Polska gwiazda w szpitalu! Niezbędna była operacja. Wiemy, co się dzieje
Polska zamarła, gdy dotarły dramatyczne wieści od jednej z największych gwiazd lekkoatletyki. Pięciokrotny mistrz świata w rzucie młotem ujawnił, że trafił do szpitala i przeszedł poważny zabieg chirurgiczny. Jego wpis z sali szpitalnej poruszył fanów sportu i wywołał lawinę pytań o jego zdrowie i przyszłość startów.
- Okoliczności zdarzenia
- Dlaczego niezbędna była operacja?
- Co ze zdrowiem polskiej gwiazdy?
Okoliczności zdarzenia
W sercu przygotowań do nowego sezonu Paweł Fajdek – jeden z najwybitniejszych polskich lekkoatletów ostatnich lat – przekazał fanom niepokojące informacje. Dotychczas publikował relacje z treningów i przygotowań do sezonu startowego, ale nagle jego media społecznościowe zapełniły zdjęcia zza szpitalnego łóżka.
36-latek poinformował, że z powodu poważnych dolegliwości zdrowotnych został przewieziony do szpitala i poddany zabiegowi chirurgicznemu. Fajdek nie ukrywał, że sytuacja jest trudna: „Jak wiadomo sport to nie tylko sukcesy i przyjemne chwilę. Zdecydowanie więcej jest w tym ciężkiej pracy, łez i cierpienia. Tym razem padło na mnie i tą drugą opcję…” – napisał w medialnym wpisie.
Sam sportowiec określił sytuację jako „hardcorową”, co podkreślił również w relacji, że musi teraz skupić się na powrocie do zdrowia. Jego zdjęcia ze szpitalnego łóżka, choć bez szczegółów medycznych, jasno pokazały, że kontuzja była poważna i wymagała natychmiastowej interwencji.
Według zapowiedzi sportowca, ta nieprzewidziana przerwa treningowa oznacza dla niego weekend bez sportowych zmagań, a dalsze starty w sezonie stają pod znakiem zapytania — przynajmniej do czasu pełnej rekonwalescencji.
Dlaczego niezbędna była operacja?
Paweł Fajdek oficjalnie wyjaśnił, że przyczyną hospitalizacji był poważny problem z barkiem, który ostatecznie wymagał zabiegu chirurgicznego. Wpis Fajdka jednoznacznie odnosił się do operacji stawu barkowego — kontuzji, która wykluczy go z treningów i startów na dłuższy czas.
To nie pierwszy raz, kiedy bark dawał Fajdkowi się we znaki – już w przeszłości podejmował zabiegi związane z obręczą barkową, m.in. artroskopię, aby oczyścić staw i zmniejszyć dolegliwości przy częstych rzutach młotem.
Jak wiadomo sport to nie tylko sukcesy i przyjemne chwilę. Zdecydowanie więcej jest w tym ciężkiej pracy, łez i cierpienia. Tym razem padło na mnie i tą drugą opcję ale... Jak wiecie doskonale, uwielbiam hardcorowe sytuacje i ta właśnie taka jest . Operacja stawu barkowego wykluczy mnie na dłuższą chwilę, jednak broni nie składam" — poinformował za pomocą mediów społecznościowych.
Sportowiec podkreślił jednak w komunikacie, że operacja była konieczna: kontuzja stawu barkowego zaczęła znacząco ograniczać jego ruchomość i mogła stać się przyczyną dalszych poważnych problemów w trakcie sezonu. Zignorowanie jej groziłoby trwałym uszkodzeniem oraz przedłużoną przerwą w startach.
Fajdek dodał, że kluczowe będą pierwsze dwa miesiące rekonwalescencji i że życzy sobie, aby proces gojenia przebiegał „jak na psie” — czyli szybko i bez komplikacji.
Sportowiec zaznaczył także, że nie zamierza rezygnować z walki o starty w sezonie 2026 mimo przymusowej przerwy. Najważniejszym celem są dla niego mistrzostwa Europy w Birmingham, zaplanowane na 10–16 sierpnia 2026 roku.
Co ze zdrowiem polskiej gwiazdy?
Paweł Fajdek to jedna z największych gwiazd polskiej lekkoatletyki współczesnej. Urodzony w 1989 roku w Świebodzicach, specjalizuje się w rzucie młotem i ma na swoim koncie imponujące osiągnięcia: jest pięciokrotnym mistrzem świata, medalistą olimpijskim i wielokrotnym rekordzistą Polski w swojej konkurencji.
Jego unikalna technika, siła i konsekwencja sprawiły, że przez lata dominował w międzynarodowych zawodach, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich lekkoatletów na świecie. Fajdek regularnie startował w najważniejszych imprezach lekkoatletycznych, zdobywając tytuły mistrza świata, walcząc z najlepszymi na świecie i niejednokrotnie dając polskim kibicom sportowe emocje na najwyższym poziomie.
Wiadomo już, że operacja barku wykluczy go z występów oraz intensywnego treningu na co najmniej kilka najbliższych tygodni. To duże wyzwanie dla zawodnika, który zwykle przygotowuje się do sezonu z maksymalnym obciążeniem treningowym. Mimo trudnej sytuacji, Fajdek optymistycznie patrzy w przyszłość i zapowiada, że powrót do rywalizacji jest jego priorytetem. Jeszcze przed hospitalizacją sportowiec dawał jasno do zrozumienia, że jego ambicje sięgają kolejnych sukcesów w sezonie 2026.