawiły się entuzjastyczne wpisy:
"Mamy medal! Zrobił to! Kacper jesteś Wielki! A Pan poniósł Cię daleko!"
Do postów dołączono zdjęcia z czasów, gdy Kacper pełnił posługę ministranta – młody chłopak w sutannie z uśmiechem na twarzy, niosący kadzidło i dumnie stojący przy ołtarzu. Dla wielu wiernych było to potwierdzenie, że wiara i modlitwa naprawdę dają moc.
Sukces, który inspiruje młodych ministrantów
Historia Kacpra Tomasiaka to inspiracja nie tylko dla młodych sportowców, ale także dla ministrantów i lektorów w całej Polsce. Pokazuje, że pasja, ciężka praca i duchowe wsparcie mogą prowadzić do wielkich osiągnięć.
Warto podkreślić, że 19-latek stał się najmłodszym polskim medalistą zimowych igrzysk w historii skoków narciarskich. Jego srebrny medal to nie tylko triumf sportowy, ale także dowód na to, że wiara i determinacja idą w parze.
Dla bielskiego kościoła i całej diecezji Kacper pozostaje nie tylko bohaterem olimpijskim, ale też symbolem młodego człowieka, który potrafi łączyć obowiązki duchowe z pasją sportową. Jego sukces pokazuje, że czas spędzony przy ołtarzu może nauczyć pokory, wytrwałości i odpowiedzialności – cech, które na zawodach sportowych są bezcenne.
Dla młodych ministrantów Kacper jest teraz wzorem do naśladowania. Jego historia udowadnia, że marzenia nie mają granic – nawet jeśli zaczynasz od zwykłego kadzidła w ręku, możesz wylądować na olimpijskim podium.