Odpalili fajerwerki w mieszkaniu! Dramat w Biskupcu. Ewakuowano 12 osób
Chwila nieuwagi mogła skończyć się tragedią. W środę, 31 grudnia, w jednym z mieszkań przy al. Broni w Biskupcu doszło do groźnego pożaru. Jak ustaliła redakcja portalu TKO, ogień wybuchł po tym, jak ktoś odpalił fajerwerki w zamkniętym pomieszczeniu. Na miejsce natychmiast ruszyły służby, a strażacy ewakuowali kilkunastu mieszkańców budynku.
- Fajerwerki w czterech ścianach. Pożar wybuchł błyskawicznie
- Akcja strażaków i ewakuacja mieszkańców
- Strażacy ostrzegają: to mogło skończyć się tragedią
Fajerwerki w czterech ścianach. Pożar wybuchł błyskawicznie
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środowe popołudnie, 31 grudnia. Zgłoszenie o pożarze w jednym z bloków przy al. Broni w Biskupcu wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 14:15. Z informacji przekazanych przez portal TKO wynika, że przyczyną pożaru było odpalenie fajerwerków wewnątrz mieszkania.
Ogień pojawił się nagle i bardzo szybko zaczął się rozprzestrzeniać. W zamkniętym pomieszczeniu materiały pirotechniczne stanowią ogromne zagrożenie – iskry, wysoka temperatura oraz łatwopalne elementy wyposażenia mieszkania sprawiły, że sytuacja w krótkim czasie wymknęła się spod kontroli. Gęsty dym zaczął wypełniać klatkę schodową, co dodatkowo zwiększyło ryzyko dla pozostałych lokatorów.
Mieszkańcy budynku usłyszeli alarm i poczuli zapach dymu. Część z nich samodzielnie opuściła swoje mieszkania, inni czekali na pomoc służb. W takich sytuacjach liczą się minuty, a szybka reakcja mogła zapobiec prawdziwej tragedii.
Akcja strażaków i ewakuacja mieszkańców
Na miejsce natychmiast skierowano trzy zastępy straży pożarnej. Strażacy sprawnie przystąpili do działań gaśniczych, jednocześnie zabezpieczając budynek i ewakuując mieszkańców. Łącznie z zagrożonego obiektu wyprowadzono 12 osób.
Ratownicy skupili się na szybkim opanowaniu ognia, aby nie dopuścić do jego rozprzestrzenienia się na kolejne mieszkania. Dzięki profesjonalnej akcji strażaków pożar został ugaszony w stosunkowo krótkim czasie. Budynek został oddymiony, a następnie dokładnie sprawdzony pod kątem bezpieczeństwa.
Najważniejsza informacja jest taka, że w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Jak informuje portal TKO, żaden z mieszkańców ani ratowników nie wymagał pomocy medycznej. Po zakończeniu akcji część lokatorów mogła wrócić do swoich mieszkań, choć straty materialne w lokalu, w którym doszło do pożaru, są znaczące.
Strażacy ostrzegają: to mogło skończyć się tragedią
Służby po raz kolejny apelują o rozsądek i odpowiedzialność, zwłaszcza w okresie noworocznym. Fajerwerki, choć kojarzą się z zabawą i świętowaniem, są materiałami pirotechnicznymi, które w niewłaściwych warunkach stanowią śmiertelne zagrożenie.
Nieostrożne obchodzenie się z fajerwerkami może prowadzić do poważnych konsekwencji – od poparzeń i urazów oczu, po trwałe uszkodzenia ciała, a nawet śmierć. Odpalanie ich w zamkniętych pomieszczeniach jest skrajnie niebezpieczne i może skutkować pożarem, wybuchem oraz zatruciem dymem.
Dodatkowo takie zdarzenia niosą za sobą ogromne straty materialne. Zniszczone mieszkania, uszkodzone instalacje czy zagrożenie dla sąsiednich lokali to realne skutki chwili lekkomyślności. Strażacy przypominają, że bezpieczeństwo powinno być zawsze priorytetem – żadna zabawa nie jest warta ryzykowania zdrowia i życia.
Nowy Rok to czas radości, ale także odpowiedzialnych decyzji. W Biskupcu skończyło się na strachu i ewakuacji. Następnym razem konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze.