Potężna awaria w Warszawie. Ludzie pozostawieni bez ogrzewania, przy trzaskającym mrozie
W środę nad ranem stolica pogrążona została w kryzysie: przy silnych mrozach doszło do poważnej awarii sieci ciepłowniczej na Śródmieściu. W efekcie około 15 budynków pozbawiono ogrzewania i ciepłej wody, a komunikacja miejska musiała skierować autobusy na objazdy. Setki mieszkańców Warszawy teraz mierzą się z zimnem w swoich mieszkaniach — w samym środku zimy.
- Potężna awaria ciepłownicza na Grzybowskiej
- Ile budynków pozostało bez ogrzewania?
Potężna awaria ciepłownicza na Grzybowskiej
W środę w nocy doszło do awarii sieci ciepłowniczej w samym Śródmieściu Warszawy, w rejonie skrzyżowania Al. Jana Pawła II i ul. Grzybowskiej. Jak podał tvnwarszawa.pl, usterka miała miejsce około godziny 22:00 6 stycznia i natychmiast spowodowała szerokie konsekwencje dla lokalnej infrastruktury.
Rzecznik spółki Veolia Energia, Paweł Zbiegniewski, wyjaśnił, że uszkodzenie sieci ciepłowniczej wymusiło interwencję ekip technicznych oraz zabezpieczenie miejsca zdarzenia. Służby odcięły fragment ulicy Grzybowskiej od ruchu, a prace trwały już w pierwszych godzinach świtu.
Awaria objawiła się także w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej: autobusy linii 106 kursujące przez Śródmieście zostały skierowane na trasy objazdowe, co potwierdził Warszawski Transport Publiczny. Przez kilka godzin pasażerowie musieli liczyć się z utrudnieniami i zmianami tras w centrum miasta.
Według relacji reporterów, prace nad usunięciem skutków awarii prowadzone były non-stop od momentu zgłoszenia usterki, jednak przy takich mrozach każda minuta bez ogrzewania zyskuje dramatyczny wymiar dla mieszkańców budynków w rejonie zdarzenia.
Ile budynków pozostało bez ogrzewania?
Najbardziej dotknięci awarią są mieszkańcy rejonu Grzybowskiej w Śródmieściu, gdzie spółka Veolia potwierdziła, że aż 15 budynków straciło dostęp do ciepła i ciepłej wody.
Wśród budynków objętych przerwą w dostawie ogrzewania znalazł się także pobliski żłobek, co tylko podkreśla skale problemu – nawet instytucje publiczne, zabezpieczone na co dzień przed skutkami mrozu, odczuły niedogodności.
Rzecznik Veolii precyzyjnie podkreślił, że prace naprawcze są prowadzone nieustannie, aby jak najszybciej przywrócić standardowe dostawy ciepła do tych adresów. W tym czasie mieszkańcy muszą jednak radzić sobie z ekstremalnymi temperaturami we własnych domach i mieszkaniach.
Warto podkreślić, że podobne awarie sieci ciepłowniczej w ostatnich latach zdarzały się także na innych warszawskich dzielnicach – np. na Mokotowie czy Pradze Północ, gdzie problemy dotykały dziesiątki lub nawet ponad sto adresów.
Kiedy uda się naprawić awarię?
Według informacji z pierwszej połowy dnia, Veolia Energia przewiduje zakończenie naprawy awarii jeszcze dzisiaj, około godziny 22:20. Rzecznik spółki zwrócił uwagę, że prace są prowadzone całodobowo, nawet przy trudnych warunkach pogodowych, by jak najszybciej przywrócić ogrzewanie i ciepłą wodę do wszystkich 15 adresów.
Jak zaznaczono, głównym wyzwaniem był szybki demontaż uszkodzonego odcinka sieci i zastąpienie go nową instalacją. Dopiero po zakończeniu tych prac system ciepłowniczy może zostać uruchomiony na pełną skalę.
Veolia nie podała jeszcze szczegółowych informacji o ewentualnych rekompensatach dla mieszkańców czy wsparciu dla najstarszych i najbardziej narażonych osób, które zostały tymczasowo pozbawione ogrzewania w tak ostrym mrozie. To jednak może być temat kolejnych komunikatów w najbliższych godzinach.