Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Płonie siedziba Banku Gospodarstwa Krajowego. Wewnątrz było ponad 200 osób. Szokujące, w jakim stanie był budynek
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 10.02.2026 15:57

Płonie siedziba Banku Gospodarstwa Krajowego. Wewnątrz było ponad 200 osób. Szokujące, w jakim stanie był budynek

Płonie siedziba Banku Gospodarstwa Krajowego. Wewnątrz było ponad 200 osób. Szokujące, w jakim stanie był budynek
Fot. Iberion

W samym centrum Warszawy doszło do groźnego pożaru w historycznym gmachu państwowego banku. W budynku trwał remont, a ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się w jego wnętrzu. Chociaż na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał, sytuacja mogła mieć tragiczny finał. Oto, co ustalono na miejscu zdarzenia.

  • Okoliczności zdarzenia. Siedziba Banku Polskiego w ogniu
  • Ponad 200 osób ewakuowane ze środka
  • Pierwsze ustalenia służb

Okoliczności zdarzenia. Siedziba Banku Polskiego w ogniu

Po południu służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w siedzibie Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) w samym sercu Warszawy – na rogu Alej Jerozolimskich i ulicy Nowy Świat. Według oficjalnych relacji funkcjonariuszy, ogień pojawił się w remontowanym budynku, który od lat przechodził głęboką modernizację.

Remont siedziby BGK był prowadzony od 2022 r., z intensyfikacją prac po podpisaniu aneksu z wykonawcą w grudniu 2024 r. Celem inwestycji była renowacja zabytkowego kompleksu, który – jak podkreślano – ma przetrwać kolejne dekady. Warunki techniczne konstrukcji okazały się jednak gorsze niż wcześniej szacowano, co już wcześniej spowodowało opóźnienia i zwiększone koszty prac.

Straż pożarna pojawiła się na miejscu błyskawicznie po zgłoszeniu. Mimo intensywnego dymu i ognia, akcja prowadzona była sprawnie — przy budynku pojawiły się liczne zastępy ratownicze. Policjanci oraz strażacy wspólnie koordynowali działania ratunkowe, tworząc strefę bezpieczeństwa wokół płonącego gmachu. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia oraz filmy z miejsca zdarzenia, na których widać płomienie wydostające się z okien oraz pracujące jednostki PSP.

Nie ujawniono jeszcze oficjalnej przyczyny pożaru — śledztwo w tej sprawie ma się rozpocząć po zakończeniu działań gaśniczych. Na razie wykluczono jednak udział osób trzecich, a ewakuacja i prace straży pożarnej skupiają się na zabezpieczeniu konstrukcji i minimalizowaniu strat.

Ponad 200 osób ewakuowane ze środka

Jednym z najbardziej poruszających elementów całego zdarzenia była ogromna liczba osób, które znajdowały się w gmachu w chwili wybuchu pożaru. Policja poinformowała, że ewakuowano około 200 osób, które w chwili alarmu pracowały lub przebywały we wnętrzach budynku.

Byli to w dużej mierze robotnicy i pracownicy wykonujący prace remontowe — osoby zajmujące się m.in. instalacjami elektrycznymi, konstrukcyjnymi i wykończeniowymi. Według relacji funkcjonariuszy, pracownicy zareagowali bardzo szybko na sygnały ostrzegawcze, ułatwiając służbom sprawne przeprowadzenie ewakuacji.

Pierwsze ustalenia służb

Według wstępnych ustaleń przekazanych przez policję i straż pożarną, pożar najprawdopodobniej rozpoczął się wewnątrz budynku remontowanego BGK, a jego szybkie rozprzestrzenianie się może wynikać z licznych materiałów budowlanych i urządzeń wykorzystywanych podczas prac.

Ze wstępnych informacji wynika, że to pożar w remontowanym budynku. Ewakuowano około 200 osób, nie ma osób poszkodowanych - przekazał TVN24 po godzinie 15 sierżant sztabowy Kacper Wojteczko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I w Śródmieściu. Jak powiedział, policjanci prowadzą tam swoje działania razem ze strażą pożarną.

Na miejscu działania prowadzą obecnie policja, straż pożarna oraz służby miejskie — wszyscy są zaangażowani w kontrolę stanu technicznego budynku oraz zabezpieczenie obszaru wokół niego. Nie wyklucza się czasowego zamknięcia fragmentów Alej Jerozolimskich i Nowego Światu w związku z kontynuacją działań służb.

Rzecznicy służb zaznaczają, że nie ma obecnie informacji o osobach ciężko poszkodowanych, a sytuacja jest monitorowana na bieżąco. Dochodzenie ekspertów wykazać ma, czy przyczyną pożaru były błędy ludzkie, usterki instalacji, czy czynniki zewnętrzne wynikające z przebiegu remontu.

Kamil  Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor GorąceTematy

Wydawca portalu GorąceTematy. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i rozrywkowej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Tragedia na turnusie rehabilitacyjnym. 12 dzieci w szpitalu przez jeden błąd
Fatalny błąd na turnusie rehabilitacyjnym. 12 dzieci trafiło do szpitala
Co się dzieje z ciałem po śmierci?
Co naprawdę dzieje się z ciałem po śmierci? Naukowcy ujawniają zaskakujący fakt
Pogrzeb
"Czy zmarły może nas skrzywdzić?". Duchowny odpowiada na pytanie, które nurtuje tysiące ludzi
Objaw Franka – nietypowy sygnał na uchu, który może ostrzegać przed chorobą serca
Masz taką zmarszczkę na uchu? To może być objaw Franka i sygnał zbliżającego się zawału
GIS wydał pilne ostrzeżenie, Biedronka wycofuje produkt
GIS wydał pilne ostrzeżenie. Biedronka wycofuje popularny produkt
wc
Nigdy nie rób tego w łazience. Ten jeden ruch odpala ukrytego tętniaka
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: