Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Płonie Dom Pomocy Społecznej. W środku 92 osoby! Wielu rannych
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 21.02.2026 12:54

Płonie Dom Pomocy Społecznej. W środku 92 osoby! Wielu rannych

Płonie Dom Pomocy Społecznej. W środku 92 osoby! Wielu rannych
Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie Odrzańskim/Facebook

W sobotę po południu ogień objął budynek Domu Pomocy Społecznej. Ogień wybuchł w budynku, w którym przebywały dziesiątki osób, co natychmiast spowodowało ewakuację całej placówki. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o płomieniach w DPS i szybko ruszyły na miejsce – akcja przerodziła się w jedną z największych interwencji strażackich ostatnich miesięcy. Według informacji strażaków, z obiektu ewakuowano 92 osoby, z których część trafiła do lokalnych placówek medycznych. Wciąż trwają działania gaśnicze, a ratownicy proszą o unikanie okolicy, by nie utrudniać działań ratunkowych.

  • Okoliczności pożaru – jak doszło do tragedii
  • Akcja gaśnicza. Potężna mobilizacja służb
  • Pierwsze informacje o rannych

Okoliczności pożaru – jak doszło do tragedii

Pożar wybuchł w placówce DPS w miejscowości Szczawno, w województwie lubuskim, w gminie Krosno Odrzańskie – przy ulicy Parkowej, gdzie znajduje się Dom Pomocy Społecznej przeznaczony m.in. dla mężczyzn przewlekle psychicznie chorych.

Jak przekazują strażacy z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim, ogień pojawił się w części budynku i początkowo objął pierwsze piętro, a następnie rozprzestrzenił się w kierunku poddasza. To spowodowało duże zadymienie i gwałtowne rozprzestrzenianie się płomieni, co zagrażało bezpieczeństwu osób wewnątrz obiektu.

Personel DPS przy pierwszych sygnałach ognia natychmiast uruchomił alarm i rozpoczął ewakuację mieszkańców oraz personelu – wszystko zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, ocenili ryzyko pożaru jako poważne, ponieważ budynek jest wielokondygnacyjny, a wejścia oraz korytarze szybko zaczęły wypełniać się gęstym dymem.

Nie są jeszcze znane oficjalne przyczyny pojawienia się ognia – straż pożarna i policja prowadzą obecnie działania wyjaśniające. Dochodzenie obejmie m.in. analizę instalacji elektrycznej i systemów przeciwpożarowych w obiekcie, a także przesłuchania świadków pracujących oraz mieszkających w DPS w chwili wybuchu pożaru.

 

 

Akcja gaśnicza. Potężna mobilizacja służb

Na miejsce pożaru bardzo szybko przyjechały zastępy straży pożarnej – w sumie około 19 strażackich jednostek z jednostek Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych z pobliskich miejscowości. Ich zadaniem było przede wszystkim opanowanie ognia, zanim rozprzestrzeni się on na kolejne pomieszczenia budynku.

Na pierwszym piętrze pożar został ugaszony, na poddaszu w dalszym ciągu trwa gaszenie. 92 osoby zostały ewakuowane, 10 jest poszkodowanych - przekazał strażak cytowany przez TVN24.

Pierwsi ratownicy weszli do środka z aparatami tlenowymi, by dostać się do źródła pożaru i ustalić, które części budynku jeszcze płoną. Strażacy informowali, że choć część ogniem objęła niższe kondygnacje, największy problem stanowiło poddasze – tam ogień był najbardziej intensywny, a zadymienie znacząco ograniczało widoczność.

Ratownicy zostali podzieleni na sekcje – jedne zajęły się gaszeniem, inne kontrolą rozprzestrzeniania się ognia i zabezpieczeniem konstrukcji, jeszcze inne nadzorowały ewakuację osób i wspierały personel DPS w ewakuowaniu tych, którzy nie mogli poruszać się samodzielnie. Strażacy korzystali z węży wysokociśnieniowych, monitorując jednocześnie sytuację na wszystkich piętrach DPS.

Pierwsze informacje o rannych

Z informacji przekazanych przez strażaków wynika, że podczas ewakuacji i działań ratunkowych 92 osoby zostały wyprowadzone z płonącego Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie. To pensjonariusze DPS oraz część personelu, którzy w chwili wybuchu pożaru znajdowali się w budynku.

Spośród ewakuowanych 10 osób zostało poszkodowanych i wymagało pomocy medycznej na miejscu. Nie wszystkie wymagają hospitalizacji – część to osoby, które doznały niegroźnych obrażeń, najczęściej związanych z zadymieniem i wdychaniem dymu.

Ratownicy medyczni, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, przeprowadzili wstępne badania przy użyciu przenośnych sprzętów i zdecydowali o przewiezieniu części poszkodowanych do lokalnych szpitali w celu dalszej obserwacji i diagnostyki. Informacje o stanie zdrowia tych osób są na razie fragmentaryczne – służby medyczne nie udzieliły jeszcze szczegółowych danych.

Jak podkreślają strażacy, w akcji ewakuacyjnej ogromne znaczenie miała szybka i sprawna reakcja personelu DPS oraz służb ratowników – to dzięki ich zaangażowaniu udało się bezpiecznie wyprowadzić niemal wszystkich mieszkańców budynku, minimalizując ryzyko poważniejszych obrażeń.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: