Potworny wypadek w Warszawie. Nie żyje dziecko, wielu rannych. Nowe ustalenia śledczych
Potworny wypadek na jednej z ruchliwych ulic Warszawy zakończył się śmiercią kilkuletniego dziecka i dramatem wielu rodzin. Nowe ustalenia policji ujawniają szczegóły zdarzenia, a prezydent stolicy Rafał Trzaskowski wydał pilny komunikat i publicznie zobowiązał się do jednego.
- Potworny wypadek w Warszawie
- Nowe ustalenia śledczych
- Reakcja Rafała Trzaskowskiego
Potworny wypadek w Warszawie
Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 19 stycznia, na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Według informacji przekazanych przez służby, zderzyły się tam dwa samochody osobowe, a jeden z nich – po uderzeniu – wjechał w grupę pieszych stojących przy przejściu dla pieszych. Wśród poszkodowanych znalazły się osoby dorosłe oraz dziecko, które doznało najcięższych obrażeń.
Jak ustalono, do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych, gdy ruch na tym odcinku miasta był wzmożony. Siła uderzenia była na tyle duża, że piesi nie mieli żadnych szans na reakcję. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe, policję oraz straż pożarną. Ratownicy rozpoczęli reanimację 6-letniego chłopca, który w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala.
Kilkanaście minut po godz. 15.00 policja otrzymała informację o zdarzeniu drogowym z udziałem dwóch pojazdów na skrzyżowaniu ulic Zamienieckiej i Grochowskiej. Ze wstępnych informacji wynika, że kierująca Fordem 28-latka, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa nadjeżdżającej ulicą Grochowską Toyocie — podają mundurowi
Pomimo szybkiej interwencji służb i wysiłków lekarzy, życia dziecka nie udało się uratować. Informacja o jego śmierci wstrząsnęła mieszkańcami stolicy.
Niestety, pomimo zaangażowania ratowników i lekarzy życia 6-letniego chłopca nie udało się uratować. W szpitalu pomocy udzielono trzem kobietom. Zarówno kierująca Fordem kobieta, jak i prowadzący Toyotę mężczyzna zostali przebadani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Byli trzeźwi — informuje Komenda Stołeczna Policji.
W wyniku wypadku rannych zostało również kilka osób dorosłych, które trafiły do szpitali z obrażeniami o różnym stopniu nasilenia. Przez wiele godzin skrzyżowanie było całkowicie zablokowane, a policja prowadziła czynności procesowe pod nadzorem prokuratora.
Nowe ustalenia śledczych
Komenda Stołeczna Policji opublikowała szczegółowe informacje dotyczące tragedii. Funkcjonariusze potwierdzili, że ofiarą śmiertelną jest 6-letni chłopiec, prostując wcześniejsze doniesienia medialne dotyczące jego wieku. Policja zaznaczyła, że na miejscu zdarzenia przeprowadzono szczegółowe oględziny z udziałem biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.
Z ustaleń śledczych wynika, że kierująca jednym z pojazdów, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu drugiemu samochodowi. W wyniku zderzenia jeden z pojazdów wypadł z toru jazdy i uderzył w pieszych stojących przy przejściu. Decyzją prokuratora zatrzymano kierowców obu samochodów biorących udział w zdarzeniu.
Policja poinformowała również, że oboje kierujący byli trzeźwi. Trwa analiza zabezpieczonego monitoringu, śladów na jezdni oraz zeznań świadków. Funkcjonariusze podkreślają, że śledztwo ma na celu dokładne ustalenie przebiegu wypadku oraz odpowiedzialności karnej osób, które mogły przyczynić się do tej tragedii.
Reakcja Rafała Trzaskowskiego
Do dramatycznych wydarzeń odniósł się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, publikując emocjonalny wpis w mediach społecznościowych. Polityk wyraził głęboki żal i współczucie wobec rodziny zmarłego dziecka oraz wszystkich poszkodowanych w wypadku. Prezydent stolicy napisał:
Jestem wstrząśnięty tragicznym zdarzeniem, do którego doszło na Pradze-Południe. Nie ma odpowiednich słów, by wyrazić współczucie dla rodziny dziecka, które w wyniku odniesionych obrażeń zmarło w szpitalu. Łączę się w bólu z najbliższymi.
Rafał Trzaskowski podkreślił również, że liczy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie okoliczności tragedii. Najważniejsza była jednak jego jednoznaczna deklaracja dotycząca przyszłych działań miasta.
A jako prezydent miasta zobowiązuję się do dalszego konsekwentnego działania na rzecz zwiększania bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu na ulicach Warszawy.
To właśnie to zobowiązanie stało się kluczowym elementem jego reakcji na tragedię. Prezydent nie przedstawił szczegółowych rozwiązań, jednak zaznaczył, że bezpieczeństwo pieszych i kierowców pozostaje jednym z priorytetów władz stolicy.