Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Pilna wiadomość w "Faktach". Zderzenie tramwaju z autobusem w Warszawie
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 18.11.2025 20:14

Pilna wiadomość w "Faktach". Zderzenie tramwaju z autobusem w Warszawie

Pilna wiadomość w "Faktach". Zderzenie tramwaju z autobusem w Warszawie
Fot. TVN

Wypadek w alei „Solidarności” trafił wieczorem do „Faktów” TVN — i nic dziwnego. Zderzenie dwóch tramwajów i autobusu sparaliżowało centrum, a liczba poszkodowanych rosła z minuty na minutę. Dziś mamy już pierwsze, twarde ustalenia, ale kulisy wciąż elektryzują: który pojazd zahamował, kto nie wyhamował i dlaczego akurat tam?

Scena porannego chaosu

Wtorek, godzina 7:46. Między placem Bankowym a Starym Miastem światła awaryjne rysują na asfalcie pikselową mozaikę. Według relacji miejskich służb i świadków, najpierw zatrzymał się w korku tramwaj techniczny. Za nim stanął autobus linii 160. Chwilę później w tył autobusu wjechał tramwaj linii 4 — to domino pchnęło pojazdy na siebie. Kierowcy byli trzeźwi, a pierwsze karetki podjeżdżały jeszcze zanim zdążyły dojechać wozy techniczne. Policja i przedstawiciele Tramwajów Warszawskich potwierdzają ten wstępny przebieg zdarzeń.

Skala? Ostatecznie potwierdzono 24 osoby poszkodowane; co najmniej 17 z nich trafiło do szpitali. To finał porannej karuzeli liczb, która zaczynała się od „kilkunastu”. Miasto kierowało tramwaje objazdami (m.in. 13, 20, 23, 26), a przejazd przez most Śląsko-Dąbrowski stanął. Ruch wrócił do normy przed południem, ale pasażerowie jeszcze długo pokazywali sobie zdjęcia i nagrania.

Co udało się ustalić?

Co zadecydowało o zderzeniu?

Najmocniej wybrzmiewa dziś jeden szczegół: klasyczny „najechanie na poprzedzający pojazd” w wersji szynowej. W praktyce — sekundy nieuwagi i kilka metrów za mało, by wyhamować skład. Według rzecznika Tramwajów Warszawskich to tramwaj linii 4 najechał na autobus 160, a ten — pchnięty siłą uderzenia — przytarł o tramwaj techniczny, który nie wiózł pasażerów. Ten łańcuch tłumaczy, dlaczego wśród urazów dominują głowa i odcinek szyjny (tzw. whiplash, czyli „smagnięcie biczem”).

Kiedy służby porządkowały jezdnię, studio „Faktów” TVN wracało do tematu w serwisach informacyjnych stacji. Reporterzy na żywo podawali kolejne aktualizacje — od pierwszych doniesień o 12 rannych po potwierdzone później 24 osoby. Władze miasta zapowiedziały pełne wyjaśnienie sprawy; prezydent Rafał Trzaskowski poinformował, że przyczyny bada prokuratura. To nie tylko formalność: analiza torowa, telemetria, zapisy z kamer i przesłuchania załóg pozwolą ustalić, czy zawiodła procedura, człowiek, czy suma niefortunnych okoliczności.

Jakie to miało konsekwencje?

Co dalej dla pasażerów i przewoźników

Dla warszawiaków najważniejsze pytanie jest proste: czy jutro przejadą bez nerwów? Na to pracują dziś technicy i biegli. Jeżeli potwierdzi się sekwencja „hamujący przejazd techniczny — autobus — tramwaj linii 4”, operatorzy mogą zaostrzyć wewnętrzne marginesy bezpieczeństwa: większe odstępy, dodatkowe komunikaty dla motorniczych, a nawet korekta cykli świateł na odcinku „muzealnym”, gdzie ruch często faluje jak w porannym akwarium. Już teraz mówi się o przeglądzie procedur i szkoleniach „anty-najechaniowych” dla całych brygad. 

Pasażerowie, którzy spędzili poranek na chodniku z kołnierzem ortopedycznym, będą dochodzić roszczeń — i mają do tego podstawy. To nie musi być wojna na paragrafy: w takich zdarzeniach działa ubezpieczenie przewoźnika, a dokumentacja medyczna i zgłoszenie z miejsca wypadku to najważniejsze dowody. Na poziomie miasta pozostaje pytanie, czy Aleja „Solidarności” nie potrzebuje drobnej „chirurgii ruchem”, by rozdzielić przepływy i dać motorniczym więcej buforu. A w tle — instagramowa debata: rozsądek kontra tempo porannego szczytu. Kto ma rację? I czy to zdarzenie zmieni coś więcej niż rozkład na jeden dzień?

Wybór Redakcji
Pilne, pociąg, wypadek, PKP
Potworny wypadek na torach pod Warszawą! Wbiegł prosto pod pociąg. Paraliż PKP!
Policja
Horror w warszawskim biurowcu. Nagle zawalił się sufit! W środku byli ludzie
Pociąg i służby
Tragedia w Warszawie! Nie żyje kobieta po potrąceniu przez pociąg
Dwa pociągi
Problemy w kursowaniu pociągów. Pasażerowie czekają na peronach
Wypadek Warszawa
Najpierw wypadek na A2, a teraz taka tragedia. Warszawa wstrzymała odech, ulice zablokowane
Paraliż Warszawy
Paraliż w Warszawie przez jeden samochód! Szokujące, jak do tego doszło
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: