Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Piekło na weselu. Na miejscu 150 strażaków, biesiadników ewakuowano. Są poszkodowani
Agata Piszczek
Agata Piszczek 18.01.2026 09:04

Piekło na weselu. Na miejscu 150 strażaków, biesiadników ewakuowano. Są poszkodowani

Piekło na weselu. Na miejscu 150 strażaków, biesiadników ewakuowano. Są poszkodowani
fot. FB/ Małopolska Alarmowo

Dramatyczne chwile podczas wesela w Małopolsce. Ogień wybuchł nagle i w kilka minut zamienił popularną karczmę w płonącą pułapkę. Na miejscu pracowało blisko 150 strażaków, ewakuowano niemal 100 biesiadników. Osiem osób zostało poszkodowanych, w tym strażacy. Budynek spłonął doszczętnie.

  • Ogień pojawił się nagle. Weselnicy musieli uciekać
  • Ranni strażacy i goście weselni. Akcja trwała wiele godzin
  • Karczma do rozbiórki. Śledczy ustalą przyczynę pożaru

Ogień pojawił się nagle. Weselnicy musieli uciekać

Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę wieczorem, 17 stycznia, w miejscowości Targanice koło Andrychowa (woj. małopolskie). Na terenie znanego kompleksu hotelowego Kocierz wybuchł pożar w popularnej karczmie „Baciarska Chata”. W tym czasie w budynku trwało huczne przyjęcie weselne, w którym brało udział blisko sto osób.

Jak relacjonują służby, zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godz. 19.40. Początkowo informacja dotyczyła zapalenia się sadzy w kominie restauracji. Sytuacja jednak bardzo szybko wymknęła się spod kontroli. Drewniana konstrukcja obiektu sprawiła, że ogień w mgnieniu oka objął cały budynek.

Na sali weselnej wybuchła panika. Goście, w tym młoda para, musieli w pośpiechu opuszczać płonący obiekt. Dzięki szybkiej reakcji personelu i sprawnie przeprowadzonej ewakuacji udało się wyprowadzić wszystkich uczestników wesela do sąsiednich budynków. To właśnie te działania zapobiegły prawdziwej tragedii.

Ranni strażacy i goście weselni. Akcja trwała wiele godzin

Na miejsce skierowano ogromne siły ratownicze. Z żywiołem walczyło łącznie 148 strażaków z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Akcja była wyjątkowo trudna ze względu na intensywny ogień, silne zadymienie oraz łatwopalną konstrukcję budynku.

– Pożar bardzo szybko się rozprzestrzeniał. W krótkim czasie objął całą karczmę – relacjonuje mł. bryg. Krzysztof Cieciak, oficer prasowy wadowickich strażaków, w rozmowie z „Faktem”.

W wyniku zdarzenia poszkodowanych zostało osiem osób. Wśród nich znalazło się dwóch strażaków biorących bezpośredni udział w akcji gaśniczej. Jeden z nich doznał poparzenia dłoni i został przetransportowany do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Drugi skręcił nogę podczas działań ratowniczych i nie wymagał hospitalizacji.

Do szpitali trafiły również trzy osoby uczestniczące w weselu. Miały objawy podtrucia gazami i dymami pożarowymi. Pozostałym poszkodowanym udzielono pomocy na miejscu.

Pożar udało się opanować po około trzech godzinach intensywnych działań. Strażacy jeszcze długo dogaszali pogorzelisko i pilnowali, by nie doszło do ponownego zapłonu.

Karczma do rozbiórki. Śledczy ustalą przyczynę pożaru

Bilans zdarzenia jest dramatyczny. Karczma „Baciarska Chata” spłonęła doszczętnie. Obiekt nie nadaje się do odbudowy i najprawdopodobniej będzie musiał zostać całkowicie rozebrany. Na razie nie można rozpocząć żadnych prac, ponieważ teren zabezpieczają służby.

Policja wszczęła postępowanie i powołała biegłego z zakresu pożarnictwa. Jego zadaniem będzie dokładne ustalenie przyczyny wybuchu ognia. Choć początkowo mowa była o pożarze sadzy w kominie, śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza.

Na ten moment nie oszacowano strat materialnych. Strażacy nie chcą spekulować, czy będą one liczone w milionach złotych, ale nie ukrywają, że są ogromne. Drewniany budynek spłonął w całości, a wyposażenie karczmy zostało całkowicie zniszczone.

Na miejscu wciąż pozostaje zastęp Państwowej Straży Pożarnej, który dozoruje pogorzelisko i zabezpiecza teren. To, co miało być najpiękniejszym dniem w życiu młodej pary, zamieniło się w koszmar, który na długo pozostanie w pamięci uczestników wesela.

Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor GorąceTematy

Z zawodu dziennikarka i copywriterka. Uwielbiam literaturę, podróże i ludzi, których historie mogę opisać

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
ksiądz
Sceny podczas mszy na Wszystkich Świętych w Elblągu. Ksiądz zwrócił się do 5-latka z ambony
cmentarz
Radom: Z grobowca dochodziły niepokojące piski. Służby wkroczyły do akcji
Ludzie na cmentarzu
Wierni grzeszą w Dniu Wszystkich Świętych. Zapominają o jednym
ofoliowane groby
Zafoliowane nagrobki na cmentarzach. Niepokojące zdjęcia trafiły do sieci
znicze
Kolor znicza ma znaczenie. Mało kto wie, co oznaczają
Piwnica, interwencja służb
Mieszkańcy bali się tego, co grasowało w ich piwnicy. Służby nie wierzyły swoim oczom
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: