Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Śnieg sparaliżował parking przy lotnisku w Gdańsku. Pasażerowie utknęli przy autach
Anna Kobryń
Anna Kobryń 14.01.2026 17:38

Śnieg sparaliżował parking przy lotnisku w Gdańsku. Pasażerowie utknęli przy autach

Śnieg sparaliżował parking przy lotnisku w Gdańsku. Pasażerowie utknęli przy autach
Fot. newsanek/pixabay

Weekendowa śnieżyca dała się we znaki pasażerom gdańskiego lotniska. Z relacji podróżnych wynika, że po przylotach wielu z nich musiało zmierzyć się z zasypanymi samochodami, nieodśnieżonym dojściem do parkingu i dodatkowymi opłatami. Sprawa wywołała duże emocje i doczekała się reakcji portu lotniczego oraz operatora parkingu.

  • Zaspy po pas i nieodśnieżona droga do terminala
  • Lotnisko i operator reagują na skargi pasażerów
  • Kontrastujące relacje z innych lotnisk i apel do podróżnych

Zaspy po pas i nieodśnieżona droga do terminala

Niedzielny wieczór na lotnisku w Gdańsku okazał się wyjątkowo trudny dla części pasażerów wracających z podróży. Jak relacjonowali w rozmowie z Gazetą Wyborczą, już po opuszczeniu terminala natrafili na poważne utrudnienia. Największe problemy dotyczyły parkingu oddalonego o około 400 metrów od budynku lotniska, gdzie zaparkowane były prywatne samochody. Według świadków, dojście piesze między terminalem a parkingiem nie było odpowiednio odśnieżone, a przejście wymagało dosłownie torowania sobie drogi w głębokim śniegu.

Sytuację dodatkowo pogarszał silny wiatr, który nawiewał śnieg, tworząc wysokie zaspy. Na parkingu część pojazdów była przysypana niemal całkowicie - niektórzy kierowcy zastali swoje auta zasypane aż po dach. Pasażerowie podkreślali, że wygląd parkingu sprawiał wrażenie, jakby przez długi czas nie prowadzono tam żadnych prac porządkowych. W efekcie wiele osób spędziło kilkadziesiąt minut na odkopywaniu samochodów, często pomagając także innym użytkownikom parkingu.

Utrudnienia na parkingu zbiegły się w czasie z problemami operacyjnymi lotniska. Z powodu intensywnych opadów śniegu część rejsów została odwołana, a inne przekierowano na alternatywne lotniska. Dla pasażerów oznaczało to dodatkowy stres i chaos organizacyjny, który, jak twierdzą, został spotęgowany przez trudne warunki panujące na terenie parkingów.

Lotnisko i operator reagują na skargi pasażerów

Parking, na którym doszło do największych utrudnień, jest zarządzany przez firmę Interparking na podstawie umowy zawartej z portem lotniczym w Gdańsku. Rzeczniczka lotniska, Agnieszka Michajłow, podkreślała w rozmowie z GW, że zgodnie z zapisami umowy operator ma obowiązek całorocznego utrzymania terenu, w tym odśnieżania i zapewnienia bezpiecznego dostępu do zaparkowanych pojazdów. Jak przekazała, w dniu intensywnych opadów śniegu parking był odśnieżany kilkukrotnie - m.in. w godzinach porannych, popołudniowych oraz późnym wieczorem.

Zarząd portu lotniczego ocenił jednak, że przy ciągłych opadach, silnym wietrze oraz obowiązujących alertach pogodowych RCB nie doszło do rażących zaniedbań ze strony operatora. W związku z tym lotnisko nie zdecydowało się na nałożenie kar umownych. Jednocześnie poproszono firmę Interparking o szczegółowe wyjaśnienie skarg zgłaszanych przez pasażerów oraz analizę sytuacji, która miała miejsce w niedzielny wieczór.

Najwięcej emocji wzbudziła jednak kwestia dodatkowych opłat. Jeden z pasażerów relacjonował, że po długim odkopywaniu samochodu, również pomagając innym kierowcom, przekroczył opłacony czas postoju. Dyspozytor parkingu miał zażądać dopłaty w wysokości 50 zł, a szlaban został podniesiony dopiero po ostrej wymianie zdań. Lotnisko tłumaczy, że działanie pracownika było zgodne z regulaminem, a pasażer ma prawo złożyć reklamację. Interparking zadeklarował natomiast zwrot poniesionych kosztów w uzasadnionych przypadkach.

Kontrastujące relacje z innych lotnisk i apel do podróżnych

Opisywana sytuacja z Gdańska kontrastuje z relacjami pasażerów korzystających z innych lotnisk w Polsce podczas tej samej śnieżycy. W Modlinie, jak twierdzą podróżni, obsługa parkingu aktywnie pomagała kierowcom. Pracownicy mieli ręcznie usuwać śnieg z dróg między rzędami samochodów oraz pomagać w odkopaniu pojazdów, dzięki czemu możliwe było bezpieczne i względnie szybkie opuszczenie parkingu. Takie porównania dodatkowo wzmocniły krytykę wobec sytuacji w Gdańsku.

Eksperci podkreślają, że intensywne opady śniegu i gwałtowne zmiany pogody stawiają infrastrukturę lotniskową przed ogromnym wyzwaniem. Kluczowe znaczenie ma nie tylko liczba sprzętu do odśnieżania, ale także dobra koordynacja działań i jasna komunikacja z pasażerami. W sytuacjach kryzysowych szczególnie istotne jest zapewnienie bezpiecznych ciągów pieszych oraz elastyczne podejście do opłat parkingowych, gdy opóźnienia wynikają z warunków niezależnych od użytkowników.

Lotnisko w Gdańsku zapowiada analizę zdarzeń z minionego weekendu oraz rozmowy z operatorem parkingu, aby uniknąć podobnych problemów w przyszłości. Tymczasem podróżnym planującym zimowe loty zaleca się śledzenie prognoz pogody, rezerwowanie dodatkowego czasu na dotarcie do auta oraz dokładne zapoznanie się z regulaminami parkingów. W okresach intensywnych opadów ostrożność i przygotowanie mogą znacząco ograniczyć stres po zakończonej podróży.

Anna Kobryń
O autorze
Anna Kobryń
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
To jeden z najbardziej bolesnych raków. Bagatelizujemy jego pierwsze objawy
Starsza pani liczy pieniądze
Nie niszcz starego dowodu osobistego. To szansa na wyższą emeryturę
kawa grzybowa
Kawa grzybowa podbija Internet. Czy rzeczywiście warto ją pić?
Starsza kobieta z telefonem
Synowa chciała mnie oszukać. Załatwiłam ją jednym SMS
załamana kobieta z telefonem
Żona znalazła dowód zdrady męża. Przeczytała SMS od kochanki
mężczyzna pod prysznicem
"Przyłapałam męża pod prysznicem. Był sam, ale widok ściął mnie z nóg"
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: