Samolot z Rosjanami musiał lądować w Warszawie. Rzecznik zdradza powód
Niepokojące chwile nad Polską! Samolot lecący ze Stambułu do Moskwy nagle zmienił trasę i w trybie pilnym wylądował w Warszawie. Co się stało? Rzecznik ujawnił całą prawdę.
Nagłe lądowanie w Warszawie. Co się stało na pokładzie?
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 29 marca. Samolot linii Turkish Airlines wystartował ze Stambułu o godzinie 7:30 czasu lokalnego i miał bez przeszkód dotrzeć do Moskwa. Jednak w trakcie lotu doszło do nieprzewidzianej sytuacji, która wymusiła natychmiastową reakcję załogi.
Na pokładzie jeden z pasażerów nagle potrzebował pilnej pomocy medycznej. W takich przypadkach liczy się każda minuta, dlatego piloci podjęli decyzję o awaryjnym lądowaniu na najbliższym odpowiednim lotnisku. Wybór padł na Lotnisko Chopina w Warszawie.
Maszyna bezpiecznie wylądowała, a służby medyczne natychmiast przystąpiły do działania. Po udzieleniu pomocy samolot mógł kontynuować podróż do Rosji.
Rzecznik lotniska przerywa milczenie
Szczegóły zdarzenia wyjaśnił przedstawiciel lotniska. Jak podkreślił Piotr Rudzki w rozmowie z Onetem, sytuacja była poważna i wymagała natychmiastowej reakcji.
– To była nagląca sytuacja. Pasażer potrzebował natychmiastowej pomocy medycznej. Samolot wylądował w Warszawie, a później kontynuował rejs do Moskwy – przekazał.
Rudzki zaznaczył również, że wszystkie procedury zostały zachowane. – Wszystko przebiegło zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i procedurami imigracyjnymi – dodał.
Tego typu sytuacje, choć rzadkie, są wpisane w funkcjonowanie lotnictwa cywilnego. Lotniska takie jak warszawskie są przygotowane na przyjęcie samolotu w trybie nagłym o każdej porze.
Dlaczego samoloty z Rosjanami nadal latają nad Polską?
Dla wielu osób może to być zaskakujące: skoro po wybuchu wojny w Ukrainie Unia Europejska zamknęła przestrzeń powietrzną dla rosyjskich przewoźników, jak to możliwe, że samoloty z Rosjanami nadal pojawiają się nad Polską?
Klucz tkwi w szczegółach przepisów. Sankcje obowiązujące od 2022 roku dotyczą rosyjskich linii lotniczych, ale nie obejmują przewoźników z krajów trzecich. To właśnie dlatego linie takie jak Turkish Airlines mogą realizować połączenia między Rosją a innymi państwami, w tym przez przestrzeń powietrzną Polski.
Pasażerowie z Rosja często podróżują przez kraje takie jak Turcja, korzystając z lotów tranzytowych. Dzięki temu mogą docierać do różnych części świata mimo obowiązujących ograniczeń.
To nie pierwszy taki przypadek w Polsce. 10 września 2025 roku samolot linii Nouvelair lecący z Rosji do Tunezji musiał awaryjnie lądować w pobliżu Katowic, na lotnisku w Pyrzowicach. Wówczas powodem była usterka techniczna – dehermetyzacja kabiny.
Takie sytuacje pokazują, że mimo napiętej sytuacji geopolitycznej ruch lotniczy wciąż funkcjonuje, a bezpieczeństwo pasażerów pozostaje absolutnym priorytetem.