Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Potworny wypadek na drodze. Wielu rannych, w tym aż troje dzieci
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 08.02.2026 22:02

Potworny wypadek na drodze. Wielu rannych, w tym aż troje dzieci

Potworny wypadek na drodze. Wielu rannych, w tym aż troje dzieci
Fot. Canva

Niedzielny wieczór na drodze wojewódzkiej nr 957 w miejscowości Ludźmierz w powiecie nowotarskim zamienił się w koszmar. Około godziny 18:00 doszło tam do gwałtownego zderzenia dwóch samochodów osobowych, w wyniku którego pięć osób zostało rannych i przetransportowanych do szpitali – wśród nich troje małych dzieci. To dramatyczne zdarzenie mocno poruszyło lokalną społeczność i wciąż trwa ustalanie jego przyczyn.

  • Okoliczności zdarzenia
  • Pierwsze ustalenia służb
  • Najnowsze ustalenia ws. rannych

Okoliczności zdarzenia

Do wypadku doszło w niedzielę, 8 lutego 2026 roku, na ruchliwej drodze wojewódzkiej nr 957, która łączy kilka miejscowości na Podhalu. Z dostępnych informacji wynika, że około godziny 18:00 dwa samochody osobowe zderzyły się ze sobą z ogromną siłą, a siła uderzenia była na tyle duża, że wszyscy uczestnicy wypadku od razu potrzebowali pomocy medycznej.

W pierwszym aucie podróżował sam około 30‑letni mężczyzna, natomiast w drugim samochodzie znajdowała się kobieta z trójką dzieci – dwójką starszych i jednym maluszkiem. Według ustaleń dziennikarzy wiek dzieci to około 11, 6 i 2 lat.

Siła uderzenia doprowadziła do poważnych uszkodzeń pojazdów, a ratownicy medyczni musieli działać błyskawicznie. Strażacy z lokalnych jednostek zostali skierowani na miejsce zdarzenia niemal natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia i zabezpieczyli teren pod nadzorem policji oraz służb medycznych.

Na miejscu pracowały między innymi jednostki Państwowej Straży Pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja, którzy walczyli z czasem, by jak najszybciej udzielić niezbędnej pomocy i ewakuować poszkodowanych do szpitali. Dokładny mechanizm zdarzenia – jak doszło do zderzenia i jakie czynniki mogły mieć wpływ – jest teraz przedmiotem policyjnego dochodzenia.

Pierwsze ustalenia służb

Tuż po zgłoszeniu wypadku na miejsce przybyły wszystkie służby ratunkowe – straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz funkcjonariusze policji. Jak poinformował kpt. Hubert Ciepły, rzecznik Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, wszystkie osoby uczestniczące w zdarzeniu zostały zabrane do szpitala.

Wszystkie osoby zostały zabrane do szpitala – poinformował w rozmowie z RMF FM kpt. Hubert Ciepły, rzecznik Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Służby zabezpieczyły teren zdarzenia, udzieliły pierwszej pomocy na miejscu i przygotowały rannych do transportu do placówek medycznych. Przybyli na miejsce ratownicy pracowali w warunkach utrudnionego oświetlenia, gdyż do wypadku doszło po zmroku. Policja wraz ze strażą pożarną wykonali również czynności zabezpieczające, by wyeliminować zagrożenia pochodzące z uszkodzonych pojazdów, w tym wyciekające płyny eksploatacyjne.

Funkcjonariusze ruchu drogowego natychmiast przystąpili do dokumentowania miejsca zdarzenia oraz przesłuchiwania świadków. Na razie dokładne przyczyny wypadku nie są znane – trwa analiza materiałów z miejsca zdarzenia oraz oględziny obu pojazdów. Nie ujawniono jeszcze, czy którykolwiek z kierowców popełnił wykroczenie drogowe lub czy wpływ na zdarzenie miały warunki atmosferyczne.

Policja apeluje o cierpliwość i ostrożność na drogach, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych, gdy widoczność jest ograniczona i ryzyko wypadków wzrasta.

Przeczytaj także: Na to chorował Edward Linde-Lubaszenko. Przeszedł koszmar
 

Najnowsze ustalenia ws. rannych

Z informacji przekazanych przez służby ratunkowe wynika, że wszyscy uczestnicy wypadku – pięć osób – trafili do szpitali, gdzie zostali objęci opieką medyczną. Wśród nich znajdowało się troje dzieci w wieku około 2, 6 i 11 lat, a także dwoje dorosłych – kierowca jednego z pojazdów oraz kobieta podróżująca z dziećmi.

Ratownicy medyczni ocenili stan poszkodowanych już na miejscu i zdecydowali o ich przewiezieniu do najbliższych szpitali w powiecie nowotarskim. Nie podano jeszcze szczegółowych informacji o ich stanie zdrowia, w tym o ewentualnych obrażeniach wewnętrznych czy ich stopnia – te dane są zazwyczaj udostępniane przez placówki medyczne dopiero po ustabilizowaniu stanu pacjentów.

Jak dotąd nie potwierdzono, że którykolwiek z rannych doznał obrażeń zagrażających życiu, jednak skala uderzenia wskazuje, że leczenie i rehabilitacja mogą potrwać dłużej. Rodziny poszkodowanych są w kontakcie z lekarzami, którzy oceniają potrzeby medyczne dzieci i dorosłych oraz planują dalsze postępowanie.

Trwa też analizowanie zapisów z monitoringu drogowego oraz wywiady z uczestnikami – to pozwoli ustalić pełny obraz obrażeń oraz czynniki, które mogły do nich doprowadzić. Służby zapewniają, że o faktach medycznych i postępach w leczeniu będą informować na bieżąco, zgodnie z dobrymi praktykami informacyjnymi.

Kamil  Świętek
O autorze
Kamil Świętek
Redaktor GorąceTematy

Wydawca portalu GorąceTematy. Absolwent studiów magisterskich na kierunku poradnictwo rozwojowe i pomoc psychologiczna oraz licencjackich na kierunku analityka i kreatywność społeczna. Z Iberionem związany od 2024 roku. Specjalizuje się w tematyce społeczno-gospodarczej, biznesowej i rozrywkowej. Doświadczenie zawodowe zdobywał jako dziennikarz w redakcjach „Wprost”, „OIKOS” i „Story”.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
rak sutka objawy
Tak wygląda rak sutka. Zwróć uwagę na te objawy
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Objawy owsików u dorosłych
Po tym poznasz, że możesz mieć owsiki. Objawy nie są oczywiste, a te robaki nie przytrafiają się tylko dzieciom
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: