Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Pożar pod Gorzowem. Siedmioosobowa rodzina potrzebuje pomocy
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 12.01.2026 08:01

Pożar pod Gorzowem. Siedmioosobowa rodzina potrzebuje pomocy

Pożar pod Gorzowem. Siedmioosobowa rodzina potrzebuje pomocy
Fot. Canva

Na Osiedlu Poznańskim pod Gorzowem Wielkopolskim w niedzielne popołudnie izbłysły czerwone od ognia reflektory, które szybko przyciągnęły uwagę sąsiadów i służb ratunkowych. W chaotycznej scenerii ognia, dymu i przerażenia zdarzyło się coś, co wielu określa mianem cudu.

  • Pożar i chaos na Osiedlu Poznańskim
  • Błyskawiczna reakcja służb i mieszkańców
  • „To cud”. Finał akcji, który zaskoczył wszystkich

Błyskawiczny ogień, nagła ucieczka

W niedzielę 11 stycznia tuż przed godziną 18.00 doszło do tragicznego pożaru domu przy ulicy Pod Lasem w Osiedlu Poznańskim. Płomienie rozprzestrzeniały się z zawrotną szybkością – od poddasza po parter, pochłaniając cały budynek. Na miejscu pracowało aż dziewięć zastępów straży pożarnej, które długo prowadziły akcję gaśniczą, jednak ognia nie udało się opanować na tyle szybko, by uratować dom.

W środku mieszkała siedmioosobowa rodzina: rodzice – Monika i Łukasz oraz ich pięcioro dzieci (13-, 11-, 7-, 5- i 3-latka). Jak relacjonują świadkowie, wszyscy zdążyli uciec z domu jeszcze przed przyjazdem służb, zostawiając za sobą cały dobytek życia. Uciekali „tak, jak stali” – w codziennych ubraniach, bez osobistych rzeczy, dokumentów czy ciepłych butów.

To, że nikomu nic się nie stało, to dla lokalnej społeczności prawdziwy cud – zważywszy na tempo, w jakim ogień objął cały budynek.

Pomoc ruszyła błyskawicznie

Jeszcze zanim strażacy zakończyli dogaszanie, sąsiedzi i lokalne aktywistki zaczęli organizować pomoc dla pogorzelców. Na internetowych grupach i w lokalnych sieciach społecznościowych pojawiły się apele o wsparcie – od ubrania i obuwia po środki finansowe na najpilniejsze wydatki.

Lista potrzeb dla rodziny została szczegółowo spisana: od rozmiarów butów i ubrań dla dzieci po rozmiary dorosłych – we wszystkich przedziałach wiekowych. To ważna wskazówka dla tych, którzy chcą przekazać konkretną pomoc.

Organizatorki akcji podkreślają, że choć obecnie rodzina ma zabezpieczone podstawowe potrzeby, każda forma wsparcia – nawet najmniejsza – ma ogromne znaczenie. To krok ku temu, by pogorzelcy mogli wrócić do normalności i zacząć odbudowę życia od zera.

Co dalej z rodziną?

Choć dramatyczne chwile już minęły, przed rodziną wiele wyzwań: odbudowa domu, powrót do rutyny i zapewnienie poczucia bezpieczeństwa dzieciom. Wiele osób z okolicy zastanawia się, jak będzie wyglądał kolejny tydzień, miesiąc, a nawet rok dla tej rodziny. Czy lokalna solidarność utrzyma się aż do końca odbudowy? I na ile pomoże im wstać z popiołów?

Dla wielu obserwatorów historia ta jest przypomnieniem, jak kruche potrafi być życie i jak ważna jest wspólnota w obliczu tragedii.

Wybór Redakcji
Pożar
Pożar na warszawskiej Woli! Zarządzono ewakuację. Dramatyczna akcja gaśnicza
Pożar hali pod Poznaniem, pożar
Pożar pod Poznaniem. W akcji 200 strażaków. Z dymem poszły miliony
Pożar
Potworny pożar marketu. W środku mogli być ludzie! W akcji ponad 100 strażaków
Straż pożarna
Pożar na Pomorzu zakończył się tragedią. Zginął mężczyzna
Pożar
Płock: wybuch pieca w mieszkaniu, ewakuacja bloku. Są ranni
Straż pożarna
Pożar w bloku mieszkalnym w Płocku. Konieczna ewakuacja mieszkańców
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: