Pilne wieści z Lotniska Chopina! Brawurowa akcja służb
Dramatyczny moment na warszawskim lotnisku — funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali wczoraj dwóch poszukiwanych Europejskimi Nakazami Aresztowania. Akcja przebiegła szybko, sprawnie i bezpiecznie, kończąc powrót do kraju dwóch mężczyzn ściganych przez wymiar sprawiedliwości.
- Okoliczności zatrzymania: precyzja i profesjonalizm Straży Granicznej
- Kim byli zatrzymani: dwóch Polaków ściganych w Niemczech
- Co dalej z ich losem: prokuratura i sąd w akcji
Okoliczności zatrzymania: precyzja i profesjonalizm Straży Granicznej
W środę, 20 stycznia 2026 roku, funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki Warszawa‑Okęcie przeprowadzili skuteczną akcję zatrzymania dwóch mężczyzn, których nazwiska widniały w systemach międzynarodowych jako osoby poszukiwane na podstawie Europejskich Nakazów Aresztowania (ENA).
Pierwszy z zatrzymanych mężczyzn — 49‑latek — został ujęty tuż po przylocie samolotu z Dohy. Podczas rutynowej kontroli granicznej funkcjonariusze sprawdzili dane pasażera w bazach teleinformatycznych i ustalili, że wobec niego wydano ENA na rzecz niemieckiego wymiaru sprawiedliwości. 49‑latek jest ścigany za przestępstwa przeciwko własności, co oznacza, że podejrzany jest o poważne naruszenia prawa związane z mieniem — m.in. kradzieże lub inne formy naruszenia cudzej własności znajdującej się pod ochroną prawa.
Drugie zatrzymanie odbyło się tego samego dnia, jednak w innym terminalu i okolicznościach. 57‑letni obywatel Polski wracający z Chicago również został poddany standardowym procedurom granicznym po wylądowaniu. Tam również okazało się, że mężczyzna figuruje w systemach jako osoba poszukiwana ENA — ścigany przez władze Niemiec za przestępstwa przeciwko porządkowi i bezpieczeństwu publicznemu.
Obie interwencje przebiegły bez zakłóceń dla innych pasażerów, a zatrzymani nie stawiali oporu. Dzięki współpracy międzynarodowej Straży Granicznej z bazami europejskimi udało się sprawnie wyegzekwować zatrzymania bez jakiegokolwiek zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego.
Kim byli zatrzymani: dwóch Polaków ściganych w Niemczech
Zatrzymani na Lotnisku Chopina mężczyźni to obywatele Polski — 49‑letni oraz 57‑letni pasażer. Ich zatrzymanie wynikało bezpośrednio z wydanych wobec nich Europejskich Nakazów Aresztowania (ENA), co oznacza, że były to nakazy wydane przez sądy innych państw członkowskich Unii Europejskiej, uprawniające do ich aresztowania i przekazania do kraju wnioskującego.
Do pierwszego zatrzymania doszło po przylocie samolotu z Dohy. W trakcie kontroli granicznej funkcjonariusze ustalili, że 49-letni mężczyzna jest poszukiwany przez niemiecki wymiar sprawiedliwości w celu aresztowania i wydania lub ekstradycji w związku z popełnieniem przestępstw przeciwko własności - informuje Dagmara Bielec z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Graniczne
49‑latek, który przyleciał z Dohy, był poszukiwany przez niemiecki wymiar sprawiedliwości w związku z zarzutami dotyczącymi przestępstw przeciwko własności. Choć komunikat nie precyzuje szczegółów dotyczących charakteru tych przestępstw, można przypuszczać, że są to czyny takie jak włamania czy kradzieże z użyciem przemocy lub o znacznej wartości mienia — klasycznie kwalifikowane jako poważne naruszenia prawa mające istotny wpływ na bezpieczeństwo mienia w społeczeństwie.
57‑letni drugi z mężczyzn, który wracał z Chicago, również miał na swoim koncie nakaz wydany przez niemieckie wymiar sprawiedliwości. W jego przypadku ENA dotyczył przestępstw przeciwko porządkowi i bezpieczeństwu publicznemu — kategoria obejmująca np. czyny przeciwko funkcjonariuszom publicznym, naruszenia zasad bezpieczeństwa lub inne działania zagrażające społeczeństwu.
Obaj zatrzymani zostali po ujawnieniu ich statusów w bazach ENA objęci standardowymi procedurami Straży Granicznej. Zastosowano wobec nich środki polegające na izolacji od innych podróżnych i przewiezieniu do wyznaczonych pomieszczeń służbowych celem formalności związanych z przekazaniem do wymiarów sprawiedliwości.
Co dalej z ich losem: prokuratura i sąd w akcji
Po zatrzymaniu na Lotnisku Chopina obaj mężczyźni zostali przewiezieni na przesłuchania do Prokuratury. Tam przeprowadzono standardowe czynności procesowe przewidziane przy realizacji Europejskiego Nakazu Aresztowania. Informacja Straży Granicznej wskazuje, że po zakończeniu tych czynności zostali oni doprowadzeni do sądu.
Europejski Nakaz Aresztowania jest instrumentem prawnym umożliwiającym szybkie przekazywanie osób poszukiwanych do państwa członkowskiego UE, które wystawiło nakaz, celem odbycia tam postępowania karnego lub wykonania prawomocnego wyroku. Oznacza to, że dalsze losy obu zatrzymanych będą toczyły się poza Polską — prawdopodobnie już na terytorium Niemiec.
Sąd, który miał okazję rozpoznać sprawy po doprowadzeniu zatrzymanych, podejmował decyzje o tymczasowym aresztowaniu bądź innych środkach zapobiegawczych zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi ENA. Ostateczne przekazanie poszukiwanych do niemieckich organów nastąpi po formalnym wydaniu decyzji przez polskie sądy i zakończeniu procedur prawnych związanych z legalizacją ich odbioru przez państwo wnioskujące.