Potworny karambol na A2. Są ranni. Pilny komunikat służb
Roztrzaskane auta, zablokowana droga i ranni wymagający pomocy medycznej – spokojne popołudnie pod Żyrardowem w jednej chwili zamieniło się w sceny grozy. Na trasie prowadzącej do autostrady A2 doszło do poważnego karambolu kilku pojazdów. Służby ratunkowe walczą o zdrowie poszkodowanych, a kierowcy utknęli w długich korkach.
- Potworny karambol na A2
- Okoliczności zdarzenia
- Stan rannych i działania służb ratunkowych
Potworny karambol na A2
W poniedziałek po południu doszło do poważnego zdarzenia drogowego w rejonie miejscowości Morgi, nieopodal Żyrardowa. Na drodze krajowej numer 50, prowadzącej na wiadukt w kierunku autostrady A2, zderzyło się kilka pojazdów, a ruch został całkowicie zablokowany.
Zgłoszenie o wypadku straż pożarna otrzymała dokładnie o godzinie 13:47. Na miejscu niemal natychmiast pojawiły się zastępy PSP oraz jednostki ochotnicze, a także zespoły ratownictwa medycznego i policja. Według strażaków doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, busa oraz ciężarówki — łącznie czterech pojazdów, którymi podróżowało osiem osób.
Droga krajowa 50, która jest strategicznym dojazdem do autostrady A2, została całkowicie zablokowana. Rozciągające się na niej korki oraz zatrzymany ruch uniemożliwiają przejazd w obu kierunkach. Wstępne relacje świadków sugerują, że wypadek miał charakter łańcuchowy — po pierwszym zderzeniu kolejne pojazdy nie zdołały wyhamować i ponownie uderzyły w poprzedzające auta. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności na trasach wylotowych i możliwe korzystanie z objazdów.
Okoliczności zdarzenia
Do wypadku doszło w miejscu, które łączy trasę krajową z autostradą A2, na krajowej „50” w Morgach pod Żyrardowem — w ciągu drogi prowadzącej bezpośrednio na wiadukt umożliwiający wjazd na autostradę. Z informacji uzyskanych od mł. bryg. Jarosława Beliny ze straży pożarnej wynika, że w zdarzeniu brały udział różne typy pojazdów — od osobowych po ciężarowy, co wskazuje na poważny charakter kolizji i ryzyko dużych zniszczeń. W sumie podróżowało nimi osiem osób.
Zderzyły się dwa auta osobowe, bus, samochód ciężarowy. Samochodami podróżowało łącznie osiem osób. Dwie osoby są badane przez zespół ratownictwa medycznego - poinformował mł. bryg. Jarosław Belina ze straży pożarnej w Żyrardowie.
Wstępne ustalenia policji pokazują, że ciężarówka mogła nie dostosować prędkości do warunków panujących na drodze, co doprowadziło do uderzenia w poprzedzające auto i zainicjowało reakcję łańcuchową kolejnych zderzeń.
Ze wstępnych ustaleń policjantów, pracujących na miejscu zdarzenia, wynika, że samochód ciężarowy nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w poprzedzające go auto — wskazała st. sierż. Monika Michalczyk z Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie.
Sytuacja na miejscu była dynamiczna — po pierwszym uderzeniu kolejne auta nie miały już przestrzeni ani czasu, by wyhamować, co doprowadziło do rozciągnięcia się karambolu na kilka pojazdów. Początkowo droga była całkowicie zablokowana, a ruch dopiero po pewnym czasie prowadzono wahadłowo, gdy część pojazdów udało się usunąć.
Stan rannych i działania służb ratunkowych
W wyniku karambolu dwie osoby zostały poszkodowane i są obecnie pod opieką zespołu ratownictwa medycznego. To oficjalna informacja, którą potwierdziły służby obecne na miejscu zdarzenia.
Ratownicy szybko przystąpili do udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadku. Obie poszkodowane osoby są badane i diagnozowane, ale na tym etapie nie podano jeszcze szczegółowych informacji o ich stanie zdrowia lub charakterze obrażeń. Służby medyczne koncentrują się na tym, aby jak najszybciej ocenić ich potrzeby i zdecydować o ewentualnym transporcie do szpitala.
Na miejscu interwencji ratowniczej pojawiły się nie tylko karetki pogotowia, ale także strażacy, którzy zabezpieczali miejsce zdarzenia oraz usuwali skutki kolizji, aby zapobiec kolejnym wypadkom. Policja kieruje ruchem — wprowadzono objazdy oraz ruch wahadłowy tam, gdzie tylko było to możliwe.
Służby apelują o cierpliwość i stosowanie się do komunikatów drogowych — utrudnienia potrwają jeszcze przez kilka godzin, a wszelkie aktualizacje będą pojawiać się w regionalnych serwisach drogowych.