Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Polka zamówiła śniadanie w USA i się załamała. W naszym kraju by to nie przeszło
Magdalena Kaczmarska
Magdalena Kaczmarska 09.10.2026 08:40

Polka zamówiła śniadanie w USA i się załamała. W naszym kraju by to nie przeszło

Polka zamówiła śniadanie w USA i się załamała. W naszym kraju by to nie przeszło
fot. TikTok

Iza Potoczna jest polską tiktokerką, która na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych. W mediach społecznościowych regularnie pokazuje, jak wygląda jej codzienność za oceanem. Nie brakuje tam zakupów, wizyt w restauracjach i obserwacji dotyczących różnic między życiem w Polsce a Ameryce. Tym razem influencerka postanowiła opowiedzieć o jedzeniu na wynos. Zamówiła śniadanie, które miało wyglądać apetycznie i zapewnić jej energię na początek dnia. 

Rzeczywistość okazała się jednak daleka od oczekiwań. Na nagraniu pokazała między innymi tost z awokado, jajko i ziemniaczany dodatek, a także zwróciła uwagę na brak owocu, który według menu powinien znaleźć się w zestawie. Największe zdziwienie wywołała jednak cena posiłku. Za śniadanie zapłaciła 15 dolarów, czyli około 60 złotych. Jej reakcja mówiła sama za siebie.

Iza Potoczna pokazała, jak wyglądają śniadania na wynos w USA

Iza Potoczna chętnie dzieli się z obserwatorami swoimi doświadczeniami z życia w Stanach Zjednoczonych. Jej materiały pozwalają zajrzeć za kulisy codzienności za oceanem i zobaczyć, z czym mierzy się Polka mieszkająca z dala od ojczyzny. Tym razem postanowiła pokazać posiłek, który skutecznie zniechęcił ją do zamawiania śniadań na wynos.

Już na początku nagrania nie ukrywała rozczarowania. 

Chcecie zobaczyć, jak depresyjnie w Ameryce wyglądają śniadania? Aż sobie przypomniałam, czemu w Ameryce nie jem śniadań na wynos, nie chodzę nigdzie ich zamawiać, bo po prostu depresja - wyznała bez ogródek.

Tiktokerka nie zamierzała oszczędzać słów. Pokazała zamówienie i zaczęła przyglądać się poszczególnym składnikom. Zamiast apetycznie wyglądającego dania otrzymała posiłek, który nie spełnił jej oczekiwań. Jak wynika z jej relacji, problemem nie był wyłącznie wygląd jedzenia, ale także to, co faktycznie znalazło się w opakowaniu.

Zobacz także: Przyjechali do Polski. Amerykanin był zaskoczony naszym krajem. Polka ujawnia

Tost z awokado rozczarował Polkę

Jednym z głównych elementów zamówienia miał być tost z awokado. To popularna propozycja śniadaniowa, która często pojawia się w menu amerykańskich lokali. W przypadku Izy Potocznej danie nie wyglądało jednak tak, jak sobie wyobrażała.

To miał być awokado toast. Trochę awokado jest, ale coś chyba się z nim stało. Mamy jajko, mamy hash brown, który wygląda tak – mówiła, prezentując kolejne składniki.

Hash brown to ziemniaczny dodatek, zwykle przygotowywany z tartych lub drobno posiekanych ziemniaków i smażony na złocisty kolor. Na nagraniu tiktokerka pokazała porcję, która jej zdaniem nie prezentowała się szczególnie zachęcająco.

Na tym jednak nie koniec. Zgodnie z menu do zestawu powinien być dołączony również świeży owoc. Kiedy influencerka sprawdziła zawartość zamówienia, okazało się, że tego elementu brakuje.

Brakujący składnik dodatkowo pogłębił jej rozczarowanie. W końcu zamawiając posiłek, klient oczekuje, że otrzyma wszystko, co zostało wymienione w ofercie.

Zobacz także: To, co widzisz na tym zdjęciu wiele o Tobie mówi. Psycholog zabrał głos

15 dolarów za takie śniadanie

Największe emocje pojawiły się jednak wtedy, gdy Iza Potoczna wspomniała o cenie. Za całe zamówienie zapłaciła 15 dolarów, co w przeliczeniu daje około 60 złotych. Dla wielu osób taka kwota za śniadanie może wydawać się wysoka, zwłaszcza jeśli posiłek nie wygląda tak, jak oczekiwano.

Tiktokerka nie kryła irytacji i zastanawiała się, czy w ogóle powinna zjeść zamówione danie.

Za co, ja się pytam? Za co? Jestem głodna, ale nie wiem, czy mam się za to brać. Czy lepiej sobie odpuścić? – mówiła.

Jej reakcja dobrze oddawała frustrację osoby, która zapłaciła niemało za posiłek, a mimo to nie była zadowolona z jego jakości i wyglądu. Nagranie stało się kolejnym przykładem tego, jak codzienne doświadczenia za granicą mogą różnić się od wyobrażeń o życiu w Stanach Zjednoczonych.

Warto przy tym pamiętać, że pojedyncze zamówienie nie musi odzwierciedlać standardów wszystkich amerykańskich lokali. Doświadczenie Izy Potocznej pokazuje jednak, że nawet popularne danie może rozczarować, jeśli jego wykonanie odbiega od oczekiwań. W tym przypadku szczególnie trudno było jej zaakceptować cenę w zestawieniu z tym, co ostatecznie znalazło się w opakowaniu.

Magdalena Kaczmarska
O autorze
Magdalena Kaczmarska
Redaktor GorąceTematy

Z wykształcenia inżynier, z zawodu wydawczyni. Przepełniona kreatywnymi pomysłami miłośniczka rękodzieła i podróży.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: Polska
Wybór Redakcji
smutny mężczyzna
Podczas kolacji w restauracji dowiedział się, że narzeczona odwołała ich ślub. Niebywałe, co zrobił wtedy kelner
IzzyPotoczna
Przyjechali do Polski. Amerykanin był zaskoczony naszym krajem. Polka ujawnia
Amerykanka w Polsce
Amerykanka była wstrząśnięta! Takie coś w Polsce jest standardem, a w USA to niedopuszczalne
Kobieta w restauracji
"Napiwek ma być nagrodą" Kobieta wściekła się w restauracji
Ukrainka
Ukrainka wprost o cenach w Polsce. Tak oceniła funkcjonowanie w naszym kraju
Sakino
Japonka przyjechała do Polski i się nie hamowała. Tak oceniła nasz kraj
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: